Menu Region

Tajemnica nagłych zgonów niemowląt została wyjaśniona

Tajemnica nagłych zgonów niemowląt została wyjaśniona

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mark Hederson

Prześlij Drukuj
Poziom serotoniny, substancji chemicznej, która wprawia człowieka w dobry nastrój, u niemowląt odpowiada za przypadki śmierci łóżeczkowej.
Naukowcy znaleźli pierwszy bezpośredni dowód na to, że zaburzenia poziomu serotoniny w pniu mózgowym mogą prowadzić do śmierci nowo narodzonych zwierząt. Badania prowadzone w Europejskim Laboratorium Biologii Molekularnej w Monterotondo pozwalają wyjaśnić genezę zespołu nagłego zgonu niemowląt (SIDS). To główna przyczyna śmierci dzieci poniżej pierwszego roku życia.

Wyniki eksperymentów przeprowadzonych na genetycznie zmodyfikowanych myszach potwierdzają tezę, że serotonina ma związek z przypadkami śmierci łóżeczkowej. W 2006 roku naukowcy zaobserwowali niedobór serotoniny w pniu mózgowym kilkumiesięcznych ofiar SIDS. Najnowsze analizy wykazują, że podobna nieprawidłowość zabija także młode myszy.

Wśród ewentualnych źródeł zaburzeń autorzy raportu opublikowanego na stronie internetowej pisma "Science" wymieniają uwarunkowania genetyczne. Zaznaczają jednak, że SIDS może być też skutkiem czynników środowiskowych, np. palenia papierosów w okresie ciąży.

Jeśli teza o genetycznym pochodzeniu nieprawidłowości się potwierdzi, będzie można identyfikować noworodki z grupy szczególnego ryzyka i zmniejszyć niebezpieczeństwo śmierci łóżeczkowej.
W 2004 roku w Wielkiej Brytanii zanotowano 380 niewyjaśnionych zgonów dzieci poniżej drugiego roku życia. Z powodu SIDS umiera jedno na 2 tysiące niemowląt.

- Mamy nadzieję, że dzięki naszym wnioskom lekarze znajdą nowe sposoby diagnozowania ryzyka SIDS u dzieci - mówi Enrica Audero z instytutu w Monterotondo.

W ramach badań przeprowadzonych w 2006 roku w Bostonie porównano próbki z mózgów 31 maleńkich ofiar śmierci łóżeczkowej z tkankami pobranymi od dziesięciu dzieci zmarłych z innych powodów. U dzieci z SIDS stwierdzono obniżoną zdolność wykorzystywania i przetwarzania serotoniny w pniu mózgu - organie kontrolującym podstawowe funkcje życiowe, m.in. oddychanie, pracę serca czy temperaturę.

Odkrycie to doprowadziło do wniosku, że brak równowagi serotoninowej w pniu mózgowym może być powodem śmierci, uniemożliwiając mu wykrycie spadku poziomu tlenu w organizmie czy wzrostu temperatury ciała. Zdrowe niemowlę reaguje na takie sytuacje, budząc się, podczas gdy dziecko z zaburzeniami zaczyna się dusić. Niebezpieczeństwo jest szczególnie duże w przypadku maluchów śpiących na brzuchu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się