Polska » Fakty » Kraj » ABW inwigilowała dziennikarzy nielegalnie

ABW inwigilowała dziennikarzy nielegalnie

Data dodania: 2009-10-19 00:28:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-10-20 11:06:07

Polska

Mariusz Staniszewski

9KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
ABW inwigilowała dziennikarzy nielegalnie

Szef ABW Krzysztof Bondaryk (© PAP)

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego mogła naruszyć tajemnicę adwokacką. Doniesienie do prokuratury w tej sprawie zamierza jutro złożyć Roman Giertych. Ma to związek z ujawnioną w sobotę przez "Polskę" i "Rzeczpospolitą" sprawą podsłuchiwania dziennikarzy.

ABW rejestrowała wszystkie rozmowy z telefonu Wojciecha Sumlińskiego, dziennikarza, któremu prokuratura zarzuca korupcję w związku z weryfikacją żołnierzy WSI. W maju ub. r., gdy sąd zdecydował o areszcie dla Sumlińskiego, ten załamał się i próbował popełnić samobójstwo.
Podczas sobotniej konferencji prasowej, jaką prokuratura zwołała po publikacji "Polski" i "Rz", zastępca prokuratora apelacyjnego w Warszawie Robert Majewski przyznał, że nagrywane były wszystkie rozmowy z telefonu Sumlińskiego.
∨ Czytaj dalej
- To oznacza, że rejestrowano także to, o czym rozmawiałem z moim adwokatem - mówi Sumliński.

Jeśli tak rzeczywiście było, to ABW złamała prawo. - Tego rodzaju rozmowy są objęte szczególną ochroną. Nikt nie ma prawa ich rejestrować - mówi prof. Piotr Kruszyński, ekspert od prawa karnego z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wtóruje mu prof. Marian Filar, specjalista od prawa karnego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Jeśli te zarzuty okażą się prawdziwe, to skandal. To można porównać do sytuacji, w której ktoś podłożyłby podsłuch w konfesjonale - tłumaczy prof. Filar.

Dlatego Roman Giertych w doniesieniu zamierza poinformować o możliwości popełnieniu przez ABW dwóch przestępstw. - Chodzi o przekroczenie uprawnień przez ABW oraz o przekazanie osobom nieuprawnionym materiałów objętych tajemnicą - mówi "Polsce" Roman Giertych. Interesujący jest zwłaszcza drugi zarzut. Giertych nie chce go szczegółowo wyjaśniać. Może tu jednak chodzić o śledztwo, jakie w ubiegłym roku prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz. Starała się ona ustalić, czy samobójcza próba Sumlińskiego nie miała utrudnić śledztwa w sprawie korupcji.

- Z pytań, jakie zadawali mi prokuratorzy, miałem nieodparte wrażenie, że starają się udowodnić, iż stali za tym Cezary Gmyz z "Rzeczpospolitej" oraz mój obrońca Roman Giertych - wspomina Wojciech Sumliński, którego prokurator przesłuchiwał w tej sprawie rok temu. - W trakcie przesłuchań nie mogłem się też oprzeć wrażeniu, że znają treść moich rozmów z adwokatem.
Roman Giertych przyznaje, że wie od dziennikarzy, iż ABW sporządzała stenogramy z podsłuchanych rozmów jego i Sumlińskiego. Nie wie jednak, gdzie one trafiły. Nawet nie zamierza spekulować, czy materiały te znalazły się w śledztwie prowadzonym przez żoliborską prokuraturę.
Ostatecznie umorzyła ona sprawę. Nie udało się wykazać, że osoby trzecie próbowały nakłaniać Sumlińskiego do samobójstwa.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Każdego można podsłuchiwać.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek (gość), 19.10.09, 21:00:01

Czy dziennikarze mają jakiś immunitet ? Takie rzeczy dzieją się dla naszej ochrony, a podsłuchiwanie osób podejrzanych o przestępstwo to obowiązek służ specjalnych. A w tej sprawie PiSmaki zrobili aferę, bo posłuchano jedną rozmowę ich kolegi po fachu :D

odpowiedzi (0)

skomentuj

To jeszczejeden powod by zasztyletowac premiera TUSKA,a

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kangur (gość), 19.10.09, 17:54:06

dla towarzystwA I P. Schetyne. Ludzie, jeszcze sprawa jest w toku,a Wy juz katujecie.WSTYD.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 19.10.09, 12:38:03

Celnie ale z kulturą - nawet za dużą bo ONI na to nie załugują.. Pozdrawiam.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

w54 (gość), 19.10.09, 11:32:41

Zwracam uwagę, że to Donald Tusk, bez opinii Prezydenta, powołał Bondaryka, działacza Platformy Obywatelskiej, na szefa ABW. Zwracam też uwagę, że to Donald Tusk sprawuje bezpośredni nadzór nad służbami specjalnymi. Myślę też, że jeżeli Bondaryk, Mąka i Cichocki nie zostaną dzisiaj odwołani, a zapewne nie zostaną, świadczyć to będzie, iż demokracja w Polsce ma charakter głownie deklaratywny.

odpowiedzi (0)

skomentuj

A WSI-owa stacja o nazwie TVN znowu wyrusza na front antyPIS

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wr (gość), 19.10.09, 09:09:05

Już zaczyna od numerów z wykrzywionymi twarzami PISowców i molestowamiem słownym oczywiście nie licząc się z faktami i zdrowym rozsądkiem. Ale ci niedouczeni dziennikarze Walterowcy dwoją sie i troją by sprostać wyznaczonemu zadaniu. Tylko to potrafią, bo do merytorycznrgo dziennikarstwa to im duzo brakuje. Ale taka tAM selekcja negatywna - wykonywać rozkazy właściciela jak chłop pańszczyźniany i siać tanią prymitywną propagandę dla narodu o wspaniałym rządzie, który ładuje kieszenie właściciela (choćby 500mln dla stadionu ITI).
Nie wiem jednak czy szefa szefów obronią jak znajdą się dowody ?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Popieram Zibi Kit

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

krzysiek5751 19.10.09, 08:33:20

Popieram wszystko co napisałeś .A cenzura już jest. W TVN 24 na forum, krytyka PO napisana normalnym językiem nie ukazuje sie. Pisałem tam kilka razy i tekst znikał gdzieś w wirtualnym świecie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie tu jest pies pogrzebany...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zibi Kit (gość), 19.10.09, 08:00:50

ABW ponieważ kierowana jest i popierana przez obecny Rząd wszystko co robi, robi dobrze. I najbardziej jak to możliwe, zgodnie z prawem(Czuma). Prawda panie Gowin? Donald Tusk jest najuczciwszym z ludzi. Co innego Mariusz Kamiński i kierowane przez niego CBA. O to byli ludzie z gruntu grzeszni. Dlaczego? Ośmielili się kontrolować najuczciwszy Rząd RP. Samo kontrolowanie urzędników obecnego Rządu już było złem. A co dopiero wykrycie jakichkolwiek niedociągnięć. Bo oczywiście żadnej afery nie było, jak się wkrótce okaże, wszystkie dowody zgromadzone rzekomo przez CBA - to wymysły Mariusza K i jego politycznych sponsorów. Dziennikarze i internauci winni się mieć na baczności, nim skrytykują najczystszą partię i jej jaśnie oświeconego wodza. Już krytyka powiedzmy takiego nie najwyższego funkcjonariusza PO (członek Zarządu Regionu Zachodniopomorskiego) Piotra Krzystka, może skończyć się w sądzie. Ciekawi mnie czy ABW bada kto w internecie krytykuje Piotra Krzystka? PO jest jak widać partią skuteczną. I jedną z najbardziej skutecznych w dotychczasowych dziejach Polski ( PRL i RP). Na przyszłość proponuję wprowadzić cenzurę ze Stefanem Niesiołowskim, najobiektywniejszym marszałkiem na czele.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dramat pana Sumlińskiego

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

skryba (gość), 19.10.09, 06:23:02

Dlaczego nie napiszecie, o co oskarżają pana Sumlińskiego i na jakiej podstawie. Podstawą oskarżenia są zeznania płk Tobiasza, niezweryfikowanego oficera WSI. Tobiasz spotykał się w tej sprawie z marszałkiem sejmu Komorowskim, szefem ABW Bondarykiem i Grasiem, który wtedy był szefem sejmowej komisji d/s służb specjalnych. Kilka tygodni później postawiono zarzuty karne Sumlińskiemu. Uważam, że jest to zemsta Komorowskiego za to, że Sumliński coś pisał na temat Fundacji Pro Civili, związanej z byłą WSI, z którą kontakty miał Komorowski. Ta cała sprawa karna przeciwko Sumlińskiemu jest mocno naciągana, bo aneks do raportu z likwidacji WSI dalej jest u Prezydenta i nie wyciekły z niego żadne informacje, a przywrócenie kogoś niezweryfikowanego do służby, znając Macierewicza, jest po prostu niemożliwe.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.