Data dodania: 2009-06-11 23:30:31 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-06-11 23:57:12
Niemiecko-rosyjskie konsorcjum próbuje zbudować rurociąg, który zagraża Bałtykowi (© AP ARCH)
Polska przejmie kontrolę nad unijnym programem oczyszczania Bałtyku z poniemieckiej broni chemicznej. Decyzję taką ogłosiła w minioną środę unijna komisarz ds. regionów Danuta Hübner.
spokojny 12.06.09, 15:00:38
I dalej kręcimy się w kółko. Skoro mówimy, że boimy się rosyjskiego embarga gazowego to czemu nie przystąpimy do projektu bałtyckiego (międzynarodowe konsorcjum nam proponowało tak jak innym krajom a my to odrzuciliśmy) albo nie zdywersyfikujemy naszych źródeł albo nie skorzystamy z propozycji niemieckiej: Niemcy zaproponowali nam, że skoro nie chcemy gadać z Rosją to oni zagwarantują nam dostawy do Polski przez terytorium Niemiec a konkretnie zaproponowali pociągnięcie nitki z Greiswaldu. Z Niemcami też nie chcemy gadać to do kogo mamy pretensje? Chyba tylko do samych siebie. A na dniach słyszałem, że są polskie firmy, które i tak chcą ten gaz z Niemiec ciągnąć a ktoś z polityków powiedział, że „to niepotrzebne, bo Niemcy zaleją nas tanim gazem”, Jasne. Tani gaz nam niepotrzebny. Lepszy drogi. Czyli nie wiadomo o co chodzi. A może komuś jest tak w Polsce dobrze jak jest i trzepie na tym kasę a podatnik i tak zapłaci? A jak przed laty Rosja chciała do Europy zachodniej puścić rurę przez Polskę to krzyczano o zdradzie, bo „w takiej rurze można zainstalować urządzenia szpeigowskie”. Więc jak Rosja powiedziała, nie będziemy wam przeszkadzać, puścimy rurę obok to też źle?
Tak, jak miała być rura przez Polskę to nie chcieliśmy, „bo w środku Rosjanie założą urządzenia szpiegowskie, gaz z Rosji nam w większych ilościach niepotrzebny i po co nam korytarz gazowy przez Polskę dla innych krajów” jak teraz nie ma być to płaczemy a najważniejszym argumentem w dyskusji jest to, kto komu i jak może zakręcić kurka. Jak ktoś chce otworzyć firmę albo sklep to też mu zabronić, bo na pewno robi to po to żeby ten sklep złośliwie komuś zamknąć i nie sprzedać swojego towaru.
Każdy dba o swoje interesy jak umie - i Rosja dba, i Niemcy, i Polska, i pewnie Zimbabwe też. I przy tym zostańmy i tak postępujmy a na razie tylko krzyczymy. Naprawdę, jak Szwedzi chcą sobie kupić bananów w Ekwadorze to nie żądajmy żeby przez Gdańsk je stamtąd wozili, bo to ich sprawa. Potrzeba nam bananów, kupmy sobie. Chcemy gazu, też się zaopatrzmy.
odpowiedzi (0)
skomentujgość (gość), 12.06.09, 06:47:58
To jest rzeczywisty sukces Polski. Teraz powinniśmy tak dogłębnie i przede wszystkim długo oczyszczać dno Bałtyku (wykorzystując fobie ekologiczne Szwedów) aby rosjanom przestała się opłacać ta inwestycja. Co więcej należy zmierzać do tego aby firmy rosyjskie zostały obciążone kosztami tych działań
odpowiedzi (0)
skomentujInformacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl
Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie
Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00
ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.