Polska » Fakty » Kraj » W Platformie zaczął się bój o pozycję nr 2

W Platformie zaczął się bój o pozycję nr 2

Data dodania: 2009-10-13 22:34:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-10-14 07:46:49

Polska

Mariusz Staniszewski

7KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W Platformie zaczął się bój o pozycję nr 2

Grzegorzowi Schetynie ciężko będzie teraz walczyć o mocną pozycję w PO (© PAP)

Nowe otwarcie i lizanie ran - tak można określić to, co dzieje się dziś w Platformie.

- Trudno określić, której z tych dwu rzeczy jest więcej. Może przeważa nadzieja na nowe otwarcie - zastanawia się Antoni Mężydło, toruński poseł PO. Z jednej strony nominacje nowych ministrów dają ekipie Tuska nadzieję na drugi oddech i stabilizację, ale z drugiej otwierają nowe pole rywalizacji. W klubie parlamentarnym PO kilka mocnych osobowości będzie teraz rywalizowała o wpływy i przywództwo.

Oczywiście naturalnym liderem klubu jest odwołany właśnie z funkcji wicepremiera Grzegorz Schetyna.
∨ Czytaj dalej
Ciągle jest uznawany za numer "2" w partii, choć ostatnio jego znaczenie maleje. Pozycją Schetyny zachwiały dodatkowo informacje ujawnione wczoraj przez "Polskę". Napisaliśmy, że wbrew wcześniejszym zapewnieniom Grzegorz Schetyna spotykał się z Ryszardem Sobiesiakiem, biznesmenem, który u polityków Platformy zabiegał o korzystne dla branży hazardowej rozwiązania ustawowe.

- Jeśli te informacje okażą się prawdziwe, to może być początek końca wielkości Schetyny w partii - mówi "Polsce" jeden z posłów. - Donald Tusk nie pozwoli sobie na to, by szef klubu mógł być kojarzony z aferą hazardową - dodaje.

Inna posłanka dodaje, że każdy fakt przybliżający Schetynę do afery hazardowej wpływa na jego osłabienie.

- Nagrania CBA ujawniły naganne zachowania polityków Platformy. Nie możemy nad nimi przejść do porządku dziennego. Wszystko, co wskazuje na niejasne powiązania z biznesem będzie miało przełożenie na pozycję nowego przewodniczącego - dodaje.

Politycy PO oficjalnie na temat ujawnionej rozmowy byłego wicepremiera i biznesmena z branży hazardowej oficjalnie wypowiadać się nie chcą. Ciągle obawiają się zemsty "żelaznego Grzegorza".
Nadal jest on przecież sekretarzem generalnym Platformy i ma ogromy wpływ na lokalne struktury ugrupowania. Z drugiej jednak strony czują, że silna ręka, jaką do tej pory trzymał partię, znacznie osłabła.

- Im bardziej byli trzymani po butem, tym bardziej teraz będą chcieli się na nim odegrać - przyznaje znany poseł PO.

Ale wielu posłów wiąże też ze Schetyną ogromne nadzieje. Wierzą, że nowy przewodniczący pozwoli im zaistnieć. Będą mogli pracować nad nowymi ustawami i brać udział w wewnątrz partyjnej dyskusji.
Do tej pory rola klubu parlamentarnego PO ograniczała się głównie do zatwierdzania tego, co przygotował rząd. Często zresztą bez żadnych poprawek.

- Mam nadzieję, że klub się upodmiotowi i przejmie na siebie część pracy legislacyjnej - mówi Jacek Żalek, poseł PO z Białegostoku.

Jeśli Grzegorz Schetyna nadal marzy o przejęciu schedy po Tusku, to siłą rzeczy musi zacząć budować własny obóz. Z biegiem czasu może on stać się wewnątrzpartyjną opozycją wobec premiera.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Po wstrząsach

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kzp (gość), 14.10.09, 14:19:38

Zgadzam się z wnioskiem ,że pan Gowin na tle innych polityków PO prezentował styl,mówił własnymi słowami
a nie kalką partjną . W Platformie widać teraz ile do powiedzenia mają ,nie czołowi działacze tej partii ale tak zwana "masa partyjna" .Muszą chórem za swym przywódcą powtarzać to co akurat teraz ten uważa za słuszne,jedynie słuszne.Przypomina mi to całkiem inne czasy,starsi je na pewno pamiętają.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 14.10.09, 10:31:11

to nie lizanie ran - to smród padliny. A kłusownik PO zamotał sie we własne wnyki.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 14.10.09, 10:13:47

nie ma sie o co bić - PO to już nieistotna mierzwa epoki i POco narażać się na wyroki.

odpowiedzi (0)

skomentuj

po wszystkim

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marekk (gość), 14.10.09, 09:49:24

Mógł Pan Redaktor Pana Mężydłę zapytać o działkę w Toruniu, o poświęcenie z jakim ją zdobywał, a wszystko, żeby wybudować most na Wiśle, oczywiście z udziałem wspomnianej działki. Dlaczego Pan Redaktor nie zapytał?
A przy okazji, od kiedy trzeci szereg PO wypowiada się o tym, co na dworze słychać? Mężydło tyle wie, co w telewizji zobaczy, albo w gazecie przeczyta.
Pan Redaktor o tym nie wiedział?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kto jest czyim człowiekiem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Grima (gość), 14.10.09, 04:13:10

Jak to jest, że jeszcze wczoraj popołudniu w TVN24 nazwano Jerzego Millera "człowiekiem Schetyny", a dzisiaj to "człowiek Gowina", to samo Kwiatkowski, który pochodzi z Łodzi, a nie z Krakówka. Dziennikarze lubią uchodzić za świetnie poinformowanych w kwestiach wewnątrzpartyjnych, rzeczywistość często weryfikuje, ile wiedzą tak naprawdę.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Izabela (gość), 14.10.09, 01:07:02

Ależ bzdury tu wypisujecie,a jeśli chodzi o spotkanie Schetyny z Sobiesiakiem,to mówił o nim w wywiadzie dla GW,oraz wywiadach w RMF i Zetce. Mówił,że było krótkie,w przelocie-ale dokładnie nie pamięta-wy byście pamiętali po roku- nie-co do przecinka?
A z tego co opublikowaliście nic nie wynika poza tym,że Schetyna chciał gościa spławić.A redaktor Świetlik wsdził jakiś łzawy komentarz,że Grzesiu swoich ludzi nie opilnował-co może miał jeszcze pieluszki zmieniać?

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Polska" narzędziem tajnych służb

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pablo55 (gość), 13.10.09, 23:22:56

Ciekawe, czy fakt, że "Polska" dostąpiła zaszczytu otrzymania części materiałów od CBA ma jakiś związek z tym, że zatrudniła chronicznych wielbicieli PiS, odrzutów z "Dziennika".
Cóż, wieszczę wam ten sam los, co "Dziennikowi". Bo kto zechce płacić, za czytanie eposów miłosnych do PiSu.
Nowa nazwa jak znalazł: "Dziennik Polska Gazeta Prawna The Times". Albo lepiej, połączcie się od razu z następnymi redakcjami, wtedy tytuł będzie lepszy: "Nasz Dziennik Prawna Gazeta Polska The Times"

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.