Polska » Fakty » Kraj » Niesiołowski kwestionuje stanowisko Polski

Niesiołowski kwestionuje stanowisko Polski

Data dodania: 2009-09-14 11:37:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-14 11:38:37

Polska

Mariusz Staniszewski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Niesiołowski kwestionuje stanowisko Polski

(© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski nadal utrzymuje, że zbrodnia katyńska nie była ludobójstwem.

Wczoraj w TVN 24 przeprosił co prawda rodziny katyńskie - jeśli poczuły się urażone jego slowami - ale podtrzymał swoje stanowisko.

W ten sposób jest bardziej ugodowy od Rosjan, którzy już w 1993 r. uznali zamordowanie 22 tys. polskich oficerów za ludobójstwo. W sobotę "Polska" ujawniła, że nawet pracujący dla rosyjskiej prokuratury rosyjscy eksperci stwierdzili, iż Katyń należy nazywać ludobójstwem.
∨ Czytaj dalej


Co więcej wicemarszałek Sejmu jest pierwszym polskim politykiem, który oficjalnie podważył stanowisko naszego kraju w tej sprawie.

Ostatnie rozmowy z Rosjanami na ten temat odbyły się w 2004 r. Wówczas kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej spotkało się z przedstawicielami Naczelnej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej, wiceministrem spraw zagranicznych Rosji oraz bliskim doradcą prezydenta Władimira Putina Dmitrijem Jastrzebskim. W 2004 r. polska delegacja w Rosji obstawała, by Katyń uznawać za ludobójstwo

- Jasno przedstawiliśmy swoje stanowisko - wspomina prof. Leon Kieres, ówczesny szef IPN, obecnie senator PO. - Obstawaliśmy przy tym, by zbrodnię tę nazywać ludobójstwem. Przedstawiliśmy także miażdżącą argumentację prawną opartą na dokumentach procesu norymberskiego.

Prof. Kieres relacjonuje dalej, że Rosjanie nawet nie próbowali kwestionować prawnej argumentacji Polaków. Uznali jednak, że w obliczu własnych strat w czasie II wojny światowej społeczeństwo rosyjskie nie jest w stanie przyjąć, by mord ten nazywać ludobójstwem. - Podnosili wówczas argumenty społeczne, a nie prawne - uzupełnia prof. Kieres.

W obliczu braku możliwości porozumienia w tej sprawie obie strony zgodziły się wtedy pozostać przy swoich stanowiskach. - Zaproponowałem, by kwestię nazwania tej zbrodni pozostawić jako depozyt pamięci przyszłym pokoleniom. Tłumaczyłem, że może one będą w stanie uzgodnić wspólne stanowisko - opowiada były prezes IPN. - Rosjanie zgodzili się na to i pozwolili prokuratorom Instytutu na wgląd do akt sprawy katyńskiej.

Jednak po powrocie polskiej delegacji w kraju zaczęto kwestionować te ustalenia. Rosjanie zamieszanie w Polsce wykorzystali, by wycofać się ze zgody na udostępnienie dokumentów.
Nigdy jednak oficjalnie żaden polski polityk nie podważył stanowiska z 2004 r. Pierwszym jest Stefan Niesiołowski.

M.in. dlatego posłowie PiS i klubu Polska XXI domagają się dymisji Niesiołowskiego z funkcji wicemarszałka Sejmu. Dodatkowo politycy partii Jarosława Kaczyńskiego zamierzają bojkotować wicemarszałka. Nie będą m.in. pojawiać się w jego towarzystwie. Wczoraj z powodu obecności Niesiołowskiego przedstawiciel PiS nie pojawił w studio TVN 24.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.