sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Polska » Magazyn » Artykuł

Tydzień z życia poczty

Tydzień z życia poczty

Po tygodniu pracy na poczcie miałam dość gniewu ludzi i własnej bezsilności (© Tomasz Hołod/POLSKA)

Polska Iza Michalewicz

2008-06-27 15:05:50, aktualizacja: 2008-08-29 13:59:36

Przepracowałam cały tydzień na Poczcie Polskiej. I już wiem: najmniej ważny jest tu klient. Stoi godzinami w kolejkach, krzyczy i klnie. Za to biurokraci mają się wyśmienicie.

Ile razy wściekałeś się, stojąc w krętym ogonku do pocztowego okienka, aby po godzinie odejść z kwitkiem, bo awizowanej przesyłki nie było? Jak często masz ochotę zaczaić się ze strzelbą na listonosza i ukarać go za to, że nigdy nie pofatyguje się z poleconym do twoich drzwi, tylko podrzuca zawiadomienie? A może nie dostałeś na czas rachunków i właśnie rosną ci odsetki za zwłokę?
Polacy są coraz bardziej niezadowoleni z usług Poczty Polskiej. Niedawny protest, który sparaliżował pracę tej instytucji, przyczynił się do tego nieznacznie. Tu i bez strajku wszystko odbywa się w żółwim tempie.

Akurat zaczęła się akcja protestacyjna, kiedy we Wrocławiu przyjmowałam się do pracy.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Jako panienka z okienka. Na dzień dobry dano mi do podpisania ponad 20 stron papieru. I tylko jedna z nich to umowa o pracę. Inne to m.in. lojalka w sprawie tajemnicy pocztowej (nie zdradzać) - podpis, dwa dni wolne w roku z powodu choroby dziecka - podpis, obwód kołnierzyka, długość spodni do przyszłego mundurka… - podpis, podpis, podpis. Obiegówka - 10 pieczątek.

W poniemieckim budynku z czerwonej cegły przy ul. Krasińskiego znajduje się serce dolnośląskiej poczty: dyrekcja, kadry, księgowość, zarządzanie bezpieczeństwem, centrum logistyczne, a nawet przychodnia.

Trzy tysiące metrów powierzchni biurowej. W każdym pokoju siedzi po kilka znudzonych pań w średnim wieku i popija kawę. Inne już piły albo będą piły, bo snują się po korytarzach z pustymi kubkami. Kadrowe, księgowe, sekretarki i szeregowe pracownice dyrektorów. Każde z takich centrów (np. logistyki czy obsługi finansowej - w sumie dziewięć) ma w kraju po 14 oddziałów. Poczta Polska jest jak gigantyczny dyliżans bez kół. Zatrudnia 100 tys. ludzi, z czego większość to administracja. Na 24 tys. listonoszy przypada 75 tys. innych pracowników.

Jeszcze nie zaczęłam pracy, a już jestem poirytowana i zmęczona. Na razie nie wiem jeszcze, czym to wszystko pachnie. Wiem tylko, że zarobię 1500 zł brutto. I że będę obsługiwała klientów w niewielkim urzędzie przy ul. Hallera. W pięknej, willowej dzielnicy.

Mój pierwszy dzień. Przychodzę do pracy na 10.30 (poczta otwiera się o 11.00), ale już przed drzwiami stoi kolejka. Na razie naczelnik nie pozwala mi siadać przy komputerze, bo nie znam programu. Mam się przyglądać i uczyć. To się przyglądam. W jednym okienku siedzi Renia. Przez całe życie była krawcową. Umiała uszyć wszystko, od firanek po majtki. - Mam już dorosłe dzieci i alergię na materiał. Nie mogłam już dłużej szyć - mówi mi przy śniadaniu. Skończyła zaocznie liceum i mogła przyjść na pocztę. Tu średnie wykształcenie wystarczy.

W drugim okienku obsługuje Mag-da. Przyszła na odsiecz z innej placówki. Niestety tylko na dwa dni. Skończyła administrację. Jest bystra i gdyby nie ona, ludzie podłożyliby pod pocztę ładunek wybuchowy.

Dziś uczę się wydawać listy. Klient podaje awizo, a ja biegnę z nim do pojemników z przesyłkami. Sześć niewielkich - na zwyczajne listy. I dwa wielkie kosze jak na bieliznę na przesyłki formatu A4 i te cięższe. Każdy list to kilka minut przewracania między kopertami. Biegam jak automat.

strona: 1 z 5 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (5)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Praca na poczcie

xxx (gość) 31.10.10, 15:41:04

To fakt!
Minęło już trochę czasu od napisania tego artykułu, ale na poczcie nic się nie zmieniło, a o ile już, to na gorzej.....

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

poCZTA

MONIA (gość) 21.01.10, 19:47:20

ja tez moge przedstawic kilka chwil z zycia pocztowego pracowalam 4 lata i dziekuje Bogu ze mam inna prace. Dyrekcja Wroclawia asystenta listonosza ma gdzies moze i byla podwyzka rok temu ale teraz jest coraz mniej pieniedzy (ostatnia pensja 1200). Skonczone studia na AE i praca za okiennkiem. Gazety by bylo malo zeby to opisac. Jedna szkole wynioslam z tej pracy WIELKI SZACUNEK DLA PANI Z OKIENKA POCZTOWEGO.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Tydzień na poczcie..

Mańka (gość) 28.07.08, 19:09:24

Niestety taka jest szara rzeczywistość pracy na poczcie... Dyrekcja za wszelką cenę chce z tego gówna bat ukręcić!! Wymyślają durne przepisy i regulaminy i czekają aż zdaży się cud!! Sami sobie tworzą ful stanowisk, a nam wpierają, że nie mają środków na zatrudnienie większej ilości listonoszy i asystentów. A któż jak nie listonosze i asystenci charują na to żeby Oni mieli na swoich dyrektorów i zastepców kierowników...????

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

piękny tekst!

jacek (gość) 29.06.08, 11:15:59

Wielka spostrzegawczość i dbałość o szczegół. Znakomity reportaż i bardzo prawdziwy. Więcej poproszę!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Samo zycie

oliver (gość) 27.06.08, 16:22:05

Czysta prawda i tyle!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 03.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama