Sławomir Szmal, legenda piłki ręcznej: Koniec kariery? Nigdy...

    Sławomir Szmal, legenda piłki ręcznej: Koniec kariery? Nigdy nie mówię nigdy

    Paweł Kotwica

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Nagrodę Sławomirowi Szmalowi (z prawej) podczas gali 66. Plebiscytu Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu, wręczał były kolega z klubu i reprezentacji, Mariusz

    Nagrodę Sławomirowi Szmalowi (z prawej) podczas gali 66. Plebiscytu Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu, wręczał były kolega z klubu i reprezentacji, Mariusz Jurasik ©Dawid Łukasik

    Sławomir Szmal, bramkarz PGE VIVE Kielce, stał się prawdziwym kolekcjonerem statuetek za miejsca w pierwszych dziesiątkach Plebiscytu Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu, którego 66. edycja zakończyła się w piątek w Targach Kielce. „Kasa” zajął w niej czwarte miejsce. Zwyciężył jego kolega z zespołu, Michał Jurecki.
    Nagrodę Sławomirowi Szmalowi (z prawej) podczas gali 66. Plebiscytu Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu, wręczał były kolega z klubu i reprezentacji, Mariusz

    Nagrodę Sławomirowi Szmalowi (z prawej) podczas gali 66. Plebiscytu Świętokrzyskie Gwiazdy Sportu, wręczał były kolega z klubu i reprezentacji, Mariusz Jurasik ©Dawid Łukasik

    Podobno bardzo liczyłeś, że zajmiesz siódme miejsce w naszym plebiscycie. Dlaczego właśnie siódme?

    Bo w poprzednich sześciu zajmowałem miejsce od pierwszego do szóstego. Dlatego życzyłem sobie siódmego. Lubię mieć wszystko w życiu poukładane, ładnie by to wyglądało, gdyby na półce stały statuetki z numerkami od 1 do 7.

    Ale chyba nie narzekasz, że byłeś czwarty?


    Absolutnie nie.

    Jak podsumujesz 2017 rok?


    Jeśli chodzi o wyniki PGE VIVE, to na pewno mogły być lepsze, mówię tu oczywiście o Lidze Mistrzów. W poprzednim sezonie pierwsza część tych rozgrywek w wykonaniu naszej drużyny była znakomita. Graliśmy bardzo dobrze, wyszliśmy z grupy na drugim miejscu. I niestety, odpadliśmy w 1/8. Byliśmy zawiedzeni swoją postawą i kibice też byli rozczarowani tym, że nie gramy dalej. Patrząc na rozgrywki na krajowym podwórku, to zrealizowaliśmy plan, wygraliśmy mistrzostwo i Puchar Polski. Wygrać ligę w tej formule wcale nie jest łatwo, a jednak zrobiliśmy to spokojnie, bez większych emocji. To uważam za sukces.

    Ale dla ciebie ten ubiegły rok był dość przełomowy. Mam na myśli to, że zacząłeś współpracę z reprezentacją Polski jako trener bramkarzy oraz objąłeś funkcję dyrektora w powstałej w Kielcach Szkoły Mistrzostwa Sportowego.


    Jeśli chodzi o kadrę, to już wcześniej prowadziłem treningi z bramkarzami, więc nie było to dla mnie nic nowego. Przydaje mi się w tym doświadczenie, uprawiam tę dyscyplinę… Aż trudno policzyć, taki jestem stary (śmiech). Prawie 30 lat stoję w tej bramce, więc coś w tej sprawie mogę powiedzieć. A szkoła? Lubię pracę z młodzieżą, sprawia mi to przyjemność. Tu widać najlepiej i najszybciej efekty pracy, bo młodzież chłonie wiedzę i szybko się rozwija. Dlatego możliwe, że będę z tym wiązał przyszłość mojej trenerskiej kariery.

    Niedawno powiedziałeś, że zostało ci tylko kilka miesięcy sportowej kariery. Aż trudno w to uwierzyć.


    Moją domeną w życiu jest „nigdy nie mów nigdy”, bo wszystko się może zdarzyć. Z racji wieku (w październiku Szmal skończy 40 lat – przyp. PK) wypadałoby tę karierę skończyć i prawdopodobnie tak się stanie. Pewna przygoda życiowa na pewno dobiegnie końca. Myślę, że przygoda udana. Trzeba szukać pomysłu na swoje miejsce w życiu. Mam jakieś pomysły i zobaczymy, co z tego wyjdzie.



    NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIEJ PIŁCE RĘCZNEJ NA:


    POLECAMY RÓWNIEŻ

    QUIZ. Czy dostałbyś się do Policji? Oto prawdziwe pytania z testu MultiSelect

    QUIZ. Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? Sprawdź się!

    27 piłkarzy Korony po rundzie jesiennej. Od najgorszego do najlepszego

    Piękne piłkarki na pięknych zdjęciach. Wyjątkowa sesja Korony Handball Kielce

    QUIZ. Najczęstsze błędy językowe. Mówisz poprawnie?

    Mężczyźni noszący to imię są najwierniejsi [LISTA]



    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo