Data dodania: 2009-07-15 22:14:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-07-16 08:47:43
(© Włodzimierz Echenski/REPORTER)
Co byś zrobił, gdybyś znalazł na ulicy portfel? Zostawił go? Zaniósł na policję? Odesłał właścicielowi? A może zatrzymał? Brytyjscy naukowcy stwierdzili, że odpowiedź częściej ma związek z ewolucją niż z moralnością.
spokojny 20.07.09, 09:10:45
Przecież dwie skorelowane zmienne mogą być zależne od trzeciej, wpływającej na obie, czy jedną z nich i to w bardzo różnym stopniu!
Nie mówiąc o tym, że dla każdego badacza różnica pomiędzy zjawiskami skorelowanymi a powiązanymi przyczynowo-skutkowo
powinna być dostrzegalna.
Goście uwzględnili takie „czynniki” jak „odległość portferla od wymiocin i psich odchodów” i zadowoleni nadinterpretują co się działo z tymi portfelikami na ulicach. Kto kiedy, gdzie w jakiej dzielnicy i o jakiej porze je znalazł? Tego się nie dowiemy.
To są pseudobadania i pseudownioski ośmieszające naukę, typu „internet pwoduje zanik bezpośrednich kontaktów między ludźmi, bo zamiast się z kimś spotkać wysłamy mejla” albo „internet sprzyja rozwojowi bezpośrednich kontaktów między ludźmi, bo dzięki portalom społecznościowym dochodzi do wielu dodatkowych spotkań”. Jedną i drugą tezę da się „udowodnić”. Kto to jest w stanie precyzyjnie wyliczyć?
Po prostu problem polega na nadinterpretacji przetworzonych wyników. Formalnie precyzyjne narzędzie statystyczne (w określonych granicach) przetwarza dane, które nadają się do kosza i do tego dodaje się naciąganą interpretację, zgodnie ze z góry założoną tezą. Wynik idzie w świat i potem nagle dowiadujemy się, że picie kawy jest korzystne albo, że picie kawy jest niekorzystne. Była taka moda na badania cholestelorowe – masło było „be” a margaryna nie. Potem o tym zapomniano i wymyślono „dobry” i „zły” cholesterol. Kiedyś straszono, żeby nie jeść jajek. Nie więcej niż jedno na dzień albo jedno na tydzień. No chyba jest różnica między jednym dziennie a jednym tygodniowo prawda? To skąd taki rozrzut we wnioskach? Niezależnie od przyczyny taki wynik jest praktycznie bezwartościowy. Teraz znowu trwa walka producentów filtrów słonecznych z właścicielami solariów (czytaj: pseudonaukowców udowadniających, że trzeba siedzieć w domu albo że trzeba siedzieć na słońcu). A problem polega na tym, że właśnie statystyka jest wymarzonym narzędziem dla pseudonaukowca. Nic nie musi wymyślać tylko korzysta z gotowych schematów. I nie mam zamiaru dyskutować nad wyższością takiej czy innej metody weryfikacji hipotez tylko twierdzę, że najlepsza (teoretycznie) z nich nic mi nie da jeśli mam bezwartościowe dane. Dlaczego nie ma niezawodnych prognoz giełdowych? Bo wszystkie opierają się tylko na ekstrapolacji trendu i nie są w stanie nieczego powiedzieć o punktach nieciągłości. Powód jest prosty. Mamy tu do czynienia z, często nieracjonalnym i niemierzalnym, czynnikiem ludzkim, psychologii, wolnej woli, mitów, paniki itp. Owszem, statystyka jest dobrym narzędziem opisu przyrody nieożywionej. Tu mamy wielkie sukcesy a połączenie języka matematyki z empirią fizyki okazało się potężnym narzędziem prowadzącym do najbardziej spektakularnych sukcesów nowożytnej nauki (np. fizyka kwantowa). Ale w obszarze ekonomiczno-socjologicznym (również częściowo medycznym) możemy tylko bezradnie rozkładać ręce. To nie jest obszar aksjomatyczno-dedukcyjny ale aposterioryczno-indukcyjny i próba ignorowania tego faktu w tym ostatnim obszarze prowadzi do pseudonauki właśnie. Głównym celem nauki jest bowiem prognozowanie. Prawa fizyki są taką prognozą: jak zachowa się obiekt w określonych warunkach i to się sprawdza, natomiast tam gdzie mamy do czynienia z człowiekiem mamy o wiele mniejsze sukcesy w zakresie przewidywalności zdarzeń.
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Rozpoczynamy proces zmian w serwisie PolskaTimes.pl Już dziś odświeżyliśmy nieco wygląd strony głównej i menu, pojawiły się też funkcjonalności, które - mamy nadzieję - ułatwią Wam dotarcie do najważniejszych informacji i zachęcą do udziału w dyskusji. Kolejne zmiany już wkrótce. Czekamy na Wasze opinie i sugestie. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.