Menu Region

Znicz Pruszków chce zaskoczyć nowych rywali

Znicz Pruszków chce zaskoczyć nowych rywali

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Krzysztof Srogosz

Prześlij Drukuj
Letnie przygotowania piłkarzy Znicza Pruszków, Polonii Warszawa i Dolcanu Ząbki wkraczają w decydującą fazę.
Pruszkowianie, którzy po degradacji Korony Kielce w tej chwili są w ekstraklasie, od środy przebywają na zgrupowaniu pod Opalenicą. Na obiektach klubu Remes będą trenować do piątku. W sobotę w drugim meczu kontrolnym podczas zgrupowania bez problemów pokonali 3:0 Jarotę Jarocin.

- Graliśmy naprawdę bardzo fajnie. Nowe rozwiązania taktyczne, szczególnie w ofensywie, funkcjonują coraz lepiej - przekonuje trener Znicza Jacek Grembocki. - Uczymy się nowych schematów, by móc zaskakiwać rywali jak najczęściej. Nadal jednak nie wiemy, czy będziemy mogli to robić w pierwszej lidze, czy też w ekstraklasie - dodaje opiekun.

Dwie bramki dla Znicza zdobył Adrian Paluchowski. Wypożyczony z Legii napastnik gra w Pruszkowie od początku tego roku. Zawsze miał jednak duże problemy ze skutecznością. Teraz, gdy z zespołu odszedł Robert Lewandowski, może okazać się ważnym ogniwem. Trzeciego gola strzelił Wojciech Wocial.

Dość niespodziewanie dobrze w ataku spisuje się Dawid Florian. Prawy pomocnik, podobnie jak Paluchowski, występuje w Zniczu pół roku. Wiosną grał jednak słabo i latem miał wrócić do Lecha Poznań. Okazało się, że umowa między klubami nie pozwala mu odejść. Florian został i na nowej pozycji gra dużo lepiej.

We wtorek pruszkowianie zmierzą się z ukraińską drużyną Worskła Połtawa. Polonia Warszawa w sobotę wróciła z obozu w Ciechanowe. Na jego zakończenie Czarne Koszule zremisowały 1:1 z Arką Gdynia. Gola dla stołecznego zespołu zdobył Grzegorz Wojdyga. W drużynie z Konwiktorskiej nie zagrali m.in: Daniel Mąka, Mariusz Zasada, Łukasz Piątek i Krzysztof Bąk, którzy pojawili się na obozie Groclinu w austriackim Seefeld. Połączenie Polonii z klubem z Grodziska Wlkp. jest już prawie pewne. Dziś do Austrii mają jeszcze wyjechać Radosław Majdan i Jacek Kosmalski. Nie wiadomo, co stanie się z zawodnikami z obecnego składu. Zapewne będą występować w drugim zespole w IV lidze.

21 zawodników zabrał dzisiaj rano na zgrupowanie do Białej Podlaskiej trener pierwszoligowego Dolcanu Marcin Sasal. W ostatnim sparingu zespół z Ząbek przegrał 0:1 z Wigrami Suwałki. Na obóz wyjechał m.in. Tomasz Kułkiewicz, który ostatnio grał w Freskovicie. Co ciekawe, pomocnik był ostatnio testowany w Zniczu i we wtorek zagrał nawet w sparingu... z Dolcanem. Trener Marcin Sasal nie był jednak nim zachwycony. W sobotę zmienił zdanie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się