Menu Region

Crump najzręczniej mijał dziury na torze w Cardiff

Crump najzręczniej mijał dziury na torze w Cardiff

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Olkowicz Canal+

Prześlij Drukuj
Polscy żużlowcy słabiutko wypadli w kolejnym GP. Sędzia Wojaczek był antybohaterem żużlowej korridy.
Polacy fatalnie wypadli podczas żużlowego Grand Prix Wielkiej Brytanii. Żaden z naszych reprezentantów nie awansował do półfinałów, negatywnym bohaterem zaś został sędzia Marek Wojaczek.

W 17. gonitwie wieczoru spotkali się m.in. Leigh Adams i Nicki Pedersen. Australijczyk wygrał start, a w pierwszym wirażu o jego tylne koło zahaczył Pedersen i upadł na tor. Decyzja polskiego arbitra wykluczająca Adamsa wprawiła w osłupienie blisko 50 tysięcy widzów na trybunach Millenium Stadium. Co bardziej krewcy kibice ruszyli w kierunku tarasu, na którym urzędował sędzia. Reakcja ochrony była jednak bardzo szybka.

Scenariusz z upadkiem Pedersena, jadącego z pola zewnętrznego, powtórzył się w pierwszym półfinale. Tym razem arbiter znów wykluczył Bogu ducha winnego zawodnika, który wygrał start - Bjarne Pedersena z Danii.

Dziwnym trafem wszystkie decyzje Marka Wojaczka były na korzyść pupila Olsena, obrońcy mistrzowskiego tytułu.

Nicki Pedersen przewrócił się też w finale, lecz stało się to już na jego własne życzenie, a fantastyczną walkę o zwycięstwo stoczyli Jason Crump i Greg Hancock, który później przyznał: - To najgorszy tor do jazdy, jaki pamiętam.

Bardzo słabo w stolicy Walii zaprezentowali się Polacy. Tomasz Gollob zdobył tylko cztery punkty. - Tor nie nadawał się do jeżdżenia. Dokąd to zmierza i kogo oni z nas robią? - zastanawiał się Gollob po powrocie spod prysznica.

Cardiff nie zawojowali również ani Rune Holta, ani Krzysztof Kasprzak. Holta przeszarżował w swoim ostatnim wyścigu eliminacyjnym, a jego motocykl wypadł przez płot poza tor.

W Grand Prix nastąpi teraz ponadmiesięczna przerwa. W lipcu rozgrywany będzie Drużynowy Puchar Świata, a żużlowa elita spotka się na Grand Prix dopiero 2 sierpnia w Pradze.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się