Polska » Rosja coraz bliżej bałtyckiej gazrury

Rosja coraz bliżej bałtyckiej gazrury

Data dodania: 2009-09-03 08:05:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-09-03 22:07:11

Polska

Jakub Mielnik

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rosja coraz bliżej bałtyckiej gazrury

Szef Gazpromu Aleksiej Miller realizuje politykę Kremla jak generałowie armii Rosji (© AP)

Nie minął dzień od rzekomo pojednawczego wystąpienia premiera Władimira Putina na Westerplatte, a Rosjanie już wracają do realizacji całkiem współczesnych celów strategicznych.

Moskwa jest już o krok od uzyskania zgody na budowę rurociągu Nord Stream, który ma łączyć Niemcy ze złożami Gazpromu po dnie Bałtyku.

To dzięki inicjatywie polskich eurodeputowanych Parlament Europejski nakazał Komisji przygotowanie specjalnego raportu na temat tysięcy ton trujących chemikaliów z czasów II wojny światowej, które zalegają na dnie Bałtyku. Na tej podstawie można by zablokować szkodliwy dla polskich interesów projekt Nord Stream.
∨ Czytaj dalej
- W tej sprawie nic się w Komisji nie dzieje, komisarz Piebalgs uchyla się od realizacji zaleceń europarlamentu - mówi Szymański.

Już w lipcu Andris Piebalgs ogłosił, że oprotestowywany przez kraje bałtyckie Nord Stream ma wsparcie Komisji Europejskiej jako projekt dywersyfikujący dostawy gazu dla UE.

Zastopowanie przez Komisję Europejską prac nad raportem o zagrożeniach ekologicznych powodowanych przez Nord Stream to niejedyny dowód, że Rosjanie wygrywają grę o swój rurociąg. Sypie się także zmontowana przez Polskę koalicja państw bałtyckich, która dotąd blokowała projekt.

Wycofanie sprzeciwu wobec Nord Stream rozważają Szwedzi, którzy dotąd wraz z Polską stanowili trzon opozycji. Sztokholm jest naciskany przez Niemców, którzy są żywotnie zainteresowani budową rury. Zgodę na poprowadzenie rury po dnie Bałtyku zadeklarował już rząd Finlandii, która wcześniej ostro sprzeciwiała się Nord Stream.

Dlatego Rosjanie czują się już pewni sukcesu. W czasie gdy w Gdańsku trwały rocznicowe obchody, rosyjskie okręty prowadziły w rejonie Bałtyku manewry obrony strategicznych rurociągów.

Bałtycka rura bliska realizacji

Jeszcze nie ucichły historyczne spory o to, kto paktował z Hitlerem w czasie II wojny światowej, a Rosjanie już przystąpili do gazowej ofensywy w Europie. Akcja prowadzona jest w wojennej atmosferze, która stoi w jawnej sprzeczności z pojednawczymi rzekomo deklaracjami premiera Władimira Putina, wygłaszanymi na Westerplatte.

Pilnie wyczekiwanej przez polski rząd wizycie Władimira Putina w Gdańsku towarzyszyły największe od lat manewry rosyjskie w rejonie Bałtyku. Ich celem jest przećwiczenie ochrony strate- gicznych rurociągów, którymi płyną rosyjskie surowce energetyczne dla UE. Okręty desantowe rosyjskiej Floty Bałtyckiej pojawiły się w Bałtijsku u wylotu Zalewu Wiślanego, dokładnie w chwili, gdy delegacja rosyjska w Gdańsku podpisywała umowę o odblokowaniu zalewu dla polskiej żeglugi. Koncentracja Floty Bałtyckiej w obwodzie kaliningradzkim to część większych ćwiczeń, w których na Białorusi uczestniczą dwie armie rosyjskie. Operacja pod kryptonimem "Zachód" objęta jest ścisłą tajemnicą i ciągle nie wiadomo, czy 60 tys. żołnierzy, którzy mają ćwiczyć na białoruskich poligonach, jest tam rzeczywiście, czy tylko na sztabowych mapach.

Przesłanie jest jednak jasne: Rosja gotowa jest użyć wszelkich środków dla ochrony projektu Nord Stream. To dla Rosji priorytetowy projekt. Nieprzypadkowo jego prze- pustowość (28 mld metrów sześciennych gazu rocznie) pokrywa się z tym, co obecnie Gazprom pompuje do Niemiec przez Polskę. Rosja bezskutecznie na razie próbuje wycisnąć z Tuska zgodę na utrzymanie przez Polskę niskich taryf tranzytowych.

Szantaż wobec Polski polega na tym, że bez zgody na tani tranzyt Rosjanie nie chcą przedłużyć nam kontraktów gazowych wygasających w tym roku. - Rosjanie doskonale wiedzą, że w rządzie nie ma zgody między wicepremierem Pawlakiem, który chce się dogadać z Rosjanami i Tuskiem, który stawia na dywersyfikację - mówi Andrzej Szczęśniak, ekspert rynków paliwowych.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

zapraszam

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ddf (gość), 03.09.09, 15:55:59

http://www.charazay.com/?act=user&code=2&ref=182154

odpowiedzi (0)

skomentuj

Głupota nie boli,a szkoda.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaszebe (gość), 03.09.09, 14:21:34

Nasi europarlamentarzyści niech pilnują tam polskiego interesu a nie wdają się w głupie intrygi żeby tylko Rosjanom zaszkodzić.Europa będzie korzystać z taniego rosyjskiego gazu a my zabulimy jak za zboże za skroplony.Drogo nas kosztuje ta rusofobia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Niueleczalna głupota

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacek zarazek (gość), 03.09.09, 09:40:31

A Polacy wciąż wolą szkodzić nawet i sobie byleby tylko zaszkodzić innym. Powinniśmy się przyłączyć do budowy tego gazociągu, bo to nam dałoby ogromne korzyści zarówno doraźne jak i strategiczne. Kiedy w tym kraju zmądrzeją?

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

alexa (gość), 03.09.09, 08:46:53

Post usunięty za złamanie regulaminu forum.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.