Mimo ubiegłorocznego załamania na giełdzie i utraty połowy zysków fundusze emerytalne wychodzą na prostą. - Od lutego OFE systematycznie odrabiają straty. Dla porównania zeszły rok fundusze emerytalne zakończyły z wynikiem minus 17 proc. W tym roku jesteśmy już na plusie 10 proc. - mówi Ewa Lewicka, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.
- Na razie jednak odbicie na giełdzie jest zbyt małe, żeby zniwelować wszystkie skutki kryzysu. Ale do obrobienia zostało funduszom zaledwie od 3 do 5 proc. - dodaje. Jednak mimo poprawiających się wyników funduszy, rząd planuje ograniczeniem roli OFE. Minister Fedak rozważa ograniczenie składki przekazywanej co miesiąc funduszom z 7,3 proc. do 2 proc. - czasach kryzysu OFE się nie popisały. Lepiej od nich w tych ciężkich czasach inwestował krytykowany przez wszystkich ZUS - mówiła minister pracy Jolanta Fedak.
Towarzystwa emerytalne są przekonane, że łatwiej byłoby im odrobić ubiegłoroczne straty, gdyby mogły większą cześć pieniędzy zainwestować na giełdzie. - Chcielibyśmy, aby można było więcej pieniędzy ze składki zainwestować w akcje - mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP "Lewiatan". Towarzystwa emerytalne chciałyby, aby zostały wprowadzone co najmniej dwa sposoby inwestowania zgromadzonymi na kontach emerytalnych środkami: dynamiczne i bezpieczne.
W przypadku ludzi młodych, którym do emerytury zostało jeszcze wiele lat, pieniądze z ich składek można było inwestować dynamicznie, czyli w akcje. - Z naszych analiz wynika, że w przypadku oszczędzania długoterminowego najwięcej można zarobić, inwestując w akcje - mówi Małgorzata Rusewicz z PKPP "Lewiatan".
Wczoraj na ten temat odbyło się posiedzenie komisji trójstronnej. Pomysł pracodawców nie spotkał się jednak z akceptacją ani ze strony rządu, ani ze strony związków zawodowych. Związkowcy stwierdzili, że cena ryzyka w przypadku inwestowania pieniędzy przyszłych emerytów na giełdzie jest zbyt wysoka w stosunku do zysków, które przynoszą.
Rząd natomiast uważa, że jeśli miałyby być jakiekolwiek zmiany w sposobie lokowania pieniędzy emerytów, to polegałyby one wyłącznie na wprowadzeniu funduszy bezpiecznych, które polegałyby na tym, że na dwa lata przed emeryturą fundusze mogłyby inwestować wyłącznie w obligacje. To miałoby zagwarantować, że pieniądze, które przyszły emeryt uzbierał przez całe życie, nie stopiłyby się tuż przed zakończeniem aktywności zawodowej tylko dlatego, że nadszedł kryzys.
- Inwestowanie bezpieczne jest potrzebne ale tylko wtedy, gdy wcześniej fundusze miały szanse zarobić pieniądze. Najlepiej by było, gdybyśmy wprowadzili i jedne, i drugie. Ale jak na razie nie widać, żeby rząd był skłonny zmienić zdanie - mówi Jeremi Mordasewicz.
Kolejna tura rozmów komisji trójstronnej w tej sprawie odbędzie się w przyszłym tygodniu. Chociaż od początku roku fundusze emerytalne systematycznie odrabiają straty, w październiku nie miały już tak dobrych wyników jak na wiosnę.
Komisja Nadzoru Finansowego nie opublikowała jeszcze październikowego raportu z rynku OFE, ale już teraz wiadomo, że ubiegły miesiąc był korzystny dla klientów funduszy.
Otwarte fundusze emerytalne pozyskały we wrześniu kolejnych 22,1 tys. członków, których łączna liczba w II filarze wynosi już 14,2 milionów. Równocześnie wzrosły ich aktywa - w skali miesiąca było to 2,93 mld złotych. Tym samym OFE zarządzają już pokaźną kwotą ponad 168 mld złotych.
- Najbardziej na wartości zyskał portfel drugiego pod względem aktywów ING OFE (o 469 mln zł) jednak procentowo największy wzrost wykazały te OFE, które w sierpniowym oknie transferowym miały jedne z lepszych wyników, w tym przede wszystkim AXA OFE, której aktywa zyskały prawie 5 proc. - mówi Paweł Satalecki, analityk Finamo.
Nie mogą narzekać także sami członkowie funduszy. Jednostka rozrachunkowa tylko Polsat OFE straciła w październiku na wartości, wszystkie pozostałe zyskały. Co ciekawe, Polsat OFE we wrześniu uzyskał z kolei najlepszą miesięczną stopę zwrotu (0,68 proc.). Wahania funduszu spowodowane są najwyższym ze wszystkich OFE zaangażowaniem w akcje, wynoszącym 39,02 proc. A koniec października na GPW był niekorzystny dla inwestorów.
- Dla przyszłych emerytów bardziej znaczące są jednak stopy zwrotu w dłuższym okresie czasu, na przykład 36 miesięcy. W tym OFE Polsat jest w drugiej połowie stawki, natomiast najlepszy okazuje się Generali OFE. Na trzecim miejscu znalazła się AXA OFE - tłumaczy Satalecki.
Co zrobić, jeśli nasz fundusz zarabia mało? - Najpierw trzeba wybrać swój nowy fundusz i zapisać się do niego. Potem na piśmie poinformować dotychczasowy OFE o rezygnacji. Należy jednak pamiętać, że jeśli jesteśmy w starym OFE krócej niż 24 miesiące, za transfer będziemy musieli zapłacić: 160 zł, jeśli jesteśmy w nim krócej niż rok, 80 zł jeśli krócej niż dwa lata. Transfery pomiędzy funduszami dokonywane są cztery razy do roku, w ostatnim dniu roboczym lutego, maja, sierpnia i listopada. Najbliższe okienko transferowe wypadnie 30 listopada tego roku.
Nie opłaca się jednak zmieniać funduszu, jeśli należymy do niego stosunkowo krótko. Przy podejmowaniu decyzji należy także wziąć pod uwagę nie tylko same wyniki inwestycyjne (koniecznie w długim okresie, przynajmniej 2-3 lat), ale także pobierane prowizje. Z reguły wszystkie OFE mają tu podobną ofertę, ale np. Allianz zamiast standardowych 7 proc. na starcie pobiera 5 proc.
Wrzesień, oprócz wzrostu aktywów, potwierdził także inną tendencję - OFE cały czas chętnie kupują akcje na GPW. Zarządzający funduszami przystąpili do zakupów w momencie odbicia indeksów na giełdzie w lutym i cały czas kontynuują ten trend.
- Co jednak ciekawe - procent wszystkich aktywów, jaki stanowią akcje, zbliża się do średniego poziomu w długim terminie wynoszącego 30 proc. Oznaczać to może, że niedługo OFE zmniejszą swoje zakupy na rynku, skupiając się tylko na korzystnych ofertach prywatyzacyjnych. - mówi Satalecki.
Tylko w szczycie hossy w 2007 r. fundusze zbliżyły się do maksymalnego dopuszczalnego poziomu swojej alokacji w akcje wynoszącego 40 proc. aktywów.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.