czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Warszawa » Fakty24 » Artykuł

Nadwiślańskie bulwary zaczną żyć

Nadwiślańskie bulwary zaczną żyć

Polska Natalia Bugalska, Anna Rokicińska

2009-10-16 10:02:39, aktualizacja: 2009-10-16 10:02:39

Za kilka lat ziści się jedno z największych marzeń warszawiaków i przedwojennego prezydenta stolicy Stefa na Starzyńskiego. Bulwary nad Wisłą będą tętniły życiem. Będziemy przechadzali się po nabrzeżu pełnym restauracji i podziwiali cumujące przy brzegu statki. Nie tylko latem, ale również zimą, bo miejsce ma być do stępne także, jak spadną śniegi. O przyszłości królowej rzek piszą Natalia Bugalska i Anna Rokicińska

Uroczy spacer wzdłuż rzeki przy wschodzącym i zachodzącym słońcu. Alejki pełne zieleni, kawiarenki z duszą, kontemplacje przy moście. Miejsce po brzegi wypełnione sztuką i inspirującą nauką. Właśnie takich bulwarów chcą warszawiacy. Za kilka lat ta wizja ma szanse się ziścić. Bulwary mają tętnić życiem już w 2012 roku. W tym tygodniu poznamy dokładną wizję tego, co będzie się działo nad rzeką między podzamczem a Powiślem.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Ratusz ma bowiem podpisać umowę z firmą RS Architektura Krajobrazu, która wygrała konkurs na projekt bulwarów. Między urzędnikami a firmą przez kilka miesięcy trwały negocjacje dotyczące szczegółów i istotniejszych zmian w pierwotnej wersji architektów. Nie dotyczą one idei projektu, ale technicznych rozwiązań i pieniędzy, które ratusz chce na projekt przeznaczyć.

Wszystkie szczegóły poznamy na początku przyszłego tygodnia. - Najważniejsze kwestie zostały już uzgodnione - przyznaje Patryk Zaręba ze zwycięskiej firmy. - Teraz skupiamy się na drobiazgach - dodaje.

Wisła dzika i trudna w ujarzmieniu

Pierwotny projekt przewidywał, że teren bulwarów został podzielony na trzy strefy: rozrywki, kultury i edukacji. Te założenia wciąż obowiązują i to dyktando widać w poszczególnych partiach projektu. Zmiany dotyczą technicznych rozwiązań. To bardzo trudna część projektu, bo i Wisła nie jest rzeką łatwą do zagospodarowania. - Poziom jej wód znacznie się waha podczas ostrej zimy: częściowo zamarzają, w korycie tworzą się łachy piachu i trudno przewidzieć, gdzie się pojawią, a skąd znikną - opowiada Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydent Warszawy do spraw Wisły.

Skutkiem właśnie takich cech królowej polskich rzek jest rezygnacja z tzw. pływających pomostów. Pierwotnie miały unosić się na falach, jednak trudno przewidzieć, czy pod spodem nie zbierałby się piach. - Takie zjawiska naraziłyby konstrukcje na częste usterki i naprawy, a z kolei kasę miasta na ogromne koszty - wyjaśnia Marek Piwowarski. Ratusz chce więc, by pomosty były konstrukcyjnie zbliżone do tych tradycyjnych osadzonych na palach.

Wizje miłe, ale nierealne

Zwycięska koncepcja projektantów z RS Architektura Krajobrazu przewidywała, że teren ma być układem połączonych placów, parków i ogrodów. Według pierwowzoru na tym terenie miało powstać 25 pawilonów ekspozycyjnych, restauracja plażowa z toaletą publiczną, siedem galerii handlowych i pięć pawilonów restauracyjnych, trzy przystanki tramwajów wodnych, pływająca restauracja, pawilon obsługujący przystań pasażerską, punkt informacji turystycznej i plac zabaw. Dużo? No właśnie. Nie wszystko uda się zrealizować. W trakcie negocjacji zrezygnowano m.in. z pływającej restauracji. - Chcemy, by liczne punkty małej gastronomii powstały, ale na brzegu. Gdy mamy do wyboru jedną dużą albo wiele małych, to wybieramy tę drugą opcję - tłumaczy Marek Piwowarski.

Restauracyjki mają być połączone z przystankami komunikacji wodnej i inaczej niż teraz mieć przyłącza kanalizacyjne. - Czas najwyższy, by i w tym względzie nad Wisłę zawitała cywilizacja - dodaje pełnomocnik.

Ratusz chce również, by projekt przewidywał istotne zmiany dotyczące funkcji urządzeń, które mają umilić pobyt nad Wisłą. Bulwary mają służyć warszawiakom nie tylko w okresach dobrej aury, ale również gdy spadnie śnieg. Dlatego część instalacji wodnych takich jak fontanny, place zabaw czy miejsca rekreacji ma być przystosowana do minusowych temperatur.

- Dobrze by było, gdyby niecka fontanny zimą jakoś służyła warszawiakom, może dałoby się zorganizować tam minilodowisko - zastanawia się pełnomocnik. Place zabaw mają być przystosowane do zimowych sportów dla dzieci.

To jednak nie koniec zmian w projekcie. Według pierwotnych założeń na Powiślu, po obu stronach przedłużenia ulicy Lipowej, miały stanąć dwa budynki. Charakterem, wysokością i funkcją miały nawiązywać do powstającego Centrum Nauki "Kopernik". Pozostałe pawilony, które staną na bulwarze, miały być niskie, lekkie i ruchome, by w razie zagrożenia powodzią mogły być przeniesione.
strona: 1 z 4 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

wisła

kobus (gość) 16.03.10, 21:19:00

Paryż leży nad Sekwaną!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

warszaw

www.warszaw.blog.pl (gość) 28.10.09, 13:34:12

Na początku roku wpłynęła pogłębiarka? otóż nie wpłynęła, moje miłe panie. Bo było jej za wąsko w bramie portu i nie wpłynęła. Zalecam czytanie czegoś więcej, niż oficjałek z ratusza.
http://warszaw.blog.pl/archiwum/?rok=2008&miesiac=12

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Port Czerniakowski

jaoha (gość) 27.10.09, 16:54:37

Miłe panie tym artykułem dajecie mi nadzieję , że nie wszystko w sprawie Portu Czerniakowskiego stracone. Wizja zagospodarowania portu przedstawiona w tym materiale jest wizją humanistyczną przybliżając Wisłę warszawiakom zarówno w płaszczyznie historycznej jak i rekreacyjno sportowej. Jest to ostatnia szansa aby po tej stronie Wisły w centrum miasta umożliwić bezpośredni z nią kontakt w otoczeniu żywej przyrody. Należy więc wspierać koncepcję Fundacji Ja Wisła i pana Przemysława Paska dotyczącą portu. Liczę, że Panie nie popierają wersji przedstawionej w dzisiejszej Waszej gazecie Dziennik. Artykuł „ Luksusowy hotel stanie na lewym brzegu Wisły” prezentuje jak można wbrew zdrowemu rozsądkowi wbijać czytelnikowi do głowy (cytuję ) że betonowe nabrzeże nie zachęca mieszkańców do spacerów….aby dalej stwierdzić powstanie ..kompleks nowoczesnych budynków….liczących siedem kondygnacji z czterogwiazdkowym hotelem dla 200 osób też betonowych co widać na załączonej planszy. Rodzą się następujące pytania. Dlaczego mówi się tylko o jednym użytkowniku. Jego obowiązki są niespotykane np. kierowanie ruchem na rzece (a co na to RZGW), uporządkowanie nadzoru nad łodziami (co to za cudo!) . Powstaje pytanie o co tu chodzi. Może jak zwykle aby uzyskać dla siebie jakieś korzyści - kosztem dobra ogólnego, wpuścić na ten teren deweloperów z zabudową hotelowo mieszkaniową. Ciekawe, że miasto się temu nie tylko przygląda ale i wspiera. Zachęcam Panie do obserwacji . Na naszych oczach ginie jeden z ostatnich zakątków starego miasta umożliwiający: uprawianie sportu, rekreacji i pozwalający na zadumę nad historią naszego miasta.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Warszawa nad Odrą...

yannmiko (gość) 16.10.09, 11:50:27

...a Paryż nad Loarą!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama