Dosyć nagonki NPD na Polaków! Pod takim hasłem niemiecki dziennik "Saechsische Zeitung" rozpoczął w Görlitz akcję poparcia dla polskich sąsiadów zza Nysy.
Gazeta zaapelowała do mieszkańców Görlitz, by przynosili do redakcji swoje zdjęcia, by w ten sposób - swoją twarzą - zaprotestować przeciwko antypolskiej nagonce nacjonalistycznej partii.
"Saechsische Zeitung" opu-blikowała już ponad 120 fotografii mieszkańców Görlitz. Akcja zatacza coraz szersze kręgi. Kolejni mieszkańcy przynoszą swoje fotografie. Protestują także związki zawodowe.
Poparcie dla Polaków jednoznacznie zadeklarowała kanclerz Niemiec Angela Merkel, która wzięła udział w przedwyborczym wiecu partii CDU w Görlitz.
Angela Merkel do zgromadzonych na placu przy Grubej Wieży (Dicker Turm) mieszkańców Görlitz mówiła m.in.
o polskiej Solidarności, o rocznicy polskich, częściowo wolnych wyborów z czerwca 1989 roku i o tym, że dały one Niemcom siłę do zmian także w ich kraju.
Przekonywała, że Niemcy powinni utrzymywać przyjacielskie stosunki ze swoimi sąsiadami i współpracować z nimi na poziomie samorządów: gmin i powiatów.
Wspomniała też o niemieckiej konstytucji, w której już w pierwszych wersach jest zapis o tym, że wszyscy ludzie są równi. Słuchacze odebrali to jako aluzję do skrajnie prawicowych i antypolskich haseł (Polen Invasion stoppen!), które w ostatnich tygodniach zaczęły się pojawiać w Görlitz za sprawą trwającej właśnie kampanii wyborczej i plakatów rozwieszanych przez Narodowodemokratyczną Partię Niemiec (NPD).
Angela Merkel przekonywała, że Niemcy powinni utrzymywać przyjacielskie stosunki ze swoimi sąsiadami.
Angelę Merkel oklaskiwali m.in. Dorota i Jarosław Chuderscy, Polacy od kilku lat mieszkający w Görlitz.
- To miłe, że najważniejsza osoba w Niemczech mówi tak ciepło o Polakach. Tu, w Görlitz, NPD nie ma raczej dużego poparcia - zapewnia polskie małżeństwo. Ich zdaniem większość Niemców lubi i szanuje Polaków.
Wśród osób zgromadzonych na wiecu sporo było także mieszkańców Zgorzelca.
- Rzadko zdarza się okazja, żeby zobaczyć na żywo kanclerz Niemiec - tłumaczy Andrzej Świderski ze Zgorzelca. Jego zdaniem hasła NPD nie znajdą żadnego oddźwięku u mieszkańców Görlitz.
- Ale narobią sporo złej krwi - przyznaje Świderski.
Plakaty z hasłem "Stop polskiej inwazji" pojawiły się miesiąc temu, gdy NPD wystartowała w wyborach do niemieckiego samorządu. Jako pierwsi napisaliśmy o oburzeniu, jakie nacjonalistyczne hasła wywołały po obu stronach Nysy. Do sądu w Niemczech wpłynęły trzy skargi na NPD. Sąd bada teraz, czy partia podżega do nienawiści.