Menu Region

Poczta Polska od dzisiaj jeszcze droższa

Poczta Polska od dzisiaj jeszcze droższa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Katarzyna Fertsch

Prześlij Drukuj
Wzrost cen energii elektrycznej i paliwa, a także strajki pracowników. Tak przedstawiciele Poczty Polskiej tłumaczą podwyżki. Klienci operatora zapłacą od dzisiaj więcej za wysłanie listu czy nadanie paczki i przekazu pocztowego.


Kiedy rozwijał się internet i telefonia komórkowa, wielu wróżyło Poczcie Polskiej upadek. Okazuje się jednak, że jest przeciwnie.

- To prawda, że dostarczamy teraz mniej listów i kartek. Jednak Polacy wysyłają ostatnio znacznie więcej paczek. Przecież w ten sposób dostarczane są towary zakupione w sklepach internetowych - mówi Maciej Piechowiak, jeden z poznańskich listonoszy.

I to właśnie cena nadania paczki wzrośnie najbardziej. Za przesyłkę do 1 kg zapłacimy już nie 6,50, lecz 8,50 zł. Priorytetowa paczka zdrożeje zaś z 8 do 10 zł.

- Nasi eksperci doszli do wniosku, że nie tylko nie zarabiamy na wysyłanych paczkach, ale wręcz do nich dopłacamy - wyjaśnia Jerzy Sygidus, rzecznik prasowy Poczty Polskiej w Wielkopolsce. I dodaje: - Podobnych podwyżek nie było od półtora roku. Zmieniła się w tym czasie cena energii, paliwa. Strajk pracowników zmusił nas także do zwiększenia płac. To musiało wpłynąć na ceny naszych usług - przekonuje Sygidus.

O ile podwyżki wywołują zaniepokojenie klientów, o tyle z decyzji Poczty Polskiej zadowoleni są prywatni operatorzy. Przyznają, że niedawne strajki listonoszy przysporzyły im rzeszę nowych klientów. Liczą, że teraz będzie podobnie. - Z naszych usług korzystają już urzędy miasta, gmin, skarbówka czy ZUS - mówi Marek Sadowski z PAF Operatora Pocztowego. - Jesteśmy do 70 proc. tańsi niż największy konkurent.

Zdaniem ekspertów odejście klientów Poczty do konkurencji może paradoksalnie wyjść tej firmie tylko na dobre.

- Poczta zbyt długo działała pod parasolem ochronnym. Co więcej, związki zawodowe blokowały próby jakichkolwiek zmian. Wszystko to sprawiło, że stała się mało efektywna i nieprzystosowana - twierdzi Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Według niego wzrost zainteresowania klientów ofertami prywatnych operatorów czy banków (coraz więcej rent i emerytur wpłacanych jest bezpośrednio na konto) może wyjść poczcie na dobre.

- Nic tak nie zmusza do wysiłku jak konkurencja - mówi. - Do tej pory poczta robiła, co chciała. Teraz będzie musiała powalczyć o klienta.
Katarzyna Fertsch

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się