Menu Region

Zelnik, Worcell, Dzieduszycki... Artyści zwerbowani przez...

Zelnik, Worcell, Dzieduszycki... Artyści zwerbowani przez Służbę Bezpieczeństwa

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Katarzyna Kaczorowska

21Komentarzy Prześlij Drukuj
W początkach lat 60. XX wieku Służba Bezpieczeństwa odkryła, że nie ma agentury w środowiskach twórczych. Zaczęto werbować aktorów, pisarzy, malarzy. Dlaczego godzili się na współpracę? Czasem to był szantaż, ale najczęściej z zawiści o czyjś talent i dobrze zapowiadającą się karierę.
1/6

Henryk Tomaszewski

(© Fot. Wojciech Wilczyński)

  • Jerzy Zelnik
Ta sprawa była szokiem nie tylko dla środowiska kulturalnego - Wojciech hrabia Dzieduszycki, honorowy obywatel Wrocławia, drżącym głosem przepraszał za to, że w 1949 roku w mieszkaniu operacyjnym Urzędu Bezpieczeństwa we Wrocławiu podpisał zobowiązanie do współpracy. Przedwojenny śpiewak, twórca kabaretu „Dymek z papierosa”, aktor i konferansjer, mówił, że nie pamięta, by komukolwiek zaszkodził. Miał wtedy 94 lata i miał prawo nie pamiętać, że w dniu, w którym go zwerbowano pod szantażem, napisał trzy donosy, że miał 12 oficerów prowadzących, a jeden z nich - Jan Niedbał - przyznał, że pracownicy aparatury nie potrafili wykorzystać inteligencji Dzieduszyckiego.

Jedna z najbarwniejszych postaci nie tylko Wrocławia w ciągu 23 lat współpracy napisała ponad 400 donosów. Sprawa współpracy Dzieduszyckiego z tajną policją PRL-u wyszła na jaw przypadkiem. Hrabia stracił tytuł honorowego obywatela Wrocławia, ale nie jest to jedyny artysta, którego zwerbowano, by donosił na kolegów i współpracowników.

CZYTAJ TAKŻE: Jerzy Zelnik o swoich teczkach w IPN: Proszę o wybaczenie tych, których mogłem skrzywdzić

Zobowiązanie do współpracy podpisał Henryk Tomaszewski, twórca Wrocławskiego Teatru Pantomimy, Andrzej Szczypiorski - autor rewelacyjnej „Mszy za miasto Arras”, aktor Maciej Damięcki, Henryk Worcell, autor „Zaklętych rewirów” czy jak się ostatnio okazało Jerzy Zelnik. Po co werbowano artystów?

Henryk Worcell został prezesem wrocławskiego oddziału ZLP. Był nim przez trzy lata. Od czterech lat był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Konar, zwerbowanym, bo po pierwsze miał dobrą pozycję w środowisku literatów, a po drugie fatalną sytuację materialną i czworo dzieci na utrzymaniu. Worcell początkowo w swoich donosach pisał o lojalności kolegów po piórze wobec nowego ustroju, ale sytuacja zmieniła się, kiedy zorientował się, że środowisko, w którym się obraca, ma przed nim tajemnice.

Jako prezes wrocławskiego oddziału ZLP informował SB o przyznawanych stypendiach, kto stara się o wyjazd zagraniczny, często też te starania negatywnie komentował. Szczególnie irytowali go poeci Janusz Styczeń i Rafał Wojaczek z Koła Młodych przy ZLP. O tym drugim donosił: „Ten uzdolniony poeta zachowuje się zupełnie po chuligańsku, jest notorycznym pijakiem i po pijanemu kaleczy ludzi rzucając w nich szklankami lub popielniczkami (…)”. I apelował, by władze wreszcie znalazły sposób „ukrócenia samowoli tego niebezpiecznego faceta”. Dwa miesiące później tej samowoli nikt nie musiał ukrócać - Wojaczek popełnił samobójstwo.

CZYTAJ TAKŻE: Esbek, literat, futurolog. Wszystkie twarze porucznika Sieradzkiego [NASZA HISTORIA]

O zakończeniu współpracy - w 1973 roku - zdecydowała bezpieka. Nie był już potrzebny, bo apogeum wykorzystania miało miejsce tak naprawdę w 1968 roku, kiedy w lutym, na krótko przed wydarzeniami marcowymi, na nadzwyczajnym posiedzeniu ZLP przyjęto rezolucję Andrzeja Kijowskiego, w której potępiono politykę kulturalną w PRL, żądano zniesienia cenzury i przywrócenia swobody twórczej. SB szczególnie interesował XI Zjazd Pisarzy Ziem Zachodnich i Północnych, który odbył się w czerwcu w Katowicach, a na którym wystąpienia mieli m.in. Wojciech Żukrowski, Stanisław Grochowiak, a Wilhelm Szewczyk oskarżył polskich artystów i naukowców, że swoją postawą i kontaktami „służą niemieckim reakcjonistom z NRF”.

Wojciech hrabia Dzieduszycki został wytypowany na tajnego współpracownika, bo znał świetnie środowisko przedwojennego ziemiaństwa i arystokracji oraz artystyczny światek. W ciągu 23 lat współpracy dwa razy próbował wyrwać się z matni. Bez skutku. UB raz zawiesiło kontakty z nim na pół roku, ale kiedy sugestie Dzieduszyckiego, że został zdekonspirowany, nie potwierdziły się, wrócono do rutynowych spotkań.
1 3 4 »
21

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Swietojebliwy kapuś !Jaka amnezja nie pamieta jak kwit podpisal i nadawał na kolegów

+8 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

walczący z SB-kami i TW kapusiami (gość)  •

Jlu to jescze jest takich co amnezja sie zakrywaja i wiekiem biedaczki .Wstyd patrzyc na te geby pelne frazesow jak pouczali innych a sami w gownie umoczeni

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Dobra" partyjna "robota"

+7 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Śmiech (na sali). (gość)  •

Artyści zwerbowani przez Służbę Bezpieczeństwa (cytat), to banda zwykłych wydrwigroszy, i "poborcow podatkowych" (niestety).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kawał porządnego artykułu.

+10 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

awp (gość)  •

Kawał porządnego artykułu. Jakaż jakościowa przepaść dzieli ten materiał od większości expressowo- dziennikowych wypocin stażystów.

skomentuj

To raczej są dywagacje

+5 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

x (gość)  •

"impresja na temat", autorka jest raczej za młoda aby znać realia tamtych czasów, wystawia dużo łatwych ocen. Faktem jest że w czasach socjalizmu SB i PZPR się nie cackały, albo byłeś z nimi albo przeciwko nim, jeśli byłeś przeciwko nim, to w zasadzie już nie żyłeś. Z całą rodziną, bo grożono wszystkim. Szantaż i zastraszanie były najlepszą metodą postępowania z ludźmi. Śmieszą mnie te notateczki jak to niektórzy (JK) odmawiali współpracy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

artyści

+11 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jasnowidz (gość)  •

Jest ich więcej o znacznie głośniejszych nazwiskach i dlatego protestują przeciwko PiS bo nie chcą żeby wnuki dowiedziały się jak się sk....li za paszport,talon na Mirafiori, meble z importu etc.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czynnego nadal kolaboranta żadna swinia nie tknie...

+8 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

Za to na zmarłych,bezbronnych już z racji wieku,przypadkowości,głupoty czy za paszport na występy,stypendia,pracę budują kariery w sprzyjających hienom i kapusiom czasach. Jednego nawet desygnują na prezesa IPN.Dobre sobie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

W 1990 r. "komisja" Michnika w składzie:

+10 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bogdan Kroll, Jerzy Holzer, Andrzej Ajnenkiel, Adam Michnik, (gość)  •

wyniosła wiele teczek. Maja haki na wiele osób w Polsce.
PS.
Proszę zwrócić uwagę na "polskie" nazwiska członków "komisji".

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie

+8 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bronę (gość)  •

Zelnika, ale podejrzewam że niejeden by wtedy srał po gaciach i podpisałby bez słów żeby tylko dali mu spokój i nie katowali i zastraszali a metody mieli zacne, to były inne czasy, mądrym teraz tego nie wytłumaczysz, co innego jak brał kasę albo z powodu innych korzyści bo tacy też byli

odpowiedzi (0)

skomentuj

Acha jak z nami to moze byc TW i sie wybacza a jak nie znami to sie za byle gowno topi !

+9 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ale czasy nastały (gość)  •

Wybiela sie bo mlody naiwny glupi co ma do rzeczy ?Podpisal za coś za profity chocby za faraona a teraz rznie glaba i nawet pierwszy sie wstawia za nim szczyt hipokryzji

skomentuj

Gdyby Zelnik nie podpisał

+7 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

x (gość)  •

zablokowaliby mu granie w filmach ,w teatrze, po studiach mógłby iśc zamiatać dziedzińce, a jeszcze i zapewne wywaliliby z roboty jego rodziców, rodzeństwo itd. . Nie bronię go, bo za nim nie przepadam, ale prawda jest jaka jest. . Pewien SBek wypowiedział się na temat werbunku TW: "nie znam takiego, co nie podpisał".

odpowiedzi (0)

skomentuj

to znaczy się

+9 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

że broniący TW Bolka (gość)  •

zaKODowani nie mieli racji broniąc Wałęsy?

odpowiedzi (0)

skomentuj

TECZKA TK "JERZY" ZNALEZIONA W KAMIEŃCU

+10 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Główny działacz KOD Michał W. zdemaskowany (gość)  •

Kolejny cios dla lewaków. Film z przeszukania.

https://www.youtube.com/watch?v=T1vW8YDDCSc

odpowiedzi (0)

skomentuj

To oznacza co ze wiek oznacza kiedy mozna byc KAPUISIEM GNIDĄ ???

+13 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anka (gość)  •

Kapus gnida zawsze bedzie gnida kapusiem bezwzgledu na wiek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

skomentuj

TW Bolek

+14 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ŚWIĘTY POmazaniec (gość)  •

bo mu KOd , GW i PO wydali swiadectwo moralności?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 »