Menu Region

Biało-czerwonych poprowadzi Diabeł

Biało-czerwonych poprowadzi Diabeł

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Agnieszka Garbacik

Prześlij Drukuj
Postanowiliśmy skrócić sobie i czytelnikom okres niepewności przed Euro 2008.
Postanowiliśmy skrócić sobie i czytelnikom okres niepewności przed Euro 2008. Udaliśmy się na warszawski Mokotów do wróżki Victorii. - W tej sprawie poradzimy sobie kartami tarota - przywitała nas.

Losujemy pierwszą. Co czeka naszą reprezentację? - Będą przeszkody, zamieszanie i bałagan.
Wszystko wskazuje na połowiczne zwycięstwo. Nie osiągniemy oczekiwanego sukcesu - odczytuje wróżka.

Rozczarowanie. Na wszelki wypadek sprawdzamy jeszcze, co mówią Duże Arkana. Okazuje się, że karta nie jest zła, nie stawia nas na szczycie, ale plasuje na dobrym miejscu. Czyżby jednak udało się wyjść z grupy?

Kolejna karta ma to potwierdzić - wyciągamy Księżyc. Hura! To jasna strona Księżyca, o której mówi nam ciągle Leo Beenhakker... Niestety, karta ta nakazuje spojrzenie na reprezentację chłodnym okiem, realną ocenę możliwości, bo inaczej można się rozczarować.

Chyba że cudowny środek znajdzie szkoleniowiec kadry. Sprawdźmy. Wyciągamy kartę. To Diabeł. - Czy diabeł może być bohaterem? - pyta się wróżka. Karta oznacza negatywną osobę i okoliczności. Ale my wiemy, że dobry trener musi mieć w zanadrzu diabelskie sztuczki.

Szukamy potwierdzenia naszych nadziei. Smolarek. - On może osiągnąć wielki sukces. Ale uwaga, bo czwórka pokazuje uszkodzenie często związane ze zdrowiem.

Lepszą wróżbę otrzymuje Roger. - Ma bardzo dobrą kartę życia osobistego, które może go motywować. Odmienią się jego losy. Ma bardzo duże możliwości - mówi wróżka.

Kolejny zawodnik, Artur Boruc. - To człowiek, który chce iść do przodu. Daje sobie radę w trudnych sytuacjach. Podczas mistrzostw może mieć jeden trudniejszy moment, ale wyjdzie z tego zwycięsko. Karty mówią, że może wiele osiągnąć - dodaje Victoria. A więc nie jest tak źle.

A co z naszymi grupowymi rywalami? Niemcy. - Będą z trudem torowali sobie drogę do sukcesu - mówi wróżka. W ataku Niemców grają napastnicy urodzeni w Polsce. Losujemy karty. Podolski ma kartę Głupca - oznacza to, że jest naiwny i działa bez zastanowienia.

Pozostali mają dobre wróżby. Austria kartę... Gospodarza, co oznacza poczucie pewności. Chorwatom przypadła Papieżyca. - Będą musieli wykazać się czujnością i szybkością działania, ale to wiedzie do sukcesu.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się