Polska » Opinie » Felietony » Ustawa medialna jak znikający punkt

Ustawa medialna jak znikający punkt

Data dodania: 2009-04-19 21:25:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-04-20 11:39:39

Polska

Janina Paradowska

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ustawa medialna jak znikający punkt

(© Andrzej Wiktor/POLSKA)

Od dawna chodzi mi po głowie myśl, że żadnej nowej ustawy medialnej nie będzie, gdyż nikt jej nie potrzebuje.

Gdyby była potrzebna, przyjęto by poprzednią, która wcale nie była gorsza, a nawet była momentami lepsza, pokazywała przynajmniej kierunek zmian w stronę jednego regulatora rynku. Wówczas jednak Grzegorz Napieralski jak za Panią Matką powtarzał za Robertem Kwiatkowskim, że ustawę Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej trzeba wyrzucić do kosza.

Chodziło więc nie tyle o ustawę, ile o wzajemne relacje między byłym prezesem TVP a posłanką, które rzeczywiście dobre nie były. O co chodzi teraz? Jak rozumiem z relacji po posiedzeniu zwanym konsultacjami społecznymi, rzecz głównie w autorze. Prawie wszyscy zebrani pytali, czy aby autorem nie jest właśnie Kwiatkowski.
∨ Czytaj dalej
Jeżeli okaże się, że nim jest, projekt uważany za zły z założenia stanie się jeszcze gorszy.

Czy pojawi się projekt lepszy? Miał się pojawić społeczny, zwany również obywatelskim, pod którym już podpisało się kilka znanych osób, zapewne nieznających tekstu, który swym autorytetem obdarzyli. Nie słychać jednak, by grono twórców przystąpiło do akcji zbierania podpisów obywateli, aby zgodnie z prawem rzecz Sejmowi przedłożyć. Podpisy zbierano dotychczas tylko w sprawie zagwarantowania dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli.

W kwestii mediów publicznych obywatele zagłosowali, przestając w znacznej liczbie płacić abonament. Wątpliwe już jest, czy w ogóle zauważą gromkie wezwania do bojkotu telewizji publicznej w dniu 3 Maja. Jeśli będzie słoneczna pogoda, obejrzą mniej, czyli zbojkotują, nawet bez świadomości dokonywania czynu patriotycznego. Gdy będzie lało, obejrzą więcej. Zapewne większość obywateli nawet nie wie, że prezes telewizji nazywa się Farfał i kiedyś był podobno faszystą. Nawet gdyby wiedziała, to i tak żadnego moralnego wzmożenia nie należy się spodziewać. Czas rewolucji moralnej minął.

Wracając zaś do projektu społecznego. Ponieważ nie słychać o zbieraniu podpisów, zapewne autorzy szukają (oczywiście w ramach odpolityczniania mediów) politycznego patrona, który projekt wniesie. Aktualnie wolne jest PiS, gdyż zły projekt (być może autorstwa Kwiatkowskiego) sygnują już PO, PSL i SLD. Można jeszcze szukać wsparcia w gronie Polski XXI i wśród niezrzeszonych. Sukcesu to jednak nie wróży. A gdzie problem? Otóż, według projektu społecznego, czyli producentów filmowych i telewizyjnych, wpływy mediów publicznych miały sięgać 3 mld zł, wedle tego bez autora - 800 mln.

Naprawdę jest się więc o co bić i nazwisko autora nie jest najważniejsze. W efekcie z okazji 11 Listopada wypadnie wezwać do kolejnego bojkotu telewizji Farfała, aby ratować honor Dnia Niepodległości.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

paradowska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

upierdliwy (gość), 04.05.09, 15:18:13

POani Paradowska ! Proszę ...odejdź. Gdyby głupota umiał fruwać latałaby Pani po niebem. Niech Pani wraca do Azji czyli stolycy i niech tam , najlepiej u Adama M. szuka posady bo my w Poznani Pani nie chcemy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

O, Farfał były nazista przeszkadza.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

henio (gość), 20.04.09, 20:10:37

Z Farfała taki neonazista jak z koziej....Jakoś wielu ludziom i znanym dziennikarzom nie przeszkadza, praca u byłego członka partii komunistycznej, Mariusza Waltera.

odpowiedzi (0)

skomentuj

TVmenda

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gumba (gość), 20.04.09, 20:04:54

PO solennie zapewnia, że zmieni funkcjonowanie tzw. mediów publicznych de facto państwowych i zniesie abonament. Czym dłużej o tym mówi, tym mniej jest to prawdopodobne. Ot, kolejne "wielkie zapowiedzi".
Tekst p. Paradowskiej dobry.

odpowiedzi (0)

skomentuj

NISKI POZIOM

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OBSERVATOR (gość), 20.04.09, 18:34:52

Portal www.polskatimes.pl nie powinien zamieszczac wypocin tak nieobiektywnych i tak dalece skompromitowanych dziennikarzy jak np. Pani Paradowska.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ustawa medialna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GAMA (gość), 20.04.09, 18:23:13

A może Babcia Paradowska napisze wspólnie z Żakowskim i Lisem nową Ustawę.
Przecież znacie sie bardzo dobrze na wszystkim.
Aha, weźcie jeszcze do kompletu mędrka Kuczyńskiego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Omijanie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Diego Lublin (gość), 20.04.09, 08:44:34

Niech pani Paradowska napisze wreszcie coś krytycznego dla PO, by chyba to oni aktualnie rządzą. Oczywiście z felietonów pani Paradowskiej można wnioskować, że raczej PIS. Wcześniej omijanie afery Misiaka, wygranych przetargów przez żonę ministra Grada, a teraz nepotyzmu Chlebowskiego.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.