Polska » Fakty » Kraj » Rosyjski Smoleńsk kryje polskie ofiary Katynia

Rosyjski Smoleńsk kryje polskie ofiary Katynia

Data dodania: 2009-09-22 07:52:53 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-23 10:37:51

Polska

Mariusz Staniszewski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rosyjski Smoleńsk kryje polskie ofiary Katynia

(© Małgorzata Genca/POLSKA)

Potwierdzają się informacje dziennika "Polska" - w Katyniu zginęło więcej Polaków, niż podają oficjalne rosyjskie źródła.

Znany historyk i politolog Tadeusz A. Kisielewski, który od lat bada kulisy zbrodni katyńskiej, dotarł do dokumentu potwierdzającego, że w 1940 r. sowiecka służba bezpieczeństwa NKWD zamordowała w Smoleńsku 220 Polaków, którzy nie figurują na liście katyńskiej. Najważniejszą informacją zawartą w dokumencie nie jest jednak sama liczba nieznanych dotąd ofiar, ale miejsce ich pochówku. - Osoby te leżą w zbiorowych grobach w Smoleńsku - mówi "Polsce" Kisielewski.
∨ Czytaj dalej
- Część z nich spoczywa na cmentarzu komunalnym w północnej części miasta. Pozostali na obszarze zieleni na południe od centrum Smoleńska. Po wojnie na skwerze zbudowano pomnik ofiar faszyzmu.

W ten sposób Sowieci zamaskowali zbrodnię komunistyczną - dodaje historyk. Dziś w księgarniach ukazuje się jego książka "Gibraltar i Katyń". Ujawnia ona m.in. okoliczności mordu Polaków w Smoleńsku.

Kisielewski był w stanie zlokalizować miejsca pochówku polskich ofiar dzięki zeznaniom, jakie uzyskał Oleg Zakirow, były major KGB (następcy NKWD), który w lipcu 1989 r. rozpoczął prywatne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. O tym, gdzie leżą Polacy, opowiadali mu bezpośredni sprawcy zbrodni. W zbiorowych mogiłach w tych miejscach chowani byli zresztą także mordowani przez sowiecką służbę bezpieczeństwa obywatele ZSRR.

Kisielewski publikuje też informacje od funkcjonariusza NKWD, według którego przed wojną (dla Rosjan wojna zaczęła się w 1941 r., gdy Hitler zaatakował ZSRR) studenci medycyny wykopywali ze skweru na południu Smoleńska zwłoki zastrzelonych ofiar i wykorzystywali je do "swoich doświadczeń".

Interesujący jest także fakt, skąd Tadeusz Kisielewski wziął informację o 220 nieznanych do tej pory ofiarach. Pochodzi ona z dokumentu, który wywiad Związku Walki Zbrojnej (później przekształconego w AK) zdobył latem 1940 r. od NKWD - najprawdopodobniej za łapówkę.

W dokumencie zapisano, że w okresie od kwietnia do maja 1940 r. zgodnie z dyrektywą Zarządu NKWD "wykonano postanowienia wykonawcze wobec jeńców wojennych, zdrajców ZSRR, oficerów i wysoko postawionych urzędników b. państwa polskiego. (...) Czynnościami wykonawczymi objęto 4630 jeńców. Stwierdzono wykonanie czynności".

Dokument, do którego dotarł Tadeusz A. Kisielewski, ma przełomowe znaczenie, bo informuje, że liczba zastrzelonych jeńców jest o 220 osób dłuższa, niż podaje to oficjalnie Kreml. Nie zgadza się z liczbą osób uwięzionych w Kozielsku - rozstrzelanych w Katyniu lub przeniesionych do obozu w Griazowcu.

Smoleńsk skrywa ofiary Katynia

Dane zawarte w dokumencie uzyskanym przez wywiad ZWZ potwierdzają zeznania Jegora Poliakowa i Piotra Klimowa, którzy brali bezpośrednio udział w zbrodni katyńskiej. Oleg Zakirow rozmawiał z nimi w 1989 r., zanim jeszcze jego zwierzchnicy zakazali mu zajmować się sprawą.

Zakirow ustalił także, że nieznane do tej pory polskie ofiary mogą leżeć w Lesie Katyńskim. Ale nie w żadnym z ośmiu odkrytych przez Niemców wielkich "dołów śmierci". Jego zdaniem niektóre ofiary mogły być grzebane na tajnym cmentarzu koło smoleńskiego więzienia. W ostatnich dziesięcioleciach istnienia Związku Sowieckiego było to więzienie dla psychicznie chorych przestępców (oraz dysydentów, których władza chciała "przerobić" na obłąkanych).
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wieczny swój interes w Polsce mamy, my z nad Renu, Moskwy i Jordanu.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jewrej (gość), 22.09.09, 13:22:24

Bolszewicko my Lenina ze Stalinem rewolucją namaścili, aby Rosję razem z Polską i Europą z chrześcijaństwa do komuny pogonili i kołchozy socjalistyczne założyli. A te goje te Polaczki już w 1920 roku naszą Czerwoną Armię z nad Wisły, boskim Cudem wypędzili i w Berezie wielu towarzyszy komunistów uwięzili. My okrutnie za to się zemścili, choć Polaczki tysiąc lat przed pogromami w swoim kraju nas gościli i obiecaną ziemię zrobili. To nasz Stalin wraz z Hitlerem gojom Polskę w 1939r zapalili. I czekistą, esesmanem, to w Katyniu, w Oświęcimiu, na Kołymie i w warszawskim goj Powstaniu, ich elity nasi wspólnie przetrzebili. A z Rooseveltem i Churchillem, Stalinowi w Jałcie my też gojów tam sprzedali, choć Polaczki za Jewropę i nasz naród, morze krwi przelali. To nasz Bierut na bagnetach NKWD a to z Mincem i Stolzmanem i Michnikiem i Bermanem i Wolińską i Morelem PZPR, LWP i UB gojom cymes założyli a AKowców, NSZowców w piachu koszer położyli. O wolności przez pół wieku goje tylko śnili, choć Wojtyłę wraz z Wyszyńskim mieli. W 56r my w Poznaniu krwawą jatkę gojom zgotowali, a te polskie chamy w 68r, wiele naszych mycek do USA i Izraela wygnali. Nasi z Kliszką w 70r krwawy grudzień w Gdańsku i Szczecinie gojom urządzili i Michnika wraz Kuroniem i Geremkiem w opozycję cymes wkręcili. TW Bolka szefem Solidarności nasi SB chłopcy cymes zrobili a Popieluszkę i wielu klechów wykończyli. JP2 i Regana KGB tylko postrzeliło, no i Turka Ali Akczę cymes w to wkręciło. Fortel jednak nam spudłował, bo Wojtyła wraz z Reganem cudem wnet wyzdrowiał i komunę wraz z Solidaruchami wykasował. Katolickich gojów nasi ostatecznie jednak załatwili, gdy za naszą kasę TW Bolka i TW Alka prezydentami zrobili. Koszer my też Bronka i Adama namówili, by Kiszczaka z WSI-SB w polski honor namaścili a dekomunizacji wraz z lustracją łeb ukręcili. My światową gospodarką wraz z mediami cymes zarządzamy i krzyżaków w polskim rządzie koszer podpieramy. Zbrodnie UPA i NKWD przemilczamy a AKowców ośmieszamy. Sztajnbach w mediach przeciw gojom cymes gut nakręcamy, dziadka Wehrmacht wybielamy, bo Tuskowi zapomnimy gdy na Mośka go zrobimy. Gross z Michnikiem i Urbanem cymes gojów PO to szmacą, by oddali nam ciemniacy, kamienice i bóżnice. A nasz Donek w kucki z Merkel gada, w jaki sposób Odzyskane ziemie gojów Niemcom oddać. I gaz rurą od Putina, PO niemiecku i Sowiecku jewropejsko znów wypada aby z gojów zrobić dziada. Holokaust i antysemityzm w całym świecie gojom też wmawiamy, choć to oni z narażeniem życia przed Niemcami Mośków ratowali. A w Jadwaszen to Polaczkom 80% drzewek nasi posadzali, lecz przed Światem męstwo to ukrywamy, bo obozy te niemieckie gojom cymes wciąż wmawiamy. Wieczny swój interes w Polsce mamy, my z nad Renu, Moskwy i Jordanu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.