Polska » Fakty » Kraj » W armii rysowali mapy za łapówki

W armii rysowali mapy za łapówki

Data dodania: 2009-05-26 23:43:23 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-05-26 23:43:23

Polska

Łukasz Cieśla

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W armii rysowali mapy za łapówki

(© Rafał Meszka/POLSKA)

Co najmniej kilkanaście milionów złotych straciła armia na ustawionych przetargach na wykonanie map numerycznych - twierdzą nasze źródła związane z prokuraturą.

Kiedy Polska przystępowała do NATO, armia miała obowiązek wymienić mapy wojskowe na zgodne ze standardami sojuszu. Postanowili to wykorzystać wysocy rangą oficerowie. Wykonanie map, na co armia zarezerwowała w sumie 54 mln zł, zlecali firmom kartograficznym należącym do swoich krewnych lub rezerwistów.

W proceder, który trwał od 1998 do 2004 roku, zamieszanych było kilkadziesiąt osób. Oprócz garnizonów w Lesznie i Toruniu do przekrętów dochodziło także w Warszawie.
∨ Czytaj dalej
To właśnie w stolicy pracowali pomysłodawcy przestępczego procederu.Co ciekawe, firmy należące do rodzin mundurowych nie potrafiły samodzielnie wykonać specjalistycznych map.

- Aby podołać takiemu zleceniu, trzeba mieć możliwości techniczne i spełniać konkretne wymagania: dysponować odpowiednim sprzętem, oprogramowaniem czy specjalistycznymi danymi wojskowymi - tłumaczy pułkownik Dariusz Knapczyński, zastępca Wojskowego Prokuratora Garnizonowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej w Warszawie.

Kto więc wykonał nowoczesne mapy numeryczne, które do dziś wykorzystuje wojsko? Firmy, które wygrywały przetargi zlecały prace cywilom lub żołnierzom z jednostek w Toruniu i Lesznie. Mapy rysowali wojskowi specjaliści w godzinach pracy przy użyciu służbowego sprzętu.

- Za wykonanie mapy żołnierze dostawali wynagrodzenie w wysokości 30-40 procent wartości całego zlecenia - mówi pułkownik Andrzej Haładyn, zastępca Wojskowego Prokuratora Okręgowego w Poznaniu. Według Haładyna "główny oskarżony w sprawie mógł zarobić około 400 tys. zł".

Sprawa dopiero teraz znajdzie swój finał w sądzie. Wątek dotyczący wykonawców map z Leszna i Torunia zakończyła właśnie prokuratura w Poznaniu. Zarzuty usłyszały łącznie 42 osoby: 25 w Warszawie i 17 w Poznaniu.

Spośród 17 osób, którym przedstawiono zarzuty w poznańskiej prokuraturze, 13 dobrowolnie poddało się karze. Zarzuty dotyczą przekraczania uprawnień, poświadczania nieprawdy, fałszerstw oraz korupcji. Ci, którzy już zostali skazani, dostali kary więzienia w zawieszeniu. Czterej oskarżeni, w tym podpułkownik będący w przeszłości zastępcą komendanta jednostki w Toruniu, czekają na proces. Odbędzie się on przed sądem w Poznaniu.

Warszawski wątek śledztwa ma zakończyć się jesienią tego roku. Dotyczy osób zamieszanych w organizację ustawionych przetargów, które pracowały w stołecznych instytucjach wojskowych podlegających MON. Śledczy zarzucają im korupcję i tworzenie zmowy przetargowej, która miała na celu zlecenie pracy wybranej firmie.

Minister obrony Bogdan Klich nie chciał wczoraj komentować sprawy. - Poczekamy na zakończenie postępowania w prokuraturze - powiedział podczas konferencji. Zapewnił jedynie, że żadna z oskarżonych osób nie pracuje już w wojsku. Do afery z wojskowymi mapami doszło w okresie rządów AWS oraz SLD. Politycy kierujący w tamtym okresie Ministerstwem Obrony Narodowej przekonują, że o aferze wcześniej nie słyszeli.

- Kierownictwo resortu nie miało do czynienia z tamtymi zleceniami - podkreśla poseł Janusz Zemke, wiceminister obrony narodowej w rządzie Leszka Millera. - Jeśli to wszystko okaże się prawdą, to winni powinni zapłacić wysokie grzywny.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

afera to jest Paragraf 13!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gt (gość), 27.05.09, 09:50:45

E, lepiej przeczytajcie sobie książkę "Paragraf 13", to dowiecie się, jak wygląda mechanizm takich afer i aferech w wojsku. Przy okazji pośmiejecie się, choć to wcale nie takie śmieszne.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.