Menu Region

Ofiara pedofila gwiazdą telewizji

Ofiara pedofila gwiazdą telewizji

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Michał Różycki

Prześlij Drukuj
Po 8 latach spędzonych w piwnicy Natascha Kampusch ma swój własny show w telewizji.
Po 8 latach spędzonych w piwnicy Natascha Kampusch ma swój własny show w telewizji. Najsłynniejsza do niedawna ofiara pedofila w Austrii opowiada przed kamerami o swoich przeżyciach. Kampusch miała 10 lat, gdy została porwana przez przyjaciela rodziny, który po jej ucieczce z niewoli osiem lat później popełnił samobójstwo.

Teraz, w dwa lata po uwolnienieniu i śmierci porywacza Wolfganga Priklopila, dwudziestoletnia Natascha zaczyna robić karierę w telewizji. Talk-show nosi tytuł "Natascha Kampusch spotyka?" i będzie nadawany raz w miesiącu.

Gościem pierwszego programu był Niki Lauda, były austriacki rajdowiec, trzykrotny mistrz świata Formuły 1, obecnie właściciel linii lotniczych Niki.

Podczas programu najpierw zadawała pytania Kampusch. Pytała Laudę o jego wypadek podczas Grand Prix Niemiec w 1976 r. Samochód Laudy stanął wtedy w płomieniach, a on sam został uwięziony we wraku. Cudem ocalał.

Kampusch w pełni kontrolowała sytuację podczas audycji. Pierwsze pytanie, jakie zadała Nikiemu Laudzie, brzmiało:
- Co czujesz jako pierwszy gość w moim programie? - Jestem zaciekawiony, ale i przytłoczony - padło z ust byłego mistrza kierownicy.

Potem rolę gospodarza przejął Lauda. Kampusch opowiedziała mu o tym, jak radzi sobie z koszmarami z niedawnej przeszłości. Wspomniała też Josefa Fritzla, który 24 lata więził swoją córkę i spłodził z nią siódemkę dzieci w piwnicy. Według Kampusch wiele łączyło jej porywacza i Fritzla. Obaj mieli obsesję na punkcie swych matek. Obaj też, co potwierdziła policja, działali sami.

Jeszcze niedawno Natascha Kampusch miała ogromne kłopoty z odpowiadaniem na jakiekolwiek pytania. Praktycznie nie udzielała wywiadów. Wciąż towarzyszy jej sztab terapeutów.

Teraz jednak Natascha powoli odzyskuje nie tylko pewność siebie, ale też na tym zarabia. Wraca jej również poczucie humoru. Zapytana, czy dostała propozycje udziału w reklamach, odpowiedziała, że ktoś, kto spędził osiem lat w piwnicy, mógłby reklamować jedynie cement.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się