Polska » Na środku ronda zasadzą kocimiętkę

Na środku ronda zasadzą kocimiętkę

Data dodania: 2009-08-12 09:50:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-08-12 09:50:51

Polska

Grzegorz Bruszewski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Wszystko wskazuje na to, że białołęckie koty opanują rondo u zbiegu ul. Głębockiej i Jesiennych Liści. Jego projektanci bowiem obok róż i berberysów zaplanowali posadzenie ok. 1,5-metrowego pasa kocimiętki. Eksperci komunikacyjni i kociarze pukają się w czoło. - Może tu dojść do wielu wypadków - mówią.

Budowa ronda na Zielonej Białołęce ma być wybawieniem dla mieszkańców ciągle powstających tu osiedli. Nawet przy okazji porannej podróży do pracy i wyjazdu na Trasę Toruńską tworzą się wewnątrz niego spore korki. Inwestycja, która ma powstać do jesieni przyszłego roku, może stać się jednak nie lada problemem, kiedy zasadzi się na niej kocimiętkę.

- Bardzo łatwo może tu dojść do tragedii - ostrzega Dorota Sumińska, praktykujący lekarz weterynarii i autorka wielu książek o zwierzętach domowych.
∨ Czytaj dalej
- Trzeba dzielnicowym decydentom wytłumaczyć, że szczególnie bezdomne koty mogą stać się ofiarami wypadków - dodaje. 70 proc. kociej populacji bowiem jest czuła nawet na szczyptę ziaren kocimiętki.

Tracą wtedy panowanie nad swoim zachowaniem i nie zdają sobie sprawy z możliwych zagrożeń. Przy takim natężeniu ruchu, jaki jest tu teraz, wypadki mogą się zdarzać nader często. - Może dzielnicy chodzi po prostu o to, by kotów było mniej - ironizuje Tomasz Kret ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. Bo kocie marcowanie może trwać w tym miejscu przez cały rok.

Czemu władze Białołęki zdecydowały się na zasadzenie kocimiętki właśnie na rondzie? - Taka decyzja została podjęta przez projektanta tego skrzyżowania przy konsultacjach z Zarządem Oczyszczania Miasta, który zajmie się późniejszą pielęgnacją zieleni w tym miejscu - tłumaczy Dorota Nowakowska z biura prasowego dzielnicy. Podobno chodzi o estetykę. ZOM, który ma dbać o kocimiętkę, może także podjąć decyzję, żeby ewentualnie zmienić późniejszy charakter flory na rondzie.

- Najlepiej, aby zdecydowano się odejść od tej absurdalnej decyzji i posadzić inną bylinę. Polecam np. miętę - mówi Tomasz Kret. - Ładnie pachnie i jest mniej niebezpieczna - dodaje. Również Dorota Sumińska jest zdania, że od pomysłu obsadzenia ronda kocimiętką trzeba jak najszybciej odejść. Bowiem estetyka miasta nie może być ważniejsza niż zdrowie i życie kotów.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.