Polska » Fakty » Kraj » Drugi plan Leszka Balcerowicza

Drugi plan Leszka Balcerowicza

Data dodania: 2009-07-18 09:29:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-07-19 15:51:14

Polska

Tomasz Ł. Rożek, Mira Suchodolska

27KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Drugi plan Leszka Balcerowicza

Profesor Leszek Balcerowicz: Nie stać nas na wysokie wydatki socjalne (© Maciej Jeziorek/POLSKA)

Czas wziąć się do naprawy finansów państwa - apeluje profesor Balcerowicz.

Czytaj też: Balcerowicz: Porzućmy fałszywych św. mikołajów

Wywiad, którego udzielił "Polsce", zawiera pięć punktów, które zdaniem profesora muszą zostać zrealizowane, by zasypać dziurę w budżecie i zahamować powiększanie długu publicznego.

1 Wrócić do założeń planu Jerzego Hausnera z 2004 roku.
∨ Czytaj dalej
Była to, zdaniem prof. Balcerowicza, ostatnia tak kompleksowa próba zreformowania finansów publicznych. Plan Hausnera składał się z trzech części. Pierwsza dotyczyła restrukturyzacji gospodarki (m.in. górnictwa i publicznych zakładów opieki zdrowotnej). Druga zakładała oszczędności w wydatkach z państwowej kasy, m.in. zmniejszenie etatów w administracji. Trzecia przewidywała zmiany w systemie ubezpieczeń KRUS i pracowniczych. Tylko część z tego została wówczas zrealizowana.

2 Ciąć wydatki na cele socjalne. Profesor Balcerowicz jest przekonany, że choć to trudne i bolesne, nie stać nas na to, aby lekką ręką wydawać pieniądze np. na becikowe, które kosztuje budżet miliard złotych rocznie, i ulgi prorodzinne za kolejne 6 mld zł.

3 Uszczelnić system podatkowy, który jest dziś skomplikowany, niezrozumiały, niekoherentny. Tymczasem im prostszy system podatkowy, tym lepsza ściągalność. Najgorszym z możliwych wyjść jest podnoszenie podatków, gdyż powoduje to spadek konsumpcji, ale niekoniecznie musi spowodować wyższe wpływy do budżetu.

4 Powrócić do prywatyzacji. Państwowe firmy zawsze przegrywają konkurencję z prywatnymi. Ich stabilności i kondycji finansowej nie sprzyja także "polityczna karuzela stanowisk". Nawet w kryzysie, kiedy spółki tracą na wartości, warto je prywatyzować. Pieniądze z ich sprzedaży zasilą budżet. Albo przynajmniej restrukturyzować, przygotowując do prywatyzacji, kiedy sytuacja na rynku się poprawi. Nie robiąc nic, generujemy straty.

5 Uprościć prawo, ustabilizować porządek prawny i jak najmniej je zmieniać. To sprzyja stabilności gospodarki i zaufaniu do państwa. A skomplikowane prawo jest, zdaniem ekspertów, jedną z głównych barier rozwoju naszej gospodarki.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

KRUSu nikt nie ruszy, Pawlaki nie pozwolą...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

. (gość), 18.07.09, 12:16:03

A to byłoby niezłe źródło pozyskania pieniędzy przynajmniej dla systemu ubezpieczeń.
Dziś chłop naprawdę zarabia już nieźle i nie ma żadnego powodu, żeby miał nie płacić normalnych skłądek [np. jak inni drobni przedsiębiorcy].

odpowiedzi (0)

skomentuj

Panie Balcerowicz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obywatel (gość), 18.07.09, 11:56:44

Jest panchyba jedyną osoba jaką znam która mogłaby to przeprowadzić. Myślę że to bardzo dobry plan i mimo że na początku byloby troszke cieżej ale na dluższą metę te dzialania przyniosłyby właściwy skutek, tylko najpierw musi znależć sie osoba, której ludzie zaufają, żeby móc wprowadzić takie reformy. Pan jest chyba jedyna w Polsce osobą której ludzie ufają jesli chodzi o sprawy ekonomiczne.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Podpisuje sie......

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rymera (gość), 18.07.09, 11:27:59

dwoma rekami . W sumie nic nowego co proponuje prof.Balcerowicz , wszystkie te "lekarstwa " leza na stole.Niestety rzad jest zbyt zachowawczy , a tutaj potrzebna jest terapia "szokowa".Tlumaczenie rzadu , ze wszystko zawetuje prezydent - w domysle jak bedziemy miec pelnie wladzy , to w tedy bedziemy wstanie wprowadzac w zycie ustawy , ktore pozwola Polsce "wyjsc na prosta " jest politycznym bajkopisarstwem.Zastanawiam sie co jest lepsze (ryzyko) - reforma Krus -upadek koalicji , ciecie sztywnych wydatkow socjalnych ( renty mundurowe, podwzszenie wieku pracy,becikowe) - protesty spoleczne na ulicach miast , ze zwiazkami zawodowymi i PiS na czele, prywatyzacja ( w okresie kryzysu gospodarczego ) , narazajac sie na zarzuty wyprzedazy majatku narodowego i "Trybunal Stanu" - polityczne igrzyska w wykonaniu opozycji.Jest w Polsce wystarczajaco duzo "politykierstwa" lacznie z prezydentem , ktore niezwlocznie wykorzystalo by ta okazje gloszac i objawiajac jedyna prawde obrony biednych i ucisnionych , niezaleznie od oslon jakie rzad wymyslil by przy okazji tych reform. Z drugiej strony jezeli ktos ( tak to bywa w zyciu ) jest pewien swoich racji i nie brakuje mu wiedzy i odwagi , a przytym determinacji powinien wprowadzac w zycie projekty ktore uwaza za sluszne i sprawdzone nie , az w tak duzym stopniu jak to czyni obecny rzad ogladajac sie tylko na sondaze. Bo jak by wygladala Polska po 20 latach gdybysmy ciagle czynili to co wynika z sadazy.Koncem tych reform finansowych panstwa powinien byc podatek liniowy ( z kwotami wolnymi dla najubozszych i tylko dla nich).Prof.Balcerowicz zdaje sobie sprawe podobnie jak i ja ( przepraszam za smialosc) , ze proponowane przez niego posuniecia naleza do literatury Science Fiction i to nie tylko przy obecnej ekipie , ale rowniez przy optymalnym ukladzie rzadowym ( 2011 - oby taki mial miejsce , chociaz nadzieja , by pozostala).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Drugi plan Balcerowicza

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sybirak (gość), 18.07.09, 11:22:18

Znów ogólniki. Na przykład: "uprościć podaki", ale jak to zrobić, już nie mówi, a to przecież on wprowadzał ten właśnie system podatkowy. Najlepszy system podatkowy to powszechny podatek obrotowy, bez żadnych ulg. I nieważne jest, czy to pomysł Leppera, bo nie jest, gdyż on też kradł cudze pomysły. Podatek obrotowy to na prawdę dobry pomysł. On znacznie uprości samo jego liczenie (nie będzie oszustw na kosztach uzyskania przychodu (dziś wszystko idzie w te koszty, nawet dosposia domowa, prywatne rozmowy telefoniczne, prywatnie przejechane kilometry i niektóre prywatne i rodzinne zakupy), nie będzie ulg, a także zredukuje cały sektor finansowy. Jeżeli ktokolwiek ma argumenty przeciw, niech się wypowie, bardzo proszę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prawie dobrze

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niniol (gość), 18.07.09, 11:09:04

Punkt 1 - za dużo w jednym worze. Część słuszna, a część niewiadoma, bo diabeł tkwi w szczegółach.
Punkt 2 - jeśli chodzi o wydatki socjalne, to raczej należałoby się przyjrzeć rentom i emeryturom, a nie wydatkom na dzieci.
Punkt 3 - w ustach tego pana brzmi to prawie jak sf. Jak tworzył finanse kraju, to mu nie przeszkadzał skomplikowany system podatkowy.
Punkt 4 - ulubiony mit tego pana. Bo o ile takie myślenie może się sprawdzać w przypadku przedsiębiorstw działających na rynku ze sporą konkurencją (a i to nie zawsze), to w przypadku przedsiębiorstw mających lokalny monopol (np. elektrociepłownie) prywatyzacja to zazwyczaj sprzedaż majątku po zaniżonych cenach, często wyższe ceny dla ludności i zyski z działalności trafiające bez opodatkowania za granicę.
Punkt 5 - bardzo dobry pomysł, ale raczej trudny do wprowadzenia w kraju cierpiącym na tzw. "sraczkę legislacyjną".

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.