Menu Region

[ROZMOWY W MAGDALENCE] Sukces "Solidarności" czy Targowica?...

[ROZMOWY W MAGDALENCE] Sukces "Solidarności" czy Targowica? Historia rozmów w Magdalence

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dorota Kowalska

14Komentarzy Prześlij Drukuj
[ROZMOWY W MAGDALENCE] Kiszczak miał w domu wiele zdjęć z rozmów w Magdalence. Część ujawnił już lata temu. Część czekała na swój czas do dziś. Przypominamy klimat rozmów z Magdalenki.
1/5

Rozmowy w Magdalence

(© Youtube/TVP Info)

Zła sława rozmów w Magdalence jest niezasłużona. Nie było tam spisku” - mówił w radiowych „Sygnałach Dnia” w 2009 roku ówczesny prezydent Lech Kaczyński. I wyliczał: „Tam doprowadzono do wolnych wyborów do Senatu. Nie mówię o samej legalizacji NSZZ „Solidarność”, bo to było oczywiste. Tam doprowadzono do tego, że udział Solidarności w tych wyborach kontraktowych do Sejmu był jednak znaczenie większy niż początkowo władza usiłowała zakładać.
Tam zgodzono się na urząd, który komuniści przewidzieli dla Jaruzelskiego, ale szybko wypadł z jego rąk” - podkreślił prezydent. Jak mówił, są osoby, które uważają, w Magdalence doszło do spisu, że pewne sprawy po cichu między robią uzgodniono. „Nie, byłem uczestnikiem wszystkich tych posiedzeń i mówię jasno: nie” - zaznaczył Lech Kaczyński.



Ale cofnijmy się w czasie i spróbujemy zarysować tło tamtych wydarzeń. W połowie sierpnia 1988 r. przez Polskę przelewała się kolejna fala strajków, protestowali górnicy w kopalni „Manifest Lipcowy” w Jastrzębiu, domagając się między innymi legalizacji NSZZ „Solidarność”, stanął Port Północy i port w Szczecinie, stanęła Huta Stalowa Wola. Nastroje społeczne były fatalne. W kraju szalał kryzys, utrwalony jeszcze wprowadzeniem stanu wojennego. Równolegle władze wzmogły represje wobec podziemnych struktur NSZZ Solidarność. Wiosną 1988 Solidarność rozpoczęła akcję występowania do sądu o rejestrację swoich poszczególnych Komisji Zakładowych, co spotkało się z ostrym sprzeciwem władz. Sytuacja była napięta, rosła frustracja i niezadowolenie, 8 marca w 20. rocznicę wydarzeń marcowych, na ulicę wyszli studenci. Chwilę potem, wiosną i latem, stanęło kilkanaście zakładów pracy: stoczni, hut, kopalń.

CZYTAJ TAKŻE: Abp Tadeusz Gocłowski: W Magdalence naradzaliśmy się z Wałęsą w lesie [ROZMOWA]

Już 20 sierpnia, a więc w czasie trwania strajków, doszło do spotkania pomiędzy sekretarzem KC PZPR Józefem Czyrkiem a przewodniczącym warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej Andrzejem Stelmachowskim, którego wydelegował Episkopat i Lech Wałęsa. Strony, póki co, chciały się wybadać, sprawdzić, czy przeciwnik zdolny jest pójść na kompromisy.

Potem sprawy potoczyły się stosunkowo szybko. Już następnego dnia, czyli 21 sierpnia, Wojciech Jaruzelski, na posiedzeniu Biura Politycznego, przedstawił propozycję rozpoczęcia rozmów z umiarkowaną opozycją. I przekonywał tych, którzy opowiadali się za siłowym rozwiązaniem sytuacji w kraju, że, póki co, to najlepsze posunięcie.

Historyk Antoni Dudek w „Historii Politycznej Polski 1989-2005” tak tłumaczy strategię, którą obrały komunistyczne władze: „Rozpoczęcie rozmów z Wałęsą stanowiło dla ekipy Jaruzelskiego przełom psychologiczny, a zarazem wstęp do rezygnacji z forsowania rozwiązań siłowych, jakie selektywnie zastosowano podczas wiosennych strajków. Wprawdzie od kwietnia 1988 r. prowadzono w MSW i MON, ściśle tajne przygotowania do wprowadzenia stanu wyjątkowego, jednak z każdym miesiącem alternatywa siłowa stawała się coraz mniej prawdopodobna.”.

Natychmiast po zakończeniu posiedzenia Biura Politycznego, powrócono więc do nieformalnych rozmów z przedstawicielami opozycji, tak, że już 25 sierpnia Lech Wałęsa zaproponował komunistycznym władzom kwestie, które miałyby być omawiane w trakcie rozmów, znalazła się wśród nich oczywiście sprawa legalizacji „Solidarności”.
1 3 »
14

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Jeśli ktoś nie pamięta ...

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pra-babcia (gość)  •

Jeśli ktoś nie pamięta ...to w Magdalence i przy "okrągłym stole" ustalono, że
Prezydentem będzie Jaruzelski - z silną władzą nad wojskiem i bezpieka, ale zaraz po wyborach
Solidarność go "wydudkała" - został wybrany 0.5 głosem ponad 50% i po paru miesiącach stracił władzę.
Czy tym, który komunę wyprowadził w "pole" był L. Wałęsa, tego nie wiem,
ale przejęto władzę bez rozlewu krwi, co rzadko się w historii zdarzało.
Wątpię, czy Jaruzelski i Kiszczak tak to zaplanowali, ale jeśli tak było - to oni zaprowadzili nas do NATO i UE. Jeśli tak to zaplanowali i zrealizowali - za pomocą swoich agentów, - to Wałęsa powinien im oddać POKOJOWĄ Nagrodę Nobla.

skomentuj

Zbieg okoliczności?

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aksamitna rewolucja i mur berliński (gość)  •

Ciekawe,że w tym samym czasie doszło do Aksamitnej Rewolucji w Czechosłowacji i rozebrania Muru Berlińskiego..czy to też zasługa Okrągłego Stołu?

odpowiedzi (0)

skomentuj

:))

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ann (gość)  •

Targowica do kwadratu.....i tylko Rejtana brak.....Kiedyś car Mikolaj I powiedział ,dajmy polakom wolnośc...sami sie wykończą.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ile miliardów zł za VAT oszuści wyciagną dla siebie ? Na co rząd czeka ?

+7 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polpil (gość)  •

Złodziejom i ich rodzinom nalezy zabrać majątki. Przecież powstały w wyniku kradzieży i oszustw.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pytania sp Pani Anny Walentynowicz do Lecha Walesy

+10 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kasienka (gość)  •

Czy pamiętasz, jak w styczniu 1971r. przyznałeś, że na żądanie SB dokonywałeś identyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii i filmu? Czy teraz możesz podać powody tych działań?

2. Dlaczego okłamałeś wszystkich, mówiąc o przeskoczeniu płotu, podczas gdy nastrajk 14.08.1980r zostałeś dowieziony motorówką z Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni?

3. Jak godziłeś swoją katolicką moralność z głośnymi przygodami, o które żona robiła ci publiczne awantury w 1980r?

4. 9-ego grudnia 1980r przyznano „Solidarności” pierwszą nagrodę – 30 tyś. USD. Co zrobiłeś z tymi pieniędzmi?

5. Co zrobiłeś z 60 tyś. USD nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?

6. Czy mieszkanie na ul.Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od kogo?

7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwszą kampanię wyborczą?

8. Czy uważasz za właściwe, że głowa państwa lokuje pieniądze w bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu?

9. Czy byłeś w 1981r informowany przez Prezydium MKZ, że M. Wachowski jest kapitanem SB?

10. Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze wspólnych orgii i dlatego nie reagowałeś na jego poczynania?

11. Czy SB szantażowała Cię ujawnieniem wszczętych postępowań karnych o kradzieże przed Sądem Rejonowym dla Nieletnich wymuszając płatną współpracę?

12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowieprzyznano Ci prawo polowania zKiszczakiem i 5-cio tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano zwykłych widzeń?

13. Czy pamiętasz swoją wypowiedź na Kongresie USA „lokujcie swe kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić”. Czy nadal tak sądzisz?

14. Z jakiej obietnicy wyborczej wywiązałeś się?

15. Czy teraz potrafisz odpowiedzieć na pytanie A. Gwiazdy z I Zjazdu Solidarności – jak wygląda dogadanie się Polaka z Polakiem, gdy jeden jest zdrajcą?

16. Kiedy spelnisz publiczne obietnice rozliczenia się z majątku i wskażesz jego prawdziwe źródla, bo „twoje” ksiązki przyniosly straty? Podobnie z obietnicą wyjaśnienia stosunków z SB ?

17. Czy nie dosyć już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności, czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu?

Gdańsk dn. 25.09.1995r Anna Walentynowicz

odpowiedzi (0)

skomentuj

polski historia

+9 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

chyztoryk (gość)  •

jak się poczyta dzieje naszego kraju to odpowiedź nasuwa się sama. w kółko to samo co "kilka lat" . polskie matoły niczego się nie nauczyły. gdy tylko wyczują cień szansy na własny prywatny dobrobyt, sprzedadzą, zdradzą wszystkie ideały. a jak złoją im dupsko rzucają się walki. i tak dalej !

odpowiedzi (0)

skomentuj

????

+8 / -13

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

56566 (gość)  •

Tak długo jak żyć będzie ten zawistny psychopata o korzeniach Ubeckich Kaczyński tak długo to się będzie ciagnąc

skomentuj

zle adresujesz "psychopate z ubekistanu"

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kasienka (gość)  •

Poszukaj go POd ksywa "Oskar"

odpowiedzi (0)

skomentuj

56566 x palant

+5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość)  •

Akurat teraz generałowa Kiszczakowa ma swoje 5 min, a może i 5 lat.
Ale lemingi pisza tak jak ty.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Władysław

+3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

edi (gość)  •

Tak piszą tylko ludzie z Religii Nienawiści i fanatyczni zwolennicy tego pszychola Jarka Katyńskiego

odpowiedzi (0)

skomentuj

Towarzyszka Kowalska kombinuje niczym stary rabin po górkę.

+14 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

To nie "Solidarność" brała udział w spisku w Magdalence (gość)  •

i przy Okrągłym Stole.
To w większości tzw. "konstruktywna opozycja". Od Wałęsy, przez Kuronia, Mazowieckiego,
Geremka, Kwaśniewskiego, Michnika, po kilku gojów.
Pojawili sie tam bracia Kaczyńscy, ale byli w mniejszości i szybko zostali wyrugowani
z "towarzystwa".

skomentuj

23

+3 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wew (gość)  •

Dodał bym do tego jajogłowych Kaczyńskich o korzeniach ubeckich

odpowiedzi (0)

skomentuj

Lemingu wew

+4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Władysław (gość)  •

Jarosława tam nie było.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozmowy toczyły się już w internatach.

+11 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Karolina (gość)  •

Później kursowanie Kiszczakowych z Geremkowymi/Kuroń/ po regionach i typowanie przyszłych kadr. Magdalenka i okrągły stół /" dajemy wam demokrację"/tylko wieńczyły dzieło,stąd odwoływanie się na skróty. Nawet na podpuchę pozwolili na handel z łóżek i blaszaków. "Bierzcie sprawy w swoje ręce,bierzcie niskooprocentowane kredyty". Zachód dawał kredyty wysyłając swoich doradców aż trafiło na właściwego-Jeffreya Sachsa.Z Balcerkiem wyłuszczyli praktycznie w czem dzieło doprowadzając tysiące do ruinu,setki do samobójstw przez raptowne podniesienie spłacanych kredytów do 80%. W kraj ruszyły tabuny swoich i obcych konkwistadorów dorobku pokoleń,czego nie przejęli-zlikwidowali. Pod parasolem i przy współudziale ówczesnej KK NSZZ dokonała się kastracja na żywca zbaraniałego Narodu /Wałęsowe patefony/. Po tym już się nie podniósł i nie podniesie. Tak widzieliśmy to my,szeregowi,równie oniemiali jak reszta,członkowie lewej już Solidarności,co z czasem dotarło.

odpowiedzi (0)

skomentuj