Polska » Fakty » Kraj » W zamachu na papieża brało udział wojsko?

W zamachu na papieża brało udział wojsko?

Data dodania: 2009-03-31 23:53:41 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-04-02 16:05:26

Polska

Amelia Panuszko, Tomasz Pompowski

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W zamachu na papieża brało udział wojsko?

(© ANSA/AFP)

Wczorajszy tekst "Polski" na temat nieznanych dokumentów CIA dotyczących zamachu na Jana Pawła II wzbudził szeroką dyskusję w mediach i wśród polityków.

W oparciu o cztery dokumenty z teczki akt analitycznych "Próba zabicia papieża przez Agcę: Uzasadnienie sowieckiego udziału" poinformowaliśmy o ustaleniach analityków wywiadu amerykańskiego. Ich śledztwo miało ustalić, kto stał za zamachowcem Alim Agcą, który ciężko postrzelił Jana Pawła II 13 maja 1981 roku. Tajne śledztwo CIA toczyło się do 1985 r. Prowadziła je Papal Task Force, specjalna grupa doświadczonych oficerów CIA.
∨ Czytaj dalej
Przeanalizowali oni słabe i mocne strony różnych hipotez co do zamachu na papieża. Przyjmowano nawet wersję, że Agca mógł działać sam. Jednak szybko ją obalono. I za najpewniejszą, choć niepozbawioną wątpliwości uznano inspirację Związku Sowieckiego. W maju 1985 r. powstał najobszerniejszy raport na temat zamieszania ZSRR i Bułgarii w zamach. "Bułgarski wywiad wojskowy przeprowadził zamach na żądanie wojska sowieckiego". Raport kończy się wnioskiem: "zakładamy współudział bloku sowieckiego w próbie przeprowadzenia zamachu na papieża (...) najbardziej prawdopodobny scenariusz to (...) Sowieci rozpoczęli przygotowania planu... i włączyli do niego pomoc ze strony Żiwkowa (bułgarskiego pierwszego sekretarza partii komunistycznej)". Jak pisał nadzorujący śledztwo wicedyrektor CIA Robert Gates do wiceprezydenta Busha: "pytania pozostają i zapewne pozostaną...".

W swoich wspomnieniach opublikowanych w 1996 r. Gates poinformował, że Amerykanom nigdy nie udało się zebrać dodatkowych informacji. Sugerowaliśmy w "Polsce" także, by Instytut Pamięci Narodowej przyspieszył swoje śledztwo. Bowiem jest to naszym zdaniem jedno z najważniejszych śledztw.

Ostra debata rozgorzała m.in. na naszym portalu Polskatimes.pl. "W latach 80. nie było bardziej niebezpiecznego polityka, z punktu widzenia Kremla, niż Jan Paweł II. (...) Od początku misją papieża było zrobienie wyłomu w murze berlińskim. Po to pielgrzymki do Polski, przyjęcie Wałęsy i rozmowy prowadzone na szczeblu międzynarodowym z politykami zachodnimi. Papież przerastał polską hierarchię - po śmierci prymasa Wyszyńskiego. Komuniści nie mogli manipulować Kościołem, jak to się działo od 1945 r. Stąd ich wyrok śmierci na papieża...". Z kolei Krzysztof Wyszkowski napisał: "To bardzo ważne ustalenia nie tylko dla Kościoła i świata, ale szczególnie dla Polaków. Rozważając fakt, że Sowieci uznali, że najlepszą metodą walki z Solidarnością i obrony imperium jest zabicie Jana Pawła II, należy pamiętać, że tajni współpracownicy SB byli agentami peerelowskiej filii KGB. Każdy agent musi zastanowić się nad swoją odpowiedzialnością za zbrodnie SB i KGB". Pojawiły się też głosy przeciwne. "Gaga" napisał: "(...) wiadomo od zawsze, że agent CIA, w przeciwieństwie do agenta KGB, nigdy się nie myli i zawsze mówi prawdę - patrz napad na Irak i dowody na produkcję broni masowego rażenia przez Husajna. USA były w tym czasie rządzone przez znanych w świecie rusofilów - Reagana i Busha".

Z naszą opinią zgodzili się politycy z lewej i prawej strony. Wszyscy uważają, że śledztwo powinien przejąć prokurator generalny. Postulowali to zwłaszcza najważniejsi politycy lewicy wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński i przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski.

- Rozwiązanie tej sprawy powinno być priorytetem dla państwa - mówi o zamachu wicemarszałek Szmajdziński. Podobnie uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak. Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej proponuje jednak, by Polska nie zajmowała się tym śledztwem.
- Sprawa nie dotyczy terytorium Rzeczypospolitej - tłumaczy.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rosjanie sa wiarygodni

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bardzoSpokojny (gość), 01.04.09, 10:52:47

Natomiast koledzy ze wschodu nigdy nie mieli oporow...
Georgi Markow
Alexander Litvinenko
Anna Politkovskaya
Zelimkhan Yandarbiyev

odpowiedzi (0)

skomentuj

Amerykanie są mało wiarygodni

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

spokojny 01.04.09, 10:26:21

W tego typu zamachach często biorą udział różne wywiady, organizacje, tworząc całe piramidy i nieprzejrzyste a dynamiczne siatki powiązań, w których wykorzystuje się osoby niezrównoważone o poplątanych życiorysach, powiązane z różnymi, nieraz zwalczającymi się mocodawcami. W ten sposób niezwykle trudno dojść do jednoznacznej prawdy. Tak było np. w zamachu na Kenediego. Do dziś nie wiadomo kto faktycznie z tym stał. Są różne teorie. Co do Agczy liczono, że będzie opowiadał przeróżne historie gdyby został złapany i tak się stało. Faktem jest, że był członkiem Wilków i z polecenia tej organizacji zabił dziennikarza za co odsiadywał wyrok więzienia w Turcji. Toczą się spory kto wspierał tą organizację. Si-aj-ej czy Ka-ge-be, może ci i ci. Podobnie jak z bojownikami afgańskimi, których najpierw wspierali Amerykanie przeciw Rosjanom a teraz sami zwalczają. Zatem amerykańskim służbom też było, i nadal jest, wygodnie zwalać wszystko na „obóz socjalistyczny”. Może i tak było ale dla mnie służby amerykańskie są mało wiarygodne i znane z bardzo wielu prowokacji i fałszywch informacji wywołujących wojny i konflikty, np. inwazja w Zatoce Świń, Chile, incydent w zatoce tonkińskiej, niedawne fałszywki o rzekomych broniach Husajna, które też doprowadziły do wojny. To tylko garść przykładów amerykańskich manipulacji. Więc jak mi ktoś mówi z Ameryki „mam dokumenty i wiem jak było” to mogę tylko wzruszyć ramionami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

wszystkie stacje TV

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zaniepokojony (gość), 01.04.09, 07:45:14

o tym mówiły. Tylko kagiebowcy chcą to zagłuszyć!

odpowiedzi (0)

skomentuj

15 postów, wydzwonione z redakcji opinie to jest burzliwa dyskusja?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

stanisław kostka (gość), 01.04.09, 03:15:37

Tutaj pewnie będzie podobnie.

Oto burzliwa dyskusja, na którą powołuje sieautor tego tekstu: http://polskatimes.pl/forum/watek/10043,6.html

Nie robcie obciachu. W Wyborczej byle tekścik zbiera po 20-50 komentarzy.

Rynek reklam się załamał - czego przykładem jest rozpaczliwy apel
Tygodnika Powszechnego - ale pisząc takie gnioty, nie pomagacie pismu.

Narażacie się na śmieszność, a takich nikt nie traktuje poważnie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Polska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Polska", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Informacje: 22 201 41 01
Zamówienia z Warszawy bezpośrednio u dystrybutorów:
Ruch SA: 22 581-98-06/24
Kolporter SA: 22 355- 04- 71/73/74/77
GLM: 22 649-41-61 lub 22 649-40-80
e-wydania: www.prasa24.pl; www.e-gazety.pl, www.e-kiosk.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Biuro Reklamy w Warszawie

Wiktor Pilarczyk tel. 022 201 41 00

ul. Domaniewska 41
02-672 Warszawa
tel. 22 201-41-00
fax 22 201-41-99
e-mail: reklama.warszawa@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

ul. Domaniewska 41 (budynek Saturn, II piętro)
02-672 Warszawa
tel. 022 201 42 00, 022 201 42 01
faks 022 201 42 01
redakcja@polskatimes.pl

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.