Polska » Opinie » Możecie być jak Turcja

Możecie być jak Turcja

Data dodania: 2009-05-05 23:26:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-05-05 23:26:24

Polska

Anna Gwozdowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Polacy muszą zrozumieć, że Unia nie przetrwa. Niemcy będą bronić swoich interesów, układając się z Rosją przeciwko pozostałym krajom Europy. Rozmowa z dr. Georgem Friedmanem, amerykańskim historykiem, szefem instytutu Stratfor Global Intelligence.

Co czeka nas w Europie w ciągu najbliższych lat?
Już wkrótce świat przestanie się zajmować islamem. USA wycofują się z Iraku i wycofają się z Afganistanu. Dlatego głównym zagrożeniem stanie się reaktywacja potęgi Rosji w rozpadającej się Europie.

Unia Europejska nie przetrwa?
Była tylko niespełnionym marzeniem. W latach 1945-1991 powojenna Europa pozostała w praktyce terytorium okupowanym.
∨ Czytaj dalej
Także Polska, jako państwo satelickie, nie miała własnej polityki zagranicznej. Dopiero przez krótki okres, od 1991 do 2008 r., kiedy skończyła się na dobre zimna wojna, Europejczycy próbowali budować wspólnotę. Niestety, fundamentalna różnica interesów między poszczególnymi krajami Europy powoduje, że dziś wracamy do modelu, który dobrze znamy z przeszłości. Historia Europy to ciąg konfliktów. Dlatego pod znakiem zapytania staje nie tylko istnienie Unii, ale także NATO.

Nie za wcześnie grzebie Pan Unię?
Gdyby Unia choć mgliście przypominała Stany Zjednoczone, to opanowaniem kryzysu gospodarczego zajęłaby się brukselska biurokracja. Tymczasem każda europejska stolica: Paryż, Berlin czy Londyn, miała własne plany. Zresztą żaden silny kraj w Europie, taki jak np. Niemcy, nie ma zamiaru oddawać nawet części swojej władzy Brukseli. Dlatego z geopolitycznego punktu widzenia twór pod nazwą Europa nie istnieje. Nie ma już amerykańsko-europejskich relacji. Są tylko stosunki dwustronne. A biorąc pod uwagę to, że Niemcy będą coraz bardziej uzależnione od rosyjskich surowców, Ameryka będzie szukać nowych sojuszników. I zwróci się m.in. ku Polsce.

Na najpoważniejszego sojusznika USA w Europie wyrasta na razie Turcja. Dlaczego?
Właściwie już dwa tygodnie przed wizytą prezydenta Obamy w Europie było wiadomo, że zakończy się ona fiaskiem. Dlatego postanowił także odwiedzić Turcję. W ten sposób dał do zrozumienia Europejczykom, że miło było z nimi pogawędzić, ale prawdziwe i poważne rozmowy będą się toczyć dopiero w Stambule. To był przekaz skierowany głównie do Niemców.

Amerykanie mają przecież w Niemczech bazy. Skąd więc bierze się ten brak porozumienia?
Niemcy i USA różnią interesy. Amerykę bardzo niepokoi przebudzenie się Rosji, podczas gdy Niemcy są uzależnieni od rosyjskich surowców i nie chcą żadnej konfrontacji.

Gdzie w tej nowej Europie miejsce Polski?
Znajduje się tam, gdzie zawsze, między Niemcami a Rosją. Nie możecie się ruszyć. Oczywiście oznacza to, że wasze interesy różnią się zasadniczo zarówno od niemieckich, jak i rosyjskich. Między innymi z tego powodu relacje amerykańsko-polskie mogą być szczególnie bliskie. Stany Zjednoczone postrzegają Polskę, jak zresztą inne kraje tzw. międzymorza, znajdujące się między Bałtykiem a Morzem Czarnym, jako niezbędną alternatywę dla Niemiec.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.