Polska » Fakty » Kraj » Irena Sendlerowa - bohaterka zapomniana

Irena Sendlerowa - bohaterka zapomniana

Data dodania: 2009-09-16 12:27:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-17 08:55:09

Polska

Leszek Szymowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Irena Sendlerowa - bohaterka zapomniana

Kadr z filmu "Dzieci Sendlerowej" (© Syrena Films)

Anioły w czasach zagłady - to cykl tekstów o Irenie Sendlerowej. Dziś kolejna część - zapraszamy!

Kobieta, która w czasie II wojny światowej uratowała z getta 2500 dzieci żydowskich, była prześladowana przez komunistyczną bezpiekę.

Skromna, cicha, pełna uśmiechu - tak Irenę Sendlerową zapamiętała Anna Drabik, przewodnicząca stowarzyszenia Dzieci Holocaustu. Członkowie tego stowarzyszenia opiekowali się panią Ireną w ostatnich latach jej życia. Załatwili jej pokój i opiekę u ojców Bonifratrów. W tym czasie byli dla niej jak najbliższa rodzina.
∨ Czytaj dalej
- Interesowała się naszymi rodzinami, naszymi wnukami, sprawami aktualnymi - wspomina Drabik. - Wszystko o nas wiedziała. Do końca swoich dni zachowała trzeźwość umysłu i pogodę ducha. Byliśmy jak jej dzieci.

Dzięki przybranym dzieciom - tym, które z narażeniem własnego życia ocaliła w czasie wojny - do końca swoich dni mogła liczyć na wsparcie i opiekę. A także na pomoc. Tak było jesienią 1945 r., gdy groziło jej więzienie. Jej nazwisko znalazło się na liście osób przeznaczonych do aresztowania przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. Listę miał podpisać szef warszawskiego MBP pułkownik Zdzisław Peszkowski. Dzień wcześniej zmogła go choroba.

Listę do podpisania przywiózł mu do domu jego zastępca. Żona Peszkowskiego poczęstowała ich herbatą. Gdy weszła do pokoju, ubecy rozmawiali o aresztowaniu Sendlerowej. - Przecież ta kobieta ocaliła mi życie - powiedziała Peszkowska do męża. - Jeżeli ją aresztujesz, to od ciebie odejdę - zagroziła. Pułkownik nie był w stanie odmówić ukochanej kobiecie i tego samego dnia przekreślił nazwisko Sendlerowej. Bohaterka nie została wówczas aresztowana.

Pułkownik Peszkowski zmarł w 1948 roku. I wtedy skończył się parasol ochronny nad Sendlerową. Jesienią wezwana została na przesłuchanie. Podejrzewano ją o to, że w czasach wojny współpracowała z wywiadami Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, a później, na ich polecenie, organizowała w Polsce ich siatkę szpiegowską. Dowodem miało być to, że wiele rodzin żydowskich, z którymi miała kontakt w czasie okupacji, wyjechało potem do tych właśnie krajów.

Sendlerowa oczywiście zaprzeczała tym informacjom, tłumacząc, że pomagała w czasie wojny wszystkim, którym mogła, nie patrząc na narodowość. Nieprzyjemne przesłuchania przeciągały się w nieskończoność.

- Ubecy odznaczali się wyjątkowym bestialstwem - wspomina mjr Władysław Bugaj, żołnierz Armii Krajowej, który w lochach komunistycznej bezpieki spędził 8 lat. - Jeżeli chcieli udowodnić jakąś tezę, to torturowali człowieka do momentu, aż się przyznał i potwierdził ich oskarżenia. Przesłuchania odbywały się w wilgotnych piwnicach pełnych robaków. Przesłuchiwanemu kazano stać na baczność, bito go i kopano. Zdarzało się też, że podczas rozmowy, gdy nie chciał się przyznać do wyssanych z palca zarzutów lub dyskutował ze śledczymi, otrzymywał silne uderzenie gumową pałką.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.