Menu Region

Każdy samiec może być macho

Każdy samiec może być macho

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Konrad Godlewski

Prześlij Drukuj
Wystarczy flamaster za sześć dolarów, aby samczyka jaskółki zamienić w casanovę, któremu nie oprze się żadna samiczka - odkryli amerykańscy naukowcy.
Jaskółki z pokolorowanymi przez ludzi piórkami zyskały na męskości, zamieniając się w demony seksu. Odkrycie przekonuje, że u ptaków, podobnie jak u ludzi, wygląd oraz jego odbiór mogą mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu.

- Nie sprawdza się tu powiedzenie, że "nie szata zdobi człowieka" - żartuje Rebecca Safran, współautorka pomysłowego eksperymentu przeprowadzonego na jaskółkach dymówkach. Naukowcy użyli flamastrów do pokolorowania samczykom piór na piersi. - Efekt był taki, jakby zwykłego człowieka z ulicy posadzić za kierownicą rolls-royce’a - dodaje biolożka.

Dla samic amerykańskiego podgatunku jaskółek rdzawe piórka na piersi partnera są bowiem największym afrodyzjakiem. Im ciemniejsza barwa, tym lepiej, bo natężenie koloru idzie w parze z poziomem męskich hormonów we krwi. Jest to dla jaskółek sygnał porównywalny do wielkości rogów u jeleni czy ogona u pawi.

Biolodzy postanowili sprawdzić, co się stanie, kiedy zwykła jaskółka zacznie się podszywać pod prawdziwego macho. Do oszustwa wystarczył tani flamaster. Za jego pomocą badacze przyciemnili rdzawy wzór na piersiach 63 schwytanych ptaków, które następnie wypuścili na wolność.

Efekt manipulacji przeszedł najśmielsze oczekiwania. Samiczki dały się bowiem nabrać na poprawiony kolor, i chętniej obdarzały oszustów względami. Malowane samczyki błyskawicznie zaczęły się zachowywać tak, jakby faktycznie miały w żyłach więcej męskich hormonów.
Po zbadaniu ich krwi okazało się, że faktycznie wzrósł w niej poziom m.in. testosteronu. W ciągu zaledwie tygodnia u malowanych samców poziom tego hormonu wzrósł aż o 36 proc.! I to w okresie roku, w którym u innych samców ten poziom naturalnie spadał.

Do tej pory podobne przypadki związku między wyglądem a męskością obserwowano m.in. u ludzi. W 1998 r. odkryto na przykład, że poziom testosteronu u kibiców pewnej drużyny piłkarskiej wzrósł o 20 proc., gdy odniosła ona zwycięstwo.

Wśród ptaków takiego zjawiska dotychczas nie obserwowano. Dlatego w artykule opublikowanym w najnowszym numerze pisma "Current Biology" badacze amerykańskich dymówek piszą, że związek między poziomem hormonów, sygnałami atrakcyjności i statusem społecznym jest bardziej złożony, niż dotychczas sądzono.

Autorzy dodają również, że seksualne podboje malowanych ptaków nie były całkiem bezkarne. Masa ciała podkolorowanych samczyków bowiem spadła, podczas gdy inne dymówki w tym samym okresie - po przybyciu na obszary lęgowe - przybierały na wadze. Seksualna atrakcyjność może być zatem bardzo kosztowna.

W Polsce amerykańskiego eksperymentu nie da się powtórzyć. Samiczki europejskich jaskółek dymówek zwracają bowiem uwagę nie na kolor piór na piersiach samców, lecz na... długość ich ogonów.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się