Menu Region

Pojedynek trenerów: Hiddink kontra Aragonés

Pojedynek trenerów: Hiddink kontra Aragonés

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Jacek Sroka, Wiedeń

2Komentarze Prześlij Drukuj
Hiszpanie będą grać w pechowych koszulkach. Supersnajper Rosjan myśli już o nowym klubie.
Dzisiejsze półfinałowe spotkanie Hiszpanii z Rosją to przede wszystkim pojedynek dwóch wielkich trenerów. Po awansie do strefy medalowej prowadzący Sborną Guus Hiddink już uchodzi w Moskwie za cudotwórcę. Z kolei opiekun rywali Luis Aragonés pracuje w tym zawodzie 34 lata i dopiero przed emeryturą odniósł największy w karierze sukces.

- Cieszę się, że wielu ludzi w Rosji jest dumnych z tego, co już osiągnęliśmy w Euro.
Zaczęliśmy od porażki z Hiszpanami, ale ten mecz był dla wielu moich zawodników pierwszym występem w tak dużej imprezie. Na szczęście później trochę popracowaliśmy na treningach i zaczęliśmy spisywać się lepiej. Szczególnie dumny jestem z tego, co drużyna pokazała w ćwierćfinale z Holandią - analizował Hiddink, dodając, że po ostatnich wynikach nie popada w euforię, bo pamięta, z jakim trudem jego drużyna zakwalifikowała się do turnieju.

Luis Aragonés może poszczycić się imponującym bilansem w pracy z hiszpańską kadrą. Pod jego wodzą kadra wygrała 37 z 52 spotkań i od 20 meczów nie poniosła porażki.

- Mam nadzieję, że ta seria nie zostanie zakończona. Już wcześniej jednak zapowiedziałem, że po mistrzostwach Europy odchodzę i nawet w przypadku wywalczenia złotego medalu nie zmienię zdania. Jeśli jednak rzeczywiście sięgniemy po złoto, to kupię wygodne buty i pójdę na pielgrzymkę do Santiago de Compostela - stwierdził 70-letni trener, natychmiast dodając, że wcale nie zamierza kończyć kariery trenerskiej.

Podpisał właśnie dwuletni kontrakt z Fenerbahçe Stambuł. Według nieoficjalnych informacji Turcy mają płacić mu 3 mln euro za sezon, czyli znacznie więcej niż hiszpańska federacja.

Jedyne, na co sędziwy trener Hiszpanów narzeka przed dzisiejszym meczem, to kolor koszulek, w jakim przyjdzie grać jego drużynie. Hiszpanie przeciwko Rosjanom wybiegną na boisko w rezerwowym, żółtym komplecie strojów, gdyż występująca w roli gospodarza Sborna wybrała czerwone koszulki. Problem w tym, że żółty uważany jest w tym kraju za kolor pechowy.

Aragonés w trakcie ostatnich mistrzostw świata odmówił przyjęcia w Dortmundzie żółtych kwiatów, które chcieli mu wręczyć gospodarze. Gdy prowadził Atletico Madryt, nie zgadzał się na grę tego zespołu w meczach wyjazdowych w strojach w tym kolorze.

Na szczęście piłkarze nie są tak przesądni. - Cieszę się, że zagramy na żółto, bo w klubie często gram w tym kolorze - stwierdził Marcos Senna występujący na co dzień w Villarreal.

Austriacka prasa jutrzejszy pojedynek zapowiada jako starcie dwóch wielkich napastników - Fernando Torresa i Andrieja Arszawina. Na razie na piłkarskim rynku znacznie wyżej, bo na 35 milionów euro, wyceniany jest blondwłosy gracz Liverpoolu, ale wobec znakomitej formy Rosjanina jego cena szybko rośnie.

Zdanie na temat transferu podopiecznego wyraził też Hiddink. - Na razie Andriej ma kontrakt z Zenitem, który w tym roku zdobył Puchar UEFA, a za kilka miesięcy będzie grał w Lidze Mistrzów. Dobrze byłoby, aby został i nabrał doświadczenia w tych rozgrywkach - stwierdził holenderski szkoleniowiec. To on, a nie Arszawin, jest największą gwiazdą Rosjan.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

BwcZfUDB

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

UlGZIghIfKOGA (gość)  •

DJ2tuM apwpdqvvsuwt, [u**********gkyzgtlthndc.com/]gkyzgtlthndc[/url], [link=http://daikwyvakyxz.com/]daikwyvakyxz[/link], http://kizkbsvbeaoe.com/

odpowiedzi (0)

skomentuj