Menu Region

Technikom nie opłaca się już emigracja

Technikom nie opłaca się już emigracja

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Mateusz Walewski, ekspert rynku pracy

2Komentarze Prześlij Drukuj
Z Mateuszem Walewskim, ekspertem rynku pracy, członkiem zespołu doradców premiera, rozmawia Alina Białkowska
Płace w Polsce szybko rosną, gospodarka się rozwija, firmy narzekają na brak rąk do pracy. Czy warto już wracać z emigracji?
Jeśli ktoś ma za granicą dobrą pracę, zgodną z wykształceniem i za przyzwoite pieniądze, powrót nie ma sensu, bo pensje są w "starej UE" nadal zdecydowanie wyższe. Natomiast ci, którzy tracą pracę na Zachodzie, albo pracują poniżej swoich kwalifikacji, powinni się zastanowić nad powrotem.

Czyli klasyczny "inżynier na zmywaku" to już nie jest dobry pomysł na życie?
Zdecydowanie nie jest. W Polsce rosną najszybciej płace osób dobrze wykształconych, brakuje absolwentów szkół technicznych.
Firmy produkcyjne są gotowe takim fachowcom dobrze zapłacić. Etap, kiedy londyńskie stawki za wykonywanie prostych usług były kuszące dla wykształconych Polaków, jest już za nami. Poza tym w naszym kraju można liczyć na szybki awans, a w Wielkiej Brytanii czy Francji zawsze będziemy tylko imigrantami.

Na emigracyjnych forach internetowych pojawiają się jednak opinie, że nie ma sensu teraz wracać, bo złoty jest mocny, a oszczędności w funtach czy euro przeliczone na złote są mało warte.
Oszczędności tak, ale w przypadku zarobków jest dokładnie na odwrót. Silny złoty sprawia, że londyńskie pensje są coraz mniejsze w przeliczeniu na złote. A polskie pensje wciąż rosną. Jednak wykształceni Polacy pracujący na Zachodzie w swoich zawodach wciąż nie mają finansowych powodów do powrotu.

Gospodarka "starej UE" wyraźnie zwalnia. Nawet w Irlandii mówi się o recesji. Czy to nie jest sygnał alarmowy do powrotu do Polski, skoro u nas PKB ma rosnąć dalej o 3-4 proc. rocznie?
Unia nie jest odporna na złe informacje płynące z USA, a Polska jest częścią UE. Spowolnienie dotrze także do nas. Jeśli wzrost polskiego PKB spadnie do ok. 2-3 proc. zamiast obecnych 5-6 proc., to będzie duża zmiana. Na pewno odbije się na wskaźnikach bezrobocia, które wprawdzie dalej spada, ale coraz wolniej.

Czy to jedyny powód wolniejszego spadku bezrobocia w Polsce? Przedsiębiorcy twierdzą, że mogliby zwiększyć zatrudnienie, ale nie bardzo mają kogo zatrudniać.
Niestety sporo w tym prawdy. Bezrobocie w Polsce sięgnęło takiego punktu, gdzie niemal wszyscy bezrobotni są bardzo słabo przygotowani do podjęcia jakiejkolwiek pracy, nawet stosunkowo prostej. Nie są oni więc żadną konkurencją dla pracujących. Mamy więc luki na rynku pracy, głównie w zawodach technicznych.

Czyli pensje w Polsce będą dalej szybko rosły?
Tak. I wcale bym się tego nie obawiał. Od 1998 do 2003 roku pensje rosły wolno, choć gospodarka poprawiała konkurencyjność. Obrazowo można powiedzieć, że kiedyś potrzebowaliśmy tysiąca osób, żeby wyprodukować Poloneza. Teraz ten sam tysiąc osób produkuje w Polsce VW Passata. Można więc powiedzieć, że wartość tego, co produkują, wzrosła więcej niż ich płace.

Czy warto czekać z powrotem na dalszy wzrost pensji? Długa nieobecność w kraju może nie być atutem w rozmowach z pracodawcami.
Tylko wtedy, gdy za granicą nie pracujemy w swoim zawodzie i wykonujemy pracę poniżej kompetencji. Osoby powracające z emigracji zawsze będą miały przewagę nad tymi, którzy nigdy nie odważyli się spróbować czegoś nowego. Współczesna gospodarka potrzebuje ludzi gotowych do zmian.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Technicy na emigracji

+30 / -24

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krzysztof Opalinski (gość)  •

Tak to prawda, skonczyly sie juz czasy wyjazdow za granice "w ciemno".Niestety duza czesc polakow wciaz mysli inaczej i stad te przykre niespodzianki.Odradzam.Obecnie trzeba byc naprawde dobrym fachowcem ,zeby sie wybic a i tak jest ciezko na goscinnych wystepach.Niejednokrotnie trzeba sie napracowac za dwoch ,poniewaz na swiecie mamy opinie swietnych fachowcow wiec wiecej sie od nas wymaga..Ale, doswiadczenie jakie zdobywamy dzieki temu jest warte ciezkiej pracy ! Wiekszosc z nas wroci i wykorzysta umiejetnosci w kraju ! Serdecznie pozdrawiam Krzysztof Opalinski

odpowiedzi (0)

skomentuj

OOO TAK TAK

+22 / -23

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Goralesko (gość)  •

nAPEWNO SIE OPLACA TYLKO SZKODA ZE LUDZIE GLODEM PRZYMIERAJA I CALY CZAS NARZEKAJA. PODWYZKA ZA PODWYZKA AZ PLAKAC SIE CHCE !!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj