Polska » Fakty » Kraj » Nowa strategia udziału w misji w Afganistanie

Nowa strategia udziału w misji w Afganistanie

Data dodania: 2009-09-14 08:10:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-14 12:54:48

Polska

Jakub Mielnik

176KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Nowa strategia udziału w misji w Afganistanie

(© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Kancelarie premiera i prezydenta porozumiały się co do konieczności poważnego zrewidowania polskiej taktyki w Afganistanie.

Zwołanie w tej sprawie szczytu Kaczyński - Tusk wymusiła rosnąca liczba ofiar wśród żołnierzy i otwarty sprzeciw wojskowych wobec nieudolnego kierowania misją. - Albo wyślemy do Afganistanu więcej żołnierzy, albo ograniczymy naszą strefę odpowiedzialności, nad którą i tak nie jesteśmy w stanie zapanować - mówi "Polsce" gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych, który odszedł po krytyce polityki ministerstwa.
∨ Czytaj dalej
Zwiększenie naszego kontyngentu nie wchodzi w grę nie tylko z powodu cięć w budżecie MON, ale przede wszystkim rosnącego sprzeciwu opinii społecznej wobec udziału Polaków w wojnie.

Pomysł na podzielenie się strefą okupacyjną w Ghazni z sojusznikami z NATO ma natomiast szansę na realizację. - Obecną formułę operacji proponował rząd premiera Tuska przy pełnej akceptacji pana prezydenta. Teraz trzeba zdecydować co dalej. Powinniśmy skorzystać z wiedzy ekspertów tej klasy co generał Skrzypczak - mówi "Polsce" szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak.

- Nadszedł czas, by zastanowić się nad taktyką NATO w Afganistanie - wtóruje Stasiakowi rzecznik rządu Paweł Graś, przyznając, że dokładnego terminu spotkania premiera z prezydentem jeszcze nie ma.

- Przygotowanie solidnych analiz nie tylko naszych potrzeb sprzętowych, ale też możliwości dyplomatycznego oddziaływania na sojuszników nie powinno zabrać rządowi dużo czasu - mówi Stasiak. - Podstawowym problemem jest nierówne zaangażowanie natowskich kontyngentów narodowych w walki z talibami.

- Obecnie niektóre kontyngenty unikają walki. Trzeba zmienić też status misji na operację wojenną i zastosować artykuł 5 Karty atlantyckiej, który nakłada na kraje NATO obowiązek pomocy sojusznikom w przypadku ataku - mówi "Polsce" generał Stanisław Koziej, były wiceszef MON.

Posiłków domagają się także Ameryka, Wielka Brytania i Kanada, a więc kraje, których żołnierze, obok Polaków, są najbardziej zaangażowani w walki z talibami. Wyciągnięcie z baz żołnierzy innych krajów natowskich dawałoby szansę na wzmocnienie sił polskich w Ghazni.

- Dotąd nikt nie pytał wojskowych o zdanie, myślano o polskiej fladze łopoczącej nad Ghazni, a nie o militarnym zwycięstwie. To był cel polityczny niemożliwy do zrealizowania obecnymi siłami wojskowymi - mówi generał Skrzypczak, przestrzegając jednocześnie przed dywagacjami o możliwości wycofania naszych sił z Afganistanu. - To podkopałoby naszą wiarygodność i utrudniło uzyskanie większego zaangażowania NATO - mówi generał.

Spekulacje o strategii wyjścia pojawiły się po śmierci Piotra Marciniaka, 13. żołnierza polskiego, który zginął w Afganistanie. Po tej tragedii sprzeciw Polaków wobec całej misji wzrósł do 81 proc. Czuli na punkcie sondaży politycy w kwestii misji w Afganistanie są jednak nieugięci. - Decydują nie badania opinii publicznej, ale polityczna odpowiedzialność wobec sojuszników z NATO - zapewnia Paweł Graś.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.