czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Fakty » Kraj » Artykuł

W Polsce bezkarnie się sprzedaje nazipamiątki

W Polsce bezkarnie się sprzedaje nazipamiątki

Wkrótce sprzedaż pamiątek po hitlerowcach będzie zakazana (© Paweł Relikowski/Polskapresse)

Polska Marcin Rybak, Jacek Drost

2009-07-02 21:01:32, aktualizacja: 2009-07-03 07:47:30

Nasze publikacje o obrocie pamiątkami hitlerowskimi w Polsce przyniosły skutek.

Jeszcze przed parlamentarnymi wakacjami ma przez Sejm przejść ustawa zakazująca ich produkcji, rozpowszechniania czy nawet posiadania. A jest z czym walczyć.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego właśnie odkryła, że obywatel Niemiec założył w naszym kraju internetowy sklep sprzedający nazistowskie pamiątki, w którym można kupić medale, znaki różnych hitlerowskich jednostek wojskowych, sygnety, a także esesmańskie sztylety, hełmy i flagi. Ten portal łatwo znaleźć - wystarczy do przeglądarki internetowej wpisać adres www.catalogue.lap.pl. Wielu klientów tego sklepiku pochodzi z Niemiec. Tam posiadanie takich przedmiotów jest przestępstwem. Zakazane jest również ich sprzedawanie.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Dlatego właśnie Udo W. z Niemiec swoją witrynę ulokował w Polsce - tu handel i produkcja nazipamiątek nie jest zabroniona.

Witryna jest prowadzona wyłącznie w języku niemieckim. - Nawet nie udają, że chodzi im o innego klienta niż z krajów niemieckojęzycznych. To szokujące - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, który od nas dowiedział się o istnieniu tej witryny - Nie ma w Polsce internetowego sklepu sprzedającego odznaki czy inne pamiątki po Armii Krajowej - dodaje dyrektor Ołdakowski. Na działalności witryny Udo W. wpadli agenci wrocławskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzący śledztwo w sprawie fabryki nazistowskich medali.

Została ujawniona przez dziennik "Polska" na początku września ubiegłego roku. Na zapleczu hurtowni biżuterii sztucznej na wrocławskich Krzykach od kilku lat produkowano medale, krzyże żelazne, sygnety z trupimi główkami. Według obliczeń ABW powstało ok. 30 tys. odznaczeń hitlerowskich. Udo W. i jego witryna byli głównymi odbiorcami. Na wszelki wypadek zostawił w fabryczce oświadczenie, że medale są produkowane do filmów, sztuk teatralnych i w celach kolekcjonerskich.

Wrocławska prokuratura po naszej publikacji wszczęła śledztwo w sprawie Udo W. Szybko ustaliła, że ma on z powodu nazipamiątek kłopoty z niemieckim wymiarem sprawiedliwości. Jest podejrzany o ich sprzedawanie na dużą skalę w swej ojczyźnie - tam jest to surowo zabronione - nielegalnych tam nazistowskich pamiątek. U nas jednak został on uniewinniony - prokurator nie znalazł paragrafu, na podstawie którego mógł on skazać Niemca.

Wrocław nie jest jedynym polskim miastem, które ma problemy z handlem postfaszystowskimi pamiątkami. Bezradnie temu przyglądają się także władze Bielska-Białej. Ten proceder kwitnie szczególnie podczas Międzynarodowego Zlotu Pojazdów Militarnych "Operacja Południe", który w tym roku odbędzie się 1-2 sierpnia. Choć - jak podkreśla Rafał Bier, organizator zlotu - regulamin imprezy zabrania takich praktyk, a sam zlot jest organizowany w duchu patriotycznym, to kupno gadżetów wykorzystujących symbolikę nazistowską (zarówno replik, jak i oryginałów z czasów III Rzeszy) nie nastręcza żadnych trudności.
Do tej pory miasto było bezradne wobec sprzedawców nazipamiątek. Być może oręż do walki z nimi podrzucą mu mieszkańcy. Kilkunastu znanych bielszczan (m.in. dyrektor teatru lalek Banialuka Lucyna Kozień, szefowa Galerii Bielskiej BWA Agata Smalcerz, historyk Jerzy Polak, szefowa gminy wyznaniowej żydowskiej Dorota Wiewióra) zaapelowało do prezydenta miasta Jacka Krywulta, by nie dopuścił do rozprowadzania i sprzedawania podczas zlotu.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Po co się ograniczać?

Niniol (gość) 03.07.09, 16:34:50

Dlaczego ma być zakaz wyrabiania pamiątek tylko po jednym zbrodniczym reżimie? A zakazać sierpa i młota nie łaska?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dramatyczna luka

narodowy pacyfista (gość) 03.07.09, 10:49:09

To nie jest dramatyczna luka w polskim prawie, lecz czarna dziura w bełkocie prawnym tego dziwnego państewka. Półokrągly cyrk w Warszawie powinien jeszcze uchwalić ustawę, która zakazywałaby produkcji czarnych sznurowadeł.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pognębić filatelistów!

filatelista (gość) 03.07.09, 08:17:18

Gdy nie ma o czym pisać, trzeba się chwalić swoimi pseudosukcesami sprzed miesięcy. Mam pomysł dla redaktorów "Polski" - zacznijcie teraz nagonkę na kolekcjonerów starych samochodów, bo przecież faszyści takimi jeździli, na modelarzy, bo sklejają modele samolotów niemieckich z czasów II wojny i na harlejowców, bo jeżdżą w hełmach stylizowanych na faszystowskie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Skandal

Polak (gość) 02.07.09, 22:30:02

Dlaczego reprodukcje medali, helmow etc. jednej z najpotezniejszych armii swiatu XX wieku ma byc zepchnieta do podziemia?
Jak teraz beda wygladaly filnmy historyczne albo incenizacje historyczne z tamtego okresu?
Zamiast oznaczen np. Marynarki niemieckiej maja sie pojawic oznaczenia z niebieskimi slonikami?

GLUPOTA. Armia niemiecka to nie faszysci. Faszysci siedzieli w gabinetach w krawtach i w tajemnicy realizowali plan zaglady zydow o ktorych wiekszosc zolnierzy niemieckiej armii nie mialo pojecia.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama