Menu Region

Platini stawia ultimatum i powiększa finały ME

Platini stawia ultimatum i powiększa finały ME

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Sroka, Hubert Zdankiewicz Wiedeń

Prześlij Drukuj
UEFA zadecyduje we wrześniu, czy odbierze nam Euro. W decydujących meczach Euro 2016 zagrają 24 zespoły.
- Zrobimy wszystko, by Euro 2012 odbyło się w Polsce i na Ukrainie. Nie mamy żadnego planu B, żeby przenieść turniej do Włoch, Hiszpanii czy gdzie indziej - zapewnił na sobotniej konferencji prasowej w Wiedniu prezydent UEFA Michel Platini.

Jego słowa zabrzmiały jednak jak ultimatum, bo obok zapewnień o poparciu dla naszych starań Francuz postawił twarde warunki.

- Jest jedna kwestia, która mogłaby nas zmusić do podjęcia tak dramatycznej decyzji jak zmiana gospodarza następnych mistrzostw Europy: to stadiony w stolicach obu krajów. One muszą powstać, nie ma innej możliwości - podkreślił z naciskiem Platini.

Dodał, że ostateczna decyzja w sprawie Euro 2012 zapadnie we wrześniu. - W najbliższym czasie [2-3 lipca - red.] 12-osobowa delegacja UEFA odwiedzi Polskę i Ukrainę, by zapoznać się z postępem przygotowań, spotkać z władzami obu krajów i ludźmi odpowiedzialnymi za organizację turnieju.

Komitet Wykonawczy UEFA omówi wyniki inspekcji na wrześniowym posiedzeniu w Bordeaux. Wtedy zdecydujemy - powiedział.

Jak należy interpretować słowa Platiniego? Zdaniem obecnych na konferencji włoskich dziennikarzy coraz bardziej rosną szanse ich kraju.

- Moich kolegów z "Il Giornale" trochę poniosła fantazja. Nie ma mowy o tym, byśmy zorganizowali Euro 2012 wspólnie z Francją. Niemniej przyznanie nam turnieju jest całkiem realne. Prezydent naszej federacji piłkarskiej Giancarlo Abete twierdzi, że jest to niemal pewne. Uważa, że Platini podjął już decyzję i szuka tylko pretekstu - powiedział nam Gaetano De Stefano z dziennika "La Gazzetta dello Sport".
Co na to Polacy? W ubiegły piątek organizacja Euro 2012 była tematem obrad Komitetu Sterującego UEFA. Według uczestniczących w spotkaniu prezesa odpowiedzialnej za przygotowania w Polsce spółki PL.2012 Marcina Herry i prezesa PZPN Michała Listkiewicza, UEFA jest zadowolona z postępu przygotowań.

- Moim zdaniem temat jest dęty. Platini może i ma sentyment do Włoch, ale nie jest głupi. Pozbawienie Polski i Ukrainy Euro 2012 byłoby dla UEFA kiepskim interesem, bo oba te kraje to ogromny i wciąż niezagospodarowany rynek.

Nie da się wycisnąć tyle kasy z Włoch czy innego kraju na zachodzie Europy - stwierdził również jeden z rosyjskich dziennikarzy. - To dotyczy zresztą nie tylko UEFA. Zbyt wiele firm, zwłaszcza z Niemiec, będzie chciało zarobić na przygotowaniach, bowiem sami przecież wszystkiego nie zrobicie.

Naciski wielkiego biznesu będą więc ogromne. Poza tym jest jeszcze Hryhorij Surkis [szef ukraińskiej federacji - red.], a on ma bardzo długie ręce. Nie po to załatwił wam Euro, by teraz pozwolić je odebrać. Już on ma swoje sposoby - dodał tajemniczo.

Na wrześniowym posiedzeniu w Bordeaux ma zapaść jeszcze jedna ważna decyzja - w sprawie zwiększenia liczby uczestników mistrzostw Europy z 16 do 24 krajów.

- Jest jeszcze parę kwestii do rozważenia, nie ulega jednak wątpliwości, że w obecnej formule wiele dobrych reprezentacji brakuje w turnieju finałowym. Impreza w Austrii i Szwajcarii była perfekcyjna pod względem poziomu, ale takie drużyny, jak Anglia, Dania, Irlandia, Bułgaria czy Serbia mogłyby do niej sporo wnieść - wyjaśnił Platini.

Na pomysł powiększenia Euro jako pierwsi wpadli Szkoci i Irlandczycy. UEFA studiowała od roku propozycje przesyłane przez kolejne federacje. Rozważano dwa modele rozszerzenia - do 20 i 24 zespołów. Wybrano drugą opcję.

- Niektórzy są zdania, że to obniży poziom turnieju. Jednak kilkanaście lat temu jakoś nikt nie widział takiego zagrożenia, gdy zwiększano liczbę uczestników z 8 do 16. Zmieni się tylko to, że impreza potrwa kilka dni dłużej - uważa szef szkockiej federacji piłkarskiej Gordon Smith.

Pierwsze ME z udziałem 24 zespołów mają się odbyć w 2016 roku. - Taka decyzja to dodatkowy bodziec do rozwoju niektórych federacji zrzeszonych w UEFA. Właśnie dlatego wszyscy byli jednomyślni, kiedy przyszło do głosowania - powiedział rzecznik włoskiej federacji Sergio Di Cesare.

Przyznał także, że UEFA zastanawia się nad zmianą terminu i przeniesieniem turnieju z czerwca na sierpień. - Wtedy piłkarze rozpoczynaliby sezon mistrzostwami Europy, byliby po wakacjach i na pewno graliby bardziej wypoczęci. To jednak bardzo skomplikowana sprawa, bo nakładałyby się na siebie różne terminy. Przecież w tym czasie startują już rozgrywki pucharowe, a dodatkowo sierpień jest miesiącem igrzysk olimpijskich - powiedział.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się