Data dodania: 2009-08-18 10:07:56 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-18 10:07:56
(© Edyta Ganc/POLSKA)
Nie warto kłócić się, czy Powstanie Warszawskie było ważniejsze niż bitwa 1920 r. - polemizuje z dr. Kostrzewą-Zorbasem Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. Przeczytaj też tekst Grzegorza Kostrzewy Zorbasa.
marszal80 (gość), 19.08.09, 12:17:46
To nie powstanie warszawskie nauczyło opozycjonistów jak postępować z władzą. Tą nauką były dla nich lata 70 na wybrzeżu gdzie władza w brutalny sposób spacyfikowała protesty społeczne. Robotnicy nauczyli się wtedy że nie należy wychodzić na ulicę gdyż tam są na straconej pozycji. Lekcja powstania warszawskiego tutaj nie istniała. Może jedynie jako mit oporu. Lecz na pewno nie jako sposób postępowania.
odpowiedzi (0)
skomentujspokojny 18.08.09, 16:26:16
A u nas ciągle tylko patrzenie w przeszłość zamiast w przyszłość i zmuszanie jakichś zagranicznych delegacji żeby uczystniczyły w naszych martyrologicznych uroczystościach składania wieńców pod pomnikami naszych przegranych wojen. I ciągle jakieś obchody. Bez przesady.
Patriotyzm to mądrość – działanie właśnie z sensem, służące krajowi, narodowi, społeczeństwu. Przede wszytskim patriotą jest to kto działa profesjonalnie. A więc profesjonalnie i systematycznie pracuje, budując potęgę swego kraju, silnego wspaniałą siecią autostrad, szybkimi pociągami, znakomitym systemem służby zdrowia, nauki, edukacji, konstruktywną aktywnością obywateli. Czy ten kto macha szabelką i flagą jest patriotą? Nie wiem. Być może. Ale wiem, że nie flagowanie i szabelkowanie jest najważniejszym wyrazem patriotyzmu ale właśnie mądre, profesjonalne działanie na codzień.
Inny przykład „bezsensownego poświęcenia” i braku patriotyzmu – Hubal. Patriota notorycznie łamiący wojskowe rozkazy? Dla mnie rzecz nadzwyczaj wątpliwa i nieprofesjonalna. A u nas pokutuje jeszcze XIX myślenie przestarzałymi kategoriami sienkiewiczowskimi: trzeba być gotowym umrzeć za ojczyznę. Umrzeć? A cóż może zrobić taki nieboszczyk po śmierci dla ojczyzny? Dla ojczyzny trzeba przede wszystkim umieć żyć i niedopuszczać do sytuacji, w której jedynym wyjściem staje się rodzaj „honorowego”, zbiorowego samobójstwa.
odpowiedzi (0)
skomentujAS (gość), 18.08.09, 12:01:23
Martwi mnie określenie "polityka historyczna". Dużo lepiej przyjmowałbym takie określenie jak np. "świadomość historyczna". Polityka zawsze źle wpływała na osąd historii.
Nie rozumiem, dlaczego pan Ołdakowski sądzi, że dzieje wojny i Polacy na jej tle, to zły pomysł. Czas najwyższy abyśmy potrafili spojrzeć na to wydarzenie bardziej ogólnie. Mamy powody do dumy z tego, że byliśmy obecni na niemal każdym teatrze ówczesnej wojny. Ale nie zapominajmy, że w większości przypadków byliśmy jednak tylko elementem większej układanki.
Pan Ołdakowski uważa, że jego muzeum jest ogólnokrajowe, w przeciwieństwie do wielu iinych w Polsce. Szanowny panie, Polska, to nie tylko Warszawa. Pana muzeum jest wielkim osiągnięciem, ale nie upooważnia to pana do dezawuowania opinii innych osób. W tym dr. Zorbasa.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już teraz odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.