środa 16 maja 2012 r. imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław

Polska » Kultura » Artykuł

Black Eyed Peas ruszają na erotyczne igrzyska

Polska Marek Świrkowicz

Data dodania: 2009-06-07 23:42:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-06-07 23:42:34

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Black Eyed Peas ruszają na erotyczne igrzyska

(© REUTERS)

Weterani amerykańskiego hip-hopu z grupy A Tribe Called Quest blisko 20 lat temu nagrali piosenkę o bardzo wymownym tytule "Rhythm. Devoted To The Art Of Moving Butts" (w wolnym tłumaczeniu "Rytm, czyli oddani sztuce potrząsania tyłkiem").

Trudno o lepszy bon mot na określenie tego, co w nowym milenium wyczynia czwórka oryginałów zrzeszonych pod szyldem Black Eyed Peas.

Bo choć naznaczony muzycznym ADHD Will.I.Am i jego równie energiczni kolaboranci zaczynali pod koniec lat 90. od alternatywnego hip-hopu, ich ambicje coraz bardziej ciążyły ku tanecznym parkietom i urokom popowego blichtru.

Nic dziwnego, że gdy w 2003 r.
∨ Czytaj dalej
udało im się pozyskać do swych celów hiperseksowną wokalistkę Fergie, z lubością oddali się artystycznej krucjacie polegającej na tworzeniu coraz bardziej przebojowych propozycji dla amatorów erotycznych harców przy rurze. Wraz z najnowszą, pierwszą od czterech lat płytą kwartetu, sugestywnie zatytułowaną "The E.N.D.", cel został osiągnięty.

Próżno bowiem szukać na "The E.N.D." ambitnych zagrywek, materiału do dźwiękowych wzruszeń czy nawet melodyjnych hippopowych majstersztyków w rodzaju "Where Is The Love".

To napompowany niezbyt wyrafinowaną zmysłowością maraton dance'owych bitów, prościutkich syntetycznych motywów, przepuszczonych przez autotuner wokali i wszechobecnego, niekoniecznie składnego pokrzykiwania - jak w tytule pierwszego singla - "Boom Boom Pow". W sam raz do potrząsania pewną częścią ciała w mrokach nocnego klubu, zrzucania zbędnych kilogramów na siłowni albo... ściągania poszczególnych piosenek w postaci dzwonków na komórkę.

Muzycy Black Eyed Peas otwarcie bowiem przyznają, że wraz z "The E.N.D." raz na zawsze żegnają się z tradycyjną, przedpotopową ich zdaniem, koncepcją albumu jako pewnej zamkniętej, spójnej porcji muzyki. Will.I.Am rozwija widniejący w tytule dzieła skrót jako "The Energy Never Dies", czyli "Energia nie umiera nigdy".

A to ma jego zdaniem oznaczać, iż wydane na płycie kompozycje to zaledwie punkt wyjścia do dalszych machinacji, których mają w założeniu dokonywać zastępy DJ-ów, remikserów oraz samych fanów, zapełniających pamięć swoich telefonów kolejnymi cyfrowymi singlami.

Jak dotąd strategia ta sprawdza się w stu procentach. "Boom Boom Pow" przez dziewięć tygodni nie schodził z pierwszego miejsca listy "Billboardu", nokautując konkurencję - a jakże! - również w kategorii najpopularniejszych dzwonków komórkowych. Oddanie sztuce potrząsania tyłkiem to dziś w Ameryce wyjątkowo dochodowy biznes.

Black Eyed Peas "The E.N.D.", dystrybucja Universal Music Polska, cena 33 zł

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 14.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama