Polska » Kultura » Ciężkozbrojna parada osobliwości

Ciężkozbrojna parada osobliwości

Data dodania: 2009-08-27 13:38:52 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-27 13:39:38

Polska

Marek Świrkowicz

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Ponoć słówko "indukti" w jednym z języków wschodu znaczy "magiel". Trudno o lepszą nazwę dla zespołu, który nie tylko nie kryje swych fascynacji orientem, ale też z rzadko spotykaną u nadwiślańskich artystów biegłością łączy egzotyczne światy w gładką i przejrzystą całość.

Po pięciu latach od wydania znakomicie przyjętej przez recenzentów płyty "S.U.S.A.R." stołeczny kwintet powraca z nowym albumem, zatytułowanym enigmatycznie "Idmen".

Muzykę tworzoną przez Indukti najprościej byłoby wrzucić do coraz popularniejszej u nas szufladki z napisem "progresywny metal". Znajdziemy tu bowiem wszystko to, co zadecydowało o sukcesie takiego choćby Riverside: ostre, niestandardowe riffy, połamane rytmy, skomplikowane struktury kompozycyjne, nagłe zmiany klimatu i nastrojowe pasaże.
∨ Czytaj dalej


Ale to zaledwie punkt wyjścia. Bo na tej progmetalowej bazie Indukti nadbudowuje misterne, wyrafinowane konstrukcje, skrzące się od kulturowych odniesień i zaskakujących pomysłów.

"Idmen" raz brzmi ciężko niczym Sepultura, aby po chwili odpłynąć w neurotyczne klimaty a la Tool, niepokojącą psychodelię, jazzową improwizację albo kolorowy świat etnicznych inspiracji. Masywne riffy gitar i potężna perkusja przeplatają się z partiami skrzypiec, cymbałów i trąbki, a plemienne zaśpiewy i nawiązania do tradycji indiańskich sąsiadują z typowo rockową wirtuozerią.

Ta intrygująca mieszanka fantastycznie oddziałuje na wyobraźnię. Także dlatego, że Indukti gra w przeważającej większości muzykę instrumentalną. Jedynie w trzech utworach pojawiają się zaproszeni do współpracy wokaliści.

Ale za to jacy! W orientalizującym "Tusan Homichi Tuvota" słychać Nilsa Frykdahla z awangardowej amerykańskiej orkiestry Sleepytime Gorilla Museum, miażdżący "...And Who's The God Now?" to popis Maćka Taffa z Rootwater, zaś w niepokojącym, otwarcie nawiązującym do stylistyki Tool "Nemesis Voices" udziela się Michael Luginbuehl ze szwajcarskiej grupy Prisma.
Indukti "Idmen" dystr. Mystic Production cena 32 zł

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.