Polska » Fakty » Kraj » Plan PO: przeczekać atak PiS i dopiero uderzyć

Plan PO: przeczekać atak PiS i dopiero uderzyć

Data dodania: 2009-04-22 23:44:29 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-04-28 12:37:43

Polska

Wiktor Świetlik

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Plan PO: przeczekać atak PiS i dopiero uderzyć

Stefan Niesiołowski (© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Sztaby PiS i PO jeszcze nawet oficjalnie nie zainaugurowały kampanii wyborczej, a już toczą ją w sądzie.

Platforma pozwała PiS za głośny spot, który opowiada o kolesiostwie otoczenia premiera Tuska. - Mamy za mało środków, by je marnotrawić tak jak PiS. Wnosząc pozew, oczekujemy, że nasi konkurenci sami odpowiedzą na swój własny film i wyjaśnią, jak wyglądają fakty - drwi Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu PO. - Zrobią to wtedy, gdy sąd nakaże im przeprosiny na antenach telewizji i w internecie.

Prawdopodobnie nie będzie to ostatni proces w tej kampanii wyborczej.
∨ Czytaj dalej
Już wiadomo, że sztabowcy PiS przygotowali kolejne, równie ostre spoty. Bezpardonowe zarzuty pod adresem PO będą padały także podczas konferencji i na bilboardach, porównujących nędzę Polski Donalda Tuska do obfitości Polski Jarosława Kaczyńskiego.

W PO jeszcze kilka dni temu zastanawiano się, czy w ogóle odpowiadać na film PiS, czy kierować sprawę do sądu, czy też po prostu ignorować działania konkurencji. Wczorajszy pozew świadczy o tym, że wersja konfrontacyjna wygrywa.

Jak udało nam się ustalić, dziś PO zakłada trzyetapową eskalującą strategię walki z PiS. Najpierw nastąpi okres milczenia (wymownego) i wyczekiwania. Platforma pozwoli wykrzyczeć się swojej głównej konkurencji. Nie będzie odpowiadać na agresywne spoty czy konferencje, demonstrując siłę spokoju. Polityka miłości będzie utrzymywana. Będziemy świadkami pełnej gry pozorów.

Potem do akcji wejdą autorytety, czyli znane osoby spoza Platformy Obywatelskiej, kibicujące tej partii albo po prostu niechętne PiS. Stratedzy PO zakładają, że uda się przekonać przynajmniej kilka znanych postaci ze środowisk związanych z kulturą czy nauką do protestów przeciwko "zdziczeniu języka debaty publicznej".

Grzegorz Dolniak z PO pytany przez nas o ten element planu kategorycznie zaprzecza. - Absolutnie niczego inspirować nie zamierzamy - twierdzi. Ale też dodaje: - Choć oczywiście nie mogę wykluczyć, że jakieś osoby poczują się oburzone twórczością filmową PiS i zaprotestują.

Wszystko zgodnie z prawidłami sztuki i trendem. Bo taka metoda walki politycznej to dziś typowy środek walki politycznej na Zachodzie. Rywali atakować należy z boku - poprzez jakąś zewnętrzną, niezaangażowaną w spór partyjny siłę.

Trzecia faza, najbardziej widowiskowa, zacznie się mniej więcej na tydzień, a może już dwa tygodnie przed końcem kampanii. PO przejdzie do kontrataku. Zakończy tańce miłosne i wejdzie na ring.
Platformersi na konferencjach będą oczywiście twierdzić: myśmy nie chcieli, myśmy nieśli gałązkę oliwną, ale jak długo można nadstawiać drugi policzek itp.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Przeciętny wyborca PO

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ROMUS (gość), 23.04.09, 18:34:22

Przeciętny wyborca PO jest pracowity jak Tusk,
wykształcony jak Bartoszewski
uprzejmy jak Niesiołowski,
obiektywny jak TVN24 i GW,
prawdomówny jak Michnik,
kulturalny jak Palikot,
zorganizowany jak Pitera,
przystojny jak Ćwiąkalski,
skromny jak Wałęsa,
kochliwy jak Sawicka
PO prostu nadczłowiek =homo sovieticus.
I wiersz - nie mój, ale fajny:
"Pewien Fircyk - bez krępacji
Cud obiecał całej nacji
Trafnie uznał: lud to kupi
Wielce ciemny, mocno głupi
No i młodzież uwierzyła
Do urn wartko podążyła
I we Wronkach i w Pułtusku
Dali głos Donaldu Tusku
No nareszcie, jest nadzieja
Naród wybrał czarodzieja
No i w końcu stał się cud
Czary mary, wyszedł SMRÓD .."


Biedna nasza Polska cała,
POpaprańców se wybrała. Teraz płacze, klnie i szlocha - Donek ludu już nie kocha. Ci co cuda ogłaszali, wrednie naród oszukali. Ci co w cuda uwierzyli, kłopotów se przysporzyli.

" ... słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedność przywrócić i prawdziwość :
Niech prawo zawsze prawo znaczy,
A sprawiedliwość - sprawiedliwość . " –JULIAN TUWIM



odpowiedzi (0)

skomentuj

Spoty PiS

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sybirak (gość), 23.04.09, 11:44:21

Na Śląsku jest powiedzenie: dobrze się sro tymu, fto mo pełno żyć gówien. Jak pis okradł budżet na 65 000 000 PLN przed wyborami 2007 za przekręty wyborcze 2005, to mu się dobrze teraz kręci kłamliwe spoty. I tak przegra z kretesem wszystkie wybory.

odpowiedzi (0)

skomentuj

PO tonie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dość chamstwa! (gość), 23.04.09, 11:26:02

PO tonie. Torpedą jest Palikot

odpowiedzi (0)

skomentuj

west POpatrzy,gość jest obiektywny

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Slawol64 (gość), 23.04.09, 11:01:26

Wypociny zwane spotami produkowane przez POPIS,winny zostać zabronione.Jak najszybciej ustawą, zabronić finansowanie partii z budżetu podatników.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

west (gość), 23.04.09, 10:30:39

Po co PO ma specjalnie kombinowac ze spotami.
Wystarczy kiedy pokaze kawalki z Fotyga, Czarneckim i Kurskim. Pare wejsc Gosiewskiego, melexa Karskiego i Ziobre z wyrokami i niesplaconymi dlugami.
O prawdomownym Kownackim i Waszczykowskim wtedy juz nawet wspominac nie trzeba bedzie.
A na okrase pare wrzutek typu "malpa w czerwonym, borubar, irasiad, spieprzaj dziadu" ....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.