Polska » Fakty » Kraj » Motowariatów wsadzać do pudła

Motowariatów wsadzać do pudła

Data dodania: 2009-08-25 22:17:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-25 22:29:12

Polska

A. Jasińska, M.Darda

15KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Motowariatów wsadzać do pudła

(© POLSKA)

Posłowie po wakacjach chcą zaostrzyć prawo dla motocyklistów szalejących na ulicach.

Hanna Zdanowska (PO) z komisji infrastruktury zapowiada, że każdy, kto złamie przepisy drogowe, zamiast dostać wyrok w zawieszeniu, trafi do więzienia.

W niedzielę lubelska policja zatrzymała łodzianina, który w przeciągu 20 minut popełnił aż 23 wykroczenia. Dostał za to 138 punktów karnych. 28-latek jechał z prędkością ponad 100 km/godz przy ograniczeniu do 70 km/godz. Kiedy policja chciała go zatrzymać, rozwinął prędkość 200 km/godz., wyprzedzał na podwójnej ciągłej, przejściu dla pieszych i zakazie wyprzedzania.

Przykłady podobnej brawury i głupoty nie należą do rzadkości. - Największą nieodpowiedzialnością wykazują się młodzi motocykliści.
∨ Czytaj dalej
Chcą się popisać przed kolegami. Najgorzej jest w środowe i czwartkowe wieczory. Bo te dni motocykliści upatrzyli sobie na ściganie się po Łodzi. Niektórzy z nich nie mają nawet prawa jazdy na motocykl - opowiada Bogusław Kędziora z łódzkiej drogówki.

- Aby zapobiec nielegalnym wyścigom, organizowaliśmy dla nich legalne zawody. Niestety to nie pomogło. Motocykliści nadal się ścigają, szczególnie teraz, gdy są wakacje.

Komenda Główna Policji dwa tygodnie temu rozpoczęła akcję "Użyj wyobraźni". Funkcjonariusze surowiej karzą szalonych motocyklistów.

- Co roku ginie na polskich drogach 200 motocyklistów. Drugie tyle ginie w wypadkach spowodowanych przez kierowców jednośladów - podkreśla Marek Kąkolewski z Komendy Głównej Policji. - Dlatego chcemy zwrócić uwagę na najbardziej niebezpieczne zachowania.

Do walki z plagą szalejących motocyklistów przystąpił także łódzki klub Knight Riders. - Prezesi wszystkich klubów motocyklowych powinni lepiej przyglądać się tym, których przyjmują w swoje szeregi. U nas nie do pomyślenia jest, by członkiem klubu została osoba, która ma na koncie punkty karne. Będziemy apelować do innych klubów, aby postępowali tak samo - mówi Krzysztof Białek, szef Knight Riders.

Najostrzej do sprawy podchodzi posłanka Hanna Zdanowska, która zapowiada zaostrzenie przepisów karzących nieodpowiedzialnych motocyklistów .

- Jestem za każdym dobrym rozwiązaniem, które przyczyni się do większego bezpieczeństwa, bo problem z motocyklistami dotyczy nie tylko ich samych, ale i innych kierowców i pasażerów, którzy mogą stać się ich ofiarami - podkreśla posłanka. - Kara bezwzględnego więzienia jest tu odpowiednia. Wierzę, że to będzie efektywny sposób na wzbudzenie w tych motocyklistach refleksji, iż brawurą ściągają niebezpieczeństwo także na innych.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Kolejne bicie piany.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zibi Kit (gość), 26.08.09, 08:32:39

To Polskich policjantów i ich zwierzchników winno zamykać się w ośrodkach resocjalizacyjnych. Nie tylko motocykliści są tu winni. Ci co jeżdżą samochodami też uczestniczą w horrorze który odbywa się na Polskich drogach. Wiem co mówię, bo kierowcą jestem od 1974 r. I tak się składa że nie miałem jeszcze wypadku. Ani nie dostałem punktu karnego...
Moim skromnym zdaniem winnymi tego że masakra trwa, są kolejne rządy i Policja. Weźmy za przykład codzienne dostawy poranne towarów do sklepów. Rozwożący je dostawcy łamią wszystkie możliwe przepisy i ograniczenia. Co robi w tym czasie Policja? Śpi, śpią również decydenci którzy powinni mieć wpływ na tę sytuację. Pośpiech, wszyscy się spieszą, każdy musi być pierwszy. A Polska Policja, ją obowiązują przepisy drogowe? A nauka jazdy, codzienny widok kursantów pędzących szybciej niż dopuszczalna prędkość, są tolerowane...
Kiedyś zanim usiadłeś za kierownicą autobusu rejsowego musiałeś mieć praktykę. Teraz wystarczy mieć kasę. Kierowca z kategorią - B, musiał jeździć zawodowo przynajmniej 2 lata, by mógł zdawać na
kat. - C. Itd. do kategorii - D. Tak że kandydat na Tir-y, miał już za sobą kilka lat doświadczenia za kółkiem. A do kierowania autobusami rejsowymi jeszcze nie dotarł. W znanym wypadku Polskiego autokaru we Francji, kierowca miał doświadczenie 10 miesięczne ( słownie - dziesięciomiesięczne).
To teraz norma, a przecież w PRL-u jeździło się głównie w Polsce. A i samochodów było wielokrotnie mniej...
Ja staram się gdy jadę i widzę motocykl, uważać szczególnie. Wszak do tego zobowiązują mnie przepisy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

medialna sieczka!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

standard (gość), 26.08.09, 00:12:31

Żal... Co za kaczka dziennikarska i nagonki ciąg dalszy! Prosze spojrzeć: "Co roku ginie na polskich drogach 200 motocyklistów. Drugie tyle ginie w wypadkach spowodowanych przez kierowców jednośladów - podkreśla Marek Kąkolewski z Komendy Głównej Policji. - Dlatego chcemy zwrócić uwagę na najbardziej niebezpieczne zachowania."
1. Co roku ginie 200 motocyklistów. Prawda jest taka, że 95% z nich ginie w kolizjach z samochodami popełniającymi wykroczenia wymuszeń pierszeństwa. Szkoda, że o tym pan niebieski nie powiedział. Kolejna sprawa jest taka, że motocyklista, nawet jak jedzie jak wariat jest praktycznie niegroźny dla osób postronnych - jeżeli ktoś ginie przez brawurową jazdę (której jestem przeciwnikiem!) to zazwyczaj sam motocyklista... Taki wybór wariata i tego konsekwencje. Tutaj nagonka nic nie zmieni.
2. "Jestem za każdym dobrym rozwiązaniem, które przyczyni się do większego bezpieczeństwa, bo problem z motocyklistami dotyczy nie tylko ich samych, ale i innych kierowców i pasażerów, którzy mogą stać się ich ofiarami - podkreśla posłanka. - Kara bezwzględnego więzienia jest tu odpowiednia. Wierzę, że to będzie efektywny sposób na wzbudzenie w tych motocyklistach refleksji, iż brawurą ściągają niebezpieczeństwo także na innych. " Tej pani posłance to ja dziękuję. Widać jak krótkowzrocznie myśli i jaka jest ograniczona. Przeglądając jakiekolwiek statystyki wypadków wnioski sa oczywiste: motocykliści nie powodują wypadków w których giną postronni obywatele czy uczestnicy. Oni są ich ofiarami. Niestety. Szkoda, że pani posłanka tego nie widzi, ale zabijają kierowcy samochodów i niestety, najczęściej ci stateczni, którzy przecież jeżdżą przepisowo! Problem tylko w tym, że ponieważ nie ma na nich nagonki czują się wiecznie niewinni (nawet w obliczu oczywistej przewiny zachowują się jak aniołki - bo pieszy mu wtargnął przed maskę, a on przecież jechał przepisowo!). Płacz jest dopiero wtedy, gdy ktoś ginie pod kołami. To z tym trzeba walczyć, a nie szukać sobie łatwego i chwytliwego tematu jakim są motocykliści, którzy wkurzają puszkarzy swoją większą mobilnością...
Prawda jest taka, że takimi artykułami dajemy do zrozumienia ludziom, że jeżeli jadą np. nie przekraczając prędkości to są absolutnie bezpieczni i nic się nie może stać - tracą czujność. To bardzo niebezpieczna pułaka, za którą płacimy wieloma ofiarami na drodze.
Sporo jeżdżę po moim ukochanym kraju i zauważam jedną powinność: kierowca pewny na drodze, jadący energicznie, sprawnie - wyhamuje. On wie, że jedzie szybciej, więcej się rozgląda a noga jest blisko hamulca. Najgorszy kierowca to kierowca uśpiony, zbyt pewny siebie i tak naprawdę nawet nie umiejący sprawnie zahamować. To ten drugi zabije człowieka, ale ponieważ to mniej chwytliwy temat lepiej szkalować tego, kto jeździ szybciej. Logika buraka niestety...

odpowiedzi (0)

skomentuj

I dobrze

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tressa (gość), 25.08.09, 23:03:00

i bardzo dobrze.Te bandy nieodpowiedzialnych d.ebili stanowią zagrożenie dla innych.Po Gdańsku też się ścigają rzecz jasna w środku nocy.Policji tradycyjnie wówczas nie ma.A kolejne pokolenie już rośnie i dosiada skuterków wyjących w niebogłosy przy wyciskaniu ile się da albo jeździe na tylnym kole.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.