Menu Region

Kibice będą mogli przenocować u Ebiego

Kibice będą mogli przenocować u Ebiego

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Piotr Brzózka

Prześlij Drukuj
Już wiadomo, który z polskich piłkarzy zarobi najwięcej na Euro 2012. Euzebiusz Smolarek, chce wybudować dużą sieć hoteli.
Ebi, gwiazda narodowej reprezentacji, przygotowuje się do niedzielnego meczu z Niemcami, tymczasem w Łodzi rozpoczęła właśnie działalność jego spółka Ebi Hospitality, odpowiedzialna za stworzenie sieci.

Sukces zapewnić ma markowe nazwisko piłkarza oraz doświadczenie francuskiego prezesa Philippe Campagno, wieloletniego dyrektora łódzkiego Ibisa i katowickiego Novotelu.

Ani Ebi, ani jego partner nie zdradzają szczegółów inwestycji. Ale Krzysztof Milski, prezes Polskiej Izby Hotelarstwa, już teraz wróży im sukces. - W Polsce jest 13 tys. hoteli. W ciągu pięciu lat powinno powstać 8 tys. następnych. Nasze hotele są obłożone w 100 proc., podczas gdy na Zachodzie normą jest 50-procentowa frekwencja. Jeśli inwestor wstrzeli się w niszę, ma gwarantowany zysk - mówi. Jego zdaniem Smolarek ma dobry pomysł.

Ebi chce budować hotele na obrzeżach wielkich aglomeracji oraz w pobliżu stref ekonomicznych. Żadne nazwy oficjalnie nie padają, ale znajomi piłkarza mówią, że pierwsze obiekty powstaną w centralnej Polsce, m.in. w Aleksandrowie Łódzkim (rodzinne miasto Smolarków, które przeżywa właśnie boom inwestycyjny) oraz w Uniejowie (piłkarz wraz z ojcem zaangażował się w promocję powstającego tu kompleksu sportowego).

Gwiazdor chce firmować swoim imieniem trzy sieci hoteli. Trzygwiazdkowe będą się nazywać Ebi-Class, a dwugwiazdkowe - Ebi-Trend. Obiekty firma Smolarka będzie budować od podstaw - teraz szuka inwestorów gotowych wyłożyć pieniądze na przedsięwzięcia.

Smolarek chce też zainteresować swoją ofertą właścicieli istniejących już prywatnych hoteli, niezrzeszonych w wielkich sieciach. Miałyby się one skupić pod wspólnym logo Ebi-Partner (nie musiałoby się to wiązać ze zmianą dotychczasowej nazwy).

Nie wiadomo, ile pieniędzy pochłonie inwestycja Ebiego. Jego roczne zarobki w hiszpańskim klubie Racing Santander sięgają 1 mln euro, tymczasem koszt budowy małego hotelu (ok. 30 pokoi) wynosi 5-10 mln zł. Z kolei Grupa Orbis, która chce do 2011 r. postawić 11 hoteli Etap, 17 Ibisów, dwa Novotele i po jednym Mercure i Sofitel, planuje wydać na ten cel 1 mld zł.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się