Menu Region

Ballack: Na mecz z Polską będziemy zmobilizowani podwójnie

Ballack: Na mecz z Polską będziemy zmobilizowani podwójnie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Rafał Musioł, Rafał Romaniuk, Piotr Wierzbicki, Bad Waltersdorf, Austria

Prześlij Drukuj
Niemcy ciągną temat zdjęcia na okładce tabloidu. Klose chciałby strzelić gola na 30. urodziny.
Mimo że od skandalicznej publikacji jednego z polskich brukowców (na zdjęciu Leo Beenhakker trzymał odcięte głowy Joachima Löwa i Michaela Ballacka) minęło kilka dni, w Niemczech to wciąż jeden z najbardziej dyskutowanych tematów przed meczem z Polską. Głos w tej sprawie zabrał nawet rzecznik niemieckiego rządu, który podziękował Leo Beenhakkerowi za wczorajsze słowa. Przypomnijmy, że selekcjoner reprezentacji Polski przeprosił rywali za słynną już publikację.

- Doceniamy piękny sportowy gest pana Beenhakkera - stwierdził rzecznik Angeli Merkel. Podczas wczorajszej konferencji prasowej w szwajcarskiej Asconie, gdzie nasi niedzielni rywale stacjonują, do artykułu odniósł się też Michael Ballack.

- To dla nas dodatkowa motywacja. Polacy mogą być pewni, że w niedzielnym meczu będziemy podwójnie zmobilizowani - mówił pomocnik Chelsea Londyn. - Do tej pory sądziłem, że jesteśmy gotowi na mecz z Polską. Po zobaczeniu tej okładki jesteśmy gotowi jeszcze bardziej - dodał Ballack.

To właśnie o tym piłkarzu Beenhakker mówił ostatnio najwięcej. Oczywiście w samych superlatywach. Ballack na początku sezonu nie był w najwyższej dyspozycji. Jednak kilka tygodni temu jego forma eksplodowała. Swojemu menedżerowi powiedział nawet, by zwracał się do niego per "Capitano".

- Wiem, że w ostatnich meczach towarzyskich mieliśmy pewne problemy. Ale to już przeszłość, bo forma przyszła w odpowiednim momencie. Zobaczycie w niedzielę - mówił buńczucznie.

Wciąż nie wiadomo, kto zagra na lewej stronie pomocy. Joachim Löw ma do wyboru Lukasa Podolskiego i Bastiana Schweinsteigera. Obaj są w podobnym wieku (23 i 24 lata), zaczynali przygodę z reprezentacją w tym samym czasie i grają w jednym klubie - Bayernie Monachium. Właśnie dlatego przyjaźnili się poza boiskiem.

Ale to już przeszłość. - Czy Bastian to mój przyjaciel? Kolega. Z przyjaciółmi chodzi się na obiady czy kolacje - mówi Podolski. Podobnie reaguje Schweinsteiger. Bo dzieli ich wiele. Lukas mieszka poza Monachium i wolny czas spędza z dziewczyną w domu. Bastian ma apartament w mieście i lubi monachijskie życie. Razem w podstawowym składzie raczej nie zagrają, choć niektórzy dziennikarze z Niemiec sądzą, że Podolski może wystąpić na lewym skrzydle, a Schweinsteiger na prawym. Ale to mało realne.

Polscy obrońcy powinni zwrócić szczególną uwagę na Gomesa. - On jest dużo lepszy niż Klose. Co ja mówię: niż Luka Toni [król strzelców Bundesligi - red.] - komplementował Jörg Althoff, szef działu sportowego "Bilda". Miroslav Klose, drugi z napastników, też jest groźny. W poniedziałek obchodzi 30. urodziny. Życzyć źle nie wypada, ale nie chcielibyśmy, by akurat w tym roku miał wiele powodów do radości.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się