Polska » Kultura » Powrót księżnej art déco

Powrót księżnej art déco

Data dodania: 2009-05-07 22:56:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-05-07 22:58:05

Polska

Lucjan Strzyga

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

W salach Muzeum Narodowego trwają już ostatnie przygotowania do wielkiej wystawy "Zofia Stryjeńska. 1891-1976", pierwszej tak dużej monograficznej prezentacji prac najsłynniejszej polskiej artystki 20-lecia międzywojennego.

1/4
Powrót księżnej art déco

Fragment imponującego panneaux z cyklu "Pory roku", który ozdobił polski pawilon na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu (1925 r.). Uhonorowano go wtedy Grand Prix

(© materiały prasowe)

Ekspozycja ruszy już 15 maja, a wcześniej ten zestaw prac widzieli jedynie mieszkańcy Poznania i Krakowa.

Ale to właśnie w warszawskim muzeum znajduje się największa kolekcja prac Stryjeńskiej. Na przygotowywanej wystawie zobaczymy ponad 100 obrazów, m.in. jej wielkie płótna z lat 20., utrzymane w popularnym wówczas stylu art déco; fragmenty dekoracyjnego panneaux, wyobrażającego pory roku, przygotowanego przez nią dla Pawilonu Polskiego na Międzynarodową Wystawę Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu w 1925 r.
∨ Czytaj dalej
oraz rzadko prezentowany, oryginalny cykl "Pascha", nad którym artystka pracowała w latach 1917-1918.

Nie mniejsze wrażenie robi kolekcja rysunków przedstawiających bożki słowiańskie, w których dostrzec można charakterystyczny dla Stryjeńskiej rustykalny styl. Artystka wykonała je kolorowymi kredkami, a pomysł zaczerpnęła z "Pocztu Królów Polskich" Jana Matejki. Ale swoją wszechstronność udowadniała też jako autorka scenografii teatralnych, okolicznościowych grafik, ilustracji i plakatów.

Na wystawie przekonamy się także, że nie gardziła również inkrustowaniem tkanin, bibelotów, galanterii i ciuchów. A jako ciekawostkę organizatorzy przygotowali obrazy o tematyce marynistycznej, którymi ozdobiła salę bankietową "Batorego", transatlantyckiej wizytówki przedwojennej polskiej floty.
Nic dziwnego, że Stryjeńską ochrzczono "księżniczką polskiego malarstwa". Ale nim została legendą, przeszła cierniową drogę do sławy. Nieprzyjęta na studia do krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (uczelnia nie kształciła kobiet), ścięła włosy, przywdziała męskie ubranie i jako Tadeusz Grzymała Lubański od 1912 r. studiowała w Monachium.

Ostatnie lata życia spędziła w Szwajcarii, dokąd wyjechała po wejściu Rosjan do Krakowa w 1945 r. A warszawska wystawa to dowód, że triumfalnie wraca do zbiorowej pamięci rodaków.


Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", poniedziałek 21.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.