Menu Region

O Biały Dom przy pokerowym stoliku

O Biały Dom przy pokerowym stoliku

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Rożycki

Prześlij Drukuj
Pokerzyści to nowa grupa zwolenników Baracka Obamy. Kandydat Demokratów na prezydenta USA słynie z miłości do tej hazardowej gry.
Znawcy zapewniają, że pokerowa praktyka czyni z niego idealnego kandydata na prezydenta.

Strona internetowa "Pokerzyści za Obamą", założona przez najsłynniejszych amerykańskich graczy, udowadnia, że poker ma wiele wspólnego z polityką. Czarny senator znany jest ze swojego agresywnego stylu gry. Gra, by wygrać, rzadko blefuje, a zwycięża jedynie mocną kartą.

- Wiele umiejętności potrzebnych do gry w pokera przyda się prezydentowi - przekonuje amerykański mistrz Andy Bloch. - Wpakowaliśmy się w wojnę w Iraku, bo George W. Bush nie domyślił się, że Saddam Husajn blefuje - dodaje.

Potwierdzają to też politycy, z którymi współpracował Obama. - Jeżeli będzie takim prezydentem, jakim jest pokerzystą, będę spał spokojnie - mówił w wywiadzie dla magazynu "Time" Terry Link, członek senatu stanu Illinois.

Ulubiona gra Johna McCaina, konkurenta Obamy, według pokerzystów źle wróży jego ewentualnej prezydenturze. Kandydat weteran uwielbia bowiem grać w kości - prostą grę losową wymagającą jedynie łutu szczęścia, a nie umiejętności.

Akcja pokerzystów nie jest kolejną odmianą obamomanii, ale rasowym lobbingiem. Republikanie i John McCain chcą zakazać hazardu na pieniądze w internecie. Obama planuje jedynie wprowadzić kontrolę prawną nad grą w internecie.

W pokera uwielbiali grać inni prezydenci USA: Jackson, Grant, Roosevelt, Harding i Truman.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się