Polska » Fakty » Kraj » Dla żołnierzy generał Skrzypczak jest bohaterem

Dla żołnierzy generał Skrzypczak jest bohaterem

Data dodania: 2009-08-17 21:27:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-18 10:44:29

Polska

Dorota Kowalska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dla żołnierzy generał Skrzypczak jest bohaterem

Gen. Skrzypczak wśród podwładnych uchodzi za prawdziwego specjalistę (© PAP/EPA)

Generał Waldemar Skrzypczak ma opinię profesjonalisty, który stoi murem za swoimi żołnierzami i nie stroni od romansów z filigranowymi blondynkami.

Żołnierze go uwielbiają, przełożeni już mniej - głównie z powodu niewyparzonego języka - bo gen. Waldemar Skrzypczak słynie z tego, że mówi to, co myśli. Zwłaszcza w obronie swoich podwładnych. Dwa lata temu stanął murem za żołnierzami oskarżonymi o ostrzelanie afgańskiej wioski Nangar Khel, teraz rzucił rękawicę politykom.

- Dlaczego dopiero trzeba było śmierci kpt. Ambrozińskiego, by pomyślano o lepszym wyposażeniu i uzbrojeniu żołnierzy - pytał gen. Skrzypczak podczas żołnierskiego pożegnania w macierzystej jednostce kpt. Daniela Ambrozińskiego. Kapitan zginął tydzień temu od ran postrzałowych, jakie odniósł podczas ataku talibów na kilkudziesięcioosobowy polsko-afgański patrol pieszy w dystrykcie Ajristan w północno-zachodniej części prowincji Ghazni.
∨ Czytaj dalej


- My wiemy, czym walczyć. Nie urzędnicy wojskowi, biurokracja ma nam mówić, czym walczyć. To my wiemy, czym mamy walczyć, i chcemy, żeby nas słuchano. Zabrano nam kompetencje, zostawiając odpowiedzialność. Czy nadejdzie czas, że ktoś, kto zaniedbał te kwestie, poniesie odpowiedzialność? - pytał szef wojsk lądowych nad trumną poległego.

Oskarżenia powtórzył w wywiadzie udzielonym "Dziennikowi", podkreślając, że pieniądze przeznaczane w armii na uzbrojenie są źle wydawane, a on sam nie ma wystarczająco dobrego kontaktu z szefem MON Bogdanem Klichem. Podobno wielokrotnie drogą służbową przekazywał ministrowi swoje uwagi i spostrzeżenia, ale nie doczekał się od niego żadnej odpowiedzi.
Wypowiedzi gen. Skrzypczaka wywołały burzę, bo wojskowym, nawet w randze generała, nie wypada krytykować ministerialnych urzędników. A to ich gen. Skrzypczak oskarżył pośrednio o śmierć kpt. Ambrozińskiego. Na reakcję ze strony ministerstwa nie trzeba było długo czekać: minister Klich nie krył zaskoczenia atakiem swojego podwładnego, a sam gen. Skrzypczak jeszcze wylądował na dywaniku u szefa sztabu generalnego gen. Franciszka Gągora.

- Generał Skrzypczak zawsze stał za swoimi żołnierzami, którzy go uwielbiają - mówi gen. Jerzy Wójcik, były dowódca 6. Brygady Desantowo-Szturmowej z Krakowa. Notabene, odwołany ze stanowiska za skomentowanie sytuacji w polskim wojsku po wydarzeniach w Nangar Khel. Generał Wójcik poznał gen. Skrzypczka w 1997 r. na Podyplomowym Studium Operacyjno-Strategicznym w Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie. - Pamiętam, że było nas 18 oficerów i już na początku wszyscy zgodnie orzekli, że to Skrzypczak pierwszy z nas zostanie generałem - wspomina gen. Wójcik. Błyskotliwy, kompetentny, inteligentny. - Doskonale potrafił wykorzystać w praktyce swoją wiedzę i umiejętności - opowiada gen. Wójcik.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

altnyd@vmfqfh.com

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fyrerz (gość), 25.01.11, 21:21:24

Q6vjTH diwcddyhrryf, [url=http://zwcaotvraybm.com/]zwcaotvraybm[/url], [link=http://waswnyqtmdgi.com/]waswnyqtmdgi[/link], http://dxuuykxwpriq.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.