Data dodania: 2009-08-18 07:59:44 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-18 20:11:44
(© Krzysztof Szymczak/POLSKA)
W cieniu pogrzebu kapitana Daniela Ambrozińskiego, który dziś został pochowany w Jarocinie, rozgrywa się ostry konflikt o kształt polskiej armii.
maurycy skoczylas (gość), 18.08.09, 19:49:36
powiem ci, wlodziu, ze ja sie osobisice pani wdowie nie dziwie, ze chce z siebie wyrzucic frustracje i udupic cwaniakow i leni, ktorzy robia syf i posmiewisko z polskiej armi. bo prawda jest akurat znana od dawna, ze polski lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoly, a piechur sam sobie widelcem wykopie okop i wybuduje bunkier, a jak sytuacja jest palaca to nawet i dobry pojazd opancerzony z amerykanskich odpadkow sklecic potrafi. a jak widze w tv zdjecia z uroczystego obiadku pana ministra czy innego garniaka z zolnierzami, to sie zastanawiam, ile dni szeregowcy glodowali, zeby sztabiaki i pan wazny mogli sie nawpierdalac i nawalic... prawie jak festiwal w sopocie.
a tak poza tym, niechze mi ktos oswiecony i uczony wyjasni, dlaczego polscy zolnierze w ogole sa w afganistanie, czadzie i innych pustynnych, opanowanych przez nacjonalistycznych pomylencow krancach swiata? tylko prosze, bez smiesznych argumentow, ze to nasz obowiazek i zaszczytny przywilej jako dumnego czlonka nato.. bo z tego co pamietam, to w nato jest bardzo duzo roznych innych panst, ktory jakos specjalnie nie pchaja sie z coraz to nowymi kontyngentami w coraz to nowe piekielka.. co to, znowu martyrologia narodowa?
odpowiedzi (0)
skomentujprzelacznik (gość), 18.08.09, 19:35:24
cos mi nie gra, ze wojenne wyposazenie mozna nabyc ot tak prywatnie. Oczywiscie ktos ma licencje na taki handelek. Ale moze specjalnie nie zakupuje sie takiego sprzetu jako wyprawke, aby handelek kwitl? A moze ten sprzed zostal juz raz za pieniadze podatnika kupiony i idzie w obrot wtorny? tak sie zastanawiam, jaki interes moga w tym miec Plich i Tusk by ukryc te uklady korupcyjne w MONie. Cywilna kontrola to fikcja! Ktos kreci niezle lody ...
odpowiedzi (0)
skomentujb. (gość), 18.08.09, 18:20:40
jest dobrowolny i chlopaki jada tam, zeby sie wykazac, nie po to szli do wojska, zeby siedziec na kuchni, albo rozpisywac plany. a jak jadą, to powinnismy my jako panstwo o nich zadbac...smieszylo mnie, kiedy obcinano wojsku pieniądze..niech zabiora nam, na szkoly..rodzice sie jakos zloża, ja sama (nauczycielka) nie raz pokrywalam rozne koszty, ale panowie tam powinni miec swietny sprzet, dobre warunki, a nie miec na glowie kawalek garnka
odpowiedzi (0)
skomentujŻołnierz (gość), 18.08.09, 17:06:02
Prawda jest taka, że jak przychodzi nowy sprzęt (kamizelki ,noktowizory) kto pierwszy je dostaje? (pytanie retoryczne). Sztabole, którzy siedzą w swoich norach w sztabie w Ghazni; ale oni to muszą mieć nieważne, że sprzęt przeleży 6 misięcy pod biurkiem - oni są pierwsi bo chcą mieć to co najlepsze. Niech się ktoś temu w końcu przyjrzy - największy probleb w Afganie jest taki czy żołnierz ma brodę czy nie -to jest paranoja - a na koniec te pedeły dotają ordery i czują się ważni.
odpowiedzi (0)
skomentujWlodek (gość), 18.08.09, 12:57:09
Dziwna to zaloba, w takim czasie ma sie chec rozmawiac z mediami?Podziwiam zolnierzy ,kt. chca dobrowolnie walczyc za czyjas ojczyzne,ale dziwie sie tez dlaczego nie zglaszaja problemow, bo wyjezdzajac, chyba mysla o tym, ze moga wrocic w trumnie.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.