Menu Region

Projekty infrastrukturalne a sądy arbitrażowe

Projekty infrastrukturalne a sądy arbitrażowe

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Prześlij Drukuj
Projekty infrastrukturalne a sądy arbitrażowe  Projekty infrastrukturalne a sądy arbitrażowe

(© FOT - ARKADIUSZ LAWRYWIANIEC/POLSKAPRESSE)

Przedsiębiorstwa realizujące projekty infrastrukturalne w Polsce coraz częściej spotykają się w sądach arbitrażowych, w których rozstrzygnięcie sporów trwa znacznie krócej niż w zwykłych sądach.
Koniunktura gospodarcza w Polsce wciąż pozostawia wiele do życzenia. Jednak projekty infrastrukturalne realizowane w wielu przypadkach z udziałem funduszy unijnych są realizowane bez większych kłopotów – nie licząc kilku wpadek związanych z autostradami. Im więcej jednak takich projektów, tym częściej dochodzi do sporów pomiędzy firmami.

"Niezwykle często podczas budowania nowych obiektów użyteczności publicznej, przede wszystkim autostrad, dróg krajowych, portów lotniczych, rozbudowy portów morskich itp.
pojawiają się elementy sporne między stronami umowy. Zazwyczaj są one rezultatem niespodziewanych, zarówno dla inwestora, jak i wykonawcy, okoliczności faktycznych, jakie wynikają już podczas procesu budowy" - powiedział agencji ISBnews Marek Furtek, prezes Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

Jego zdaniem choć gospodarka wciąż pozostaje słaba to liczba spraw napływająca do SA KIG ze strony firm z sektora infrastrukturalnego systematycznie rośnie. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku inwestycji deweloperskich, których większość konfliktów, czyli sporów budowlanych - trafia do SA KIG. "Właśnie arbitraż jest doskonałym gruntem dla spraw tego rodzaju. Arbitrzy posiadają już niezwykle bogate doświadczenie w tej materii, także projektach budowlanych realizowanych zgodnie z warunkami kontraktowymi FIDIC" - dodał Furtek.

Marek Furtek zwraca uwagę, że zarówno w sądach powszechnych, jak i sądownictwie polubownym zdarza się, że strona niezadowolona z rozstrzygnięcia stara się je kwestionować, ma do tego prawo.

Tak się stało m.in. w przypadku Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze, które po wydaniu wyroku w 2009 roku przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej wystąpiły do sądu o jego uchylenie. Sprawa dotyczyła realizacji budowy Terminalu 2 na Okęciu w Warszawie. Sąd Najwyższy w październiku tego roku nie podzielił jednak zdania wnioskodawcy i tym samym wyrok nie został uchylony.

Arbitraż szybki i dyskretny
Prof. Andrzej Szumański z Katedry Prawa Gospodarczego Prywatnego Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że arbitraż ma wiele przewag nad sądownictwem powszechnym, gdyż uważa się go za szybki m.in. dlatego, że jest jednoinstancyjny.

Według prezesa SA KIG, w ostatnim okresie można zaobserwować, że kondycja finansowa wielu firm na polskim rynku podupadła, a to przekłada się na liczbę wnoszonych spraw do sądów arbitrażowych. Z drugiej jednak strony prezes dodaje, że coraz więcej przedsiębiorców jest świadomych zalet, jakie może dać im arbitraż.

"Coraz częściej w świecie biznesu znaczącą rolę odgrywa poufność. Skonfliktowane podmioty chciałyby rozwiązać spór bez udziału świata zewnętrznego, bez całej otoczki ciekawskich. Taką możliwość daje im sądownictwo polubowne, gdzie nawet sam fakt wniesienia pozwu pozostaje niejawny" – dodaje Marek Furtek.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się