sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Fakty » Kraj » Artykuł

Atak na Polskę jest możliwy

Atak na Polskę jest możliwy

Najłatwiej złapać terrorystów w czasie, kiedy prowadzą obserwację obiektów, które planują zaatakować (© fot. STRATFOR )

Polska Anna Gwozdowska

2009-09-10 22:33:53, aktualizacja: 2009-09-11 00:25:49

Stewart: To wcale nie jest tak, że terroryści omijają Europę Wschodnią. Przecież próby zamachów miały miejsce bardzo blisko, w Niemczech. Poza tym macie znakomitych żołnierzy w Afganistanie. Nie wykluczałbym więc możliwości ataku terrorystycznego także w Polsce.

Ze Scottem Stewartem ekspertem ds. bezpieczeństwa w instytucie analitycznym Stratfor Global Intelligence, rozmawia Anna Gwozdowska.
Od zamachu na dwie wieże w Nowym Jorku minęło osiem lat. Czy jesteśmy dziś bardziej bezpieczni?

Al Kaida i islamscy fundamentaliści wciąż są aktywni i nadal chcą zabijać ludzi. Jednak dzięki środkom bezpieczeństwa przyjętym w USA i i na całym świecie ich możliwości zostały od 2001 roku mocno ograniczone.

Nie udało się jednak złapać bin Ladena.

Ale dobrano się do struktury, którą zbudowała Al Kaida, mocno ją osłabiając i uderzono w ludzi z drugiego szeregu, którzy przygotowywali i przeprowadzali operacje terrorystyczne.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Z waszego raportu wynika jednak, że terroryści się nie poddają. Zmienili tylko metody działania.

Trzon Al-Kaidy sprzed zamachu 9/11 to byli znakomicie wyszkoleni profesjonalni terroryści, którzy byli zdolni do ataków na wielkie cele, pociągających za sobą olbrzymią liczbę ofiar. Dzisiejsza generacja terrorystów ma już niewiele wspólnego z tamtymi profesjonalistami. Działania antyterrorystycznej koalicji osłabiły Al-Kaidę także finansowo, dlatego pojawili się terroryści mniejszego kalibru, tacy domorośli zamachowcy, którzy działają w regionalnych komórkach. Są gorzej wyszkoleni i nastawiają się na łatwiejsze cele, takie jak hotele czy publiczny transport, tak jak choćby organizacja Jemaah Islamiyah w Indonezji, odpowiedzialna za dwa samobójcze zamachy z lipca br. na hotele Marriott i Ritz-Carlton w Dżakarcie. Terroryści mają szczególna zdolność dostosowywania się do nowych warunków. Nie są już w stanie uderzać w ambasady czy placówki wojskowe, dlatego wybierają łatwiejsze cele.

A kto dziś wspiera terrorystów?

Zamachy, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilku lat wcale nie były tak bardzo kosztowne. Wybuchy w hotelach w Dżakarcie mogli sfinansować miejscowi zamachowcy. Potrzebowali kilku tysięcy dolarów na materiały wybuchowe i tyle. Bywa jednak, że regionalne organizacje terrorystyczne finansują się ze sprzedaży narkotyków. Tak było w przypadku zamachu na pociągi podmiejskie w Madrycie. Środki na zamachy pochodzą też często z innych przestępstw takich jak choćby fałszowanie kart kredytowych. Nadal jednak są ludzie, którzy wspierają finansowo islamski terroryzm np. używając w tym celu kont różnych organizacji społecznych.
strona: 1 z 3 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (3)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

bzdura i klamstwa

mix (gość) 15.09.09, 17:07:38

Jedyny atak to terrorystow z USA z czasow mr Busha
11 września Niewygodne fakty

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

.......................................................

.......................................... (gość) 12.09.09, 00:37:49

Warszawa ul. Wiejska - nie mam nic przeciwko, śmiało do ataku !!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Afganistan

Jan (gość) 11.09.09, 12:26:36

Najwyższy juz czas wycofać naszych chłopców z Afganistanu,bo od czasów prezydenta Wilsona USA są bardzo niewdzięczne,nas zaś nie stać na marnowanie pieniędzy na zabijanie polskich żołnierzy w interesie imperializmu amerykańskiego

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama