Menu Region

"Koszykarze Turowa to godni rywale"

"Koszykarze Turowa to godni rywale"

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska
Prześlij Drukuj
Z Krzysztofem Roszykiem, skrzydłowym Prokomu Trefl rozmawia Adam Suska

Spodziewaliście się tak dużego oporu ze strony Turowa?
Wiedzieliśmy, że czeka nas walka, ale nie sądziliśmy, że aż tak ciężka. Turów stawił bardzo zacięty opór. W każdym meczu musimy dawać z siebie wszystko i nie możemy pozwolić sobie nawet na krótki moment dekoncentracji, bowiem przeciwnik natychmiast to wykorzystuje.

Nawet przewaga 14-18 punktów, nie gwarantuje Wam końcowego sukcesu w poszczególnych meczach.
Inni w podobnych sytuacjach już poddaliby zawody, ale Turów Zgorzelec jest zespołem, który zawsze walczy do końca, bez względu na to, jaki wynik jest na tablicy. Przeciwko takim przeciwnikom gra się bardzo ciężko, ani przez chwilę nie można mieć momentów zwątpienia.

Co w tej walce sprawia Wam największe problemy?
Mają dwóch zawodników [David Logan i Thomas Kelati - przyp. red.], którzy zdobywają najwięcej punktów. Są bardzo trudni do powstrzymania i decydują o sukcesach zespołu ze Zgorzelca. Jeśli uda się ograniczyć ich skuteczność, będziemy z nimi wygrywać. To nasze podstawowe zadanie, nad którego realizacją pracowaliśmy podczas treningów.

Chcąc obronić tytuł, będziecie musieli dokonać tego na parkiecie rywala w Zgorzelcu.
Wiemy o tym, ale nie wybiegamy w przyszłość. Każdy mecz jest dla nas jednakowo ważny, niezależnie od tego, czy gramy w Sopocie, czy też w Zgorzelcu. Nie kalkulujemy przed żadnym spotkaniem. Każde chcemy wygrać. Wierzę w to głęboko, że w końcu jednak ich dopadniemy i obronimy mistrzowski tytuł.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się