Menu Region

Chelsea daje 85 mln funtów za Torresa

Chelsea daje 85 mln funtów za Torresa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Kmiecik

1Komentarz Prześlij Drukuj
Piłkarski świat oszalał! Roman Abramowicz, rosyjski właściciel Chelsea Londyn, gotowy jest zapłacić astronomiczną kwotę - 85 mln funtów (ok. 375 mln zł) - za bohatera finału Euro Hiszpana Fernando Torresa.
Zdobywca gola dającego Hiszpanom mistrzostwo Europy to dla rosyjskiego miliardera priorytetowy gracz w otwartym 1 lipca letnim okienku transferowym.

Początkowo Chelsea oferowała za Torresa 49 mln funtów (ok. 210 mln zł), ale od ręki odrzucił ją klub 24-letniego Hiszpana - FC Liverpool. Oferta ta przewyższała prawie podwójnie sumę 27 mln funtów, jaką Liverpool zapłacił zeszłego lata Atletico Madryt za El Nino (Dzieciaka), jak nazywany jest Torres. Zawodnik jednak pozostał nieugięty, twierdząc, że jest szczęśliwy w Liverpoolu i nie zamierza nigdzie odchodzić. Chce wygrywać pod okiem swego trenera Rafy Beniteza.

Torres zdobył 24 gole w 33 meczach w swoim pierwszym sezonie w Premier League. Po zdobyciu mistrzostwa Europy powiedział: - To mój pierwszy tytuł, ale wierzę, że pierwszy z wielu, bo chcę zdobywać ich wiele z Liverpoolem i Hiszpanią - oznajmił.

Tymczasem kolega Torresa z reprezentacji, Marcos Senna, ma przejść do rywala Chelsea i Liverpoolu - Arsenalu Londyn. 32-letni Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem byłby idealnym następcą Mathieu Flaminiego, który odszedł właśnie do Milanu. Do Barcelony odchodzi też kanonier z Togo - Emmanuel Adebayor.

A wracając do Chelsea - jeśli zajdzie potrzeba, to może jeszcze podbić stawkę. Abramowicz w letnim okresie transferowym przeznaczył na zakupy aż 250 mln funtów. Pierwszym nabytkiem nowego trenera The Blues, Felipe Scolariego, było pozyskanie Deco z Barcelony za 12 mln funtów.

Naturalizowany Portugalczyk ma zastąpić w pomocy Franka Lamparta, którego kusi nowy boss Interu Mediolan, stary znajomy ze Stamford Bridge, Portugalczyk Jose Mourinho. Menedżer Interu zagiął też parol na swojego rodaka, uważanego za "odbicie Pelego" Ricardo Quaresmę, za którego daje 25 mln euro.

Innym Portugalczykiem, który już zasilił Chelsea, jest obrońca José Bosingwa. Przeszedł z Boavisty Porto za 16 mln funtów.

Kolejnym celem Chelsea jest Brazylijczyk Robinho z Realu Madryt, który czuje się na Santiago Bernabeu niedowartościowany. A po zakusach Królewskich na Cristiano Ronaldo 24-letni Brazylijczyk tym bardziej chce odejść.

Agent Robinho Vagner Ribeiro spotkał się już w Londynie z dyrektorem Chelsea Frankiem Arnesenem. - To prawda, Chelsea interesuje się Robinho - potwierdził agent zawodnika.
Następni na liście Big Phila, jak nazywany jest Scolari, są Kameruńczyk Samuel Eto?o i rosyjskie objawienie Euro - Andriej Arszawin.

- Cristiano zostanie w Manchesterze, ponieważ klub nie sprzeda go Realowi - ogłosił z dumą i zwycięskim tonem sir Alex Ferguson. - Wierzę również głęboko, że i Nani, i Anderson, i Rooney zostaną u nas na kilka dobrych sezonów - dodał menedżer Manchesteru United.

Nawet 100 mln euro oferowane za portugalskiego wirtuoza Czerwonych Diabłów nie przekonało widać właścicieli mistrza Anglii. Na Old Trafford może trafić tego lata Dimitar Berbatow (Tottenham Hotspur żąda za niego 30 mln funtów). Manchester proponuje też Bayernowi Monachium 12 mln funtów za Niemca Bastiana Schweinsteigera.

Old Trafford opuści natomiast Portugalczyk Carlos Queiroz. Drugi trener ManU ma objąć posadę selekcjonera kadry Portugalii po Scolarim. A to dopiero początek gorącego transferowego lata.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Jeszcze...

+2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Omar (gość)  •

...nie rozegrał w swojej karierze tak dobrego meczu jakie rozgrywali jego rodacy:Raul lub Morientes.Ale skoro "amram" chce się przejechać tak jak na Szewczence to nam to "wsio rawno".

odpowiedzi (0)

skomentuj