Menu Region

Koniec "skandynawskiego marzenia"? Imigranci mogą...

Koniec "skandynawskiego marzenia"? Imigranci mogą bezpowrotnie zmienić kraje nordyckie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Alice Thomson

9Komentarzy Prześlij Drukuj
Konieczność łożenia coraz większych sum na utrzymanie uchodźców, którzy nadal ciągną do bogatych krajów skandynawskich, fatalne zachowania przyjezdnych sprawia, że miejscowi są wobec nich coraz bardziej uprzedzeni.
1/2

Uchodźcy z Syrii

(© Manu Brabo)

Skandynawów dręczą wewnętrzne wątpliwości czy obecność wnoszących bardzo odmienne wartości cudzoziemców nie zagraża ich spójności społecznej

- Wszędzie śmietnik, z którym nie dajemy sobie rady - mówi jedna z moich norweskich przyjaciółek. - Nasze dzieci uczy się szacunku do środowiska naturalnego, a dziś na ulicach walają się butelki i opakowania.

Razem ze swoją córką pracuje jako wolontariuszka w ośrodku dla migrantów, ale sama przeżywa teraz prawdziwy konflikt sumienia.


W dzieciństwie spędzałam lato z rodziną w pobliżu miasta Sandefjord, gdzie wtedy pracowali moi rodzice. Jako blondynka świetnie pasowałam do tamtejszej społeczności. Zbieraliśmy dzikie jagody, opróżnialiśmy pojemniki ze złowionymi homarami i przyrządzaliśmy rybne krokiety. Jako nastolatka pracowałam w Oslo w roli pokojówki - dbałam między innymi o kołdry. Nigdy wprawdzie nie przekonałam się do surowego śledzia, ale żywiłam przesadny nawet szacunek do skandynawskiego sposobu życia. Nacisk kładzie się tu na jedno - osobistą odpowiedzialność, uprzejmość i traktowanie wszystkich jako równych. Region ten miał prawdziwy monopol na to, co nazywamy spójnością społeczną.

CZYTAJ TAKŻE: Szwecja: Opiekunka zamordowana w ośrodku dla imigrantów. Aresztowano 15-latka [VIDEO+ZDJĘCIA]

Jako osoba dorosła odwiedzałam fińskie szkoły, bo chciałam dowiedzieć się dlaczego znajdują się one na czele wszystkich możliwych zestawień na świecie. A także norweskie wiezienia, gdzie odsetek recydywy jest dwukrotnie mniejszy niż na przykład w Wielkiej Brytanii. Prowadziłam też wywiady ze szwedzkimi matkami na temat ich godnych pozazdroszczenia praw macierzyńskich. Pisałam artykuły o niskim odsetku ciąż wśród nastolatek i pierwszorzędnej edukacji seksualnej w krajach skandynawskich.

Pomiędzy tutejszymi państwami istnieją oczywiście różnice - zwłaszcza w ich podejściu do Unii Europejskiej i własnych zasobów surowcowych. Jednak ogólnie biorąc znajdują się one na czołowych miejscach wszelkich światowych list i zestawień - od tych dotyczących równości płci do określających poziom zadowolenia z życia. Łatwo zatem zrozumieć, dlaczego brytyjska prawica i lewica niestrudzenie pielgrzymowały tu przez ostatnie dwie dekady.

CZYTAJ TAKŻE: Erdogan szantażował unijnych liderów. Groził, że zaleje Europę imigrantami

Skandynawowie płacą zapewne najwyższe podatki, ale wyższe są też ich zarobki. Duńskie restauracje McDonald’s płacą swoim pracownikom 2.5 raza więcej niż w Ameryce dostaje zwykły kucharz w tym samym fast foodzie. Nawet margines społeczny jest tu „najlepszy”. Norwegia może pochwalić się najniższym odsetkiem zabójstw na świece. I to mimo że tworzy tu wielu znakomitych autorów powieści kryminalnych. Zawsze gdy w telewizji pojawia się nowy oparty na nich serial wpadamy w „skandynawomanię”. Tak było w przypadku „Dochodzenia”, „Wallandera”, „Mostu nad Sundem” czy „Rządu”. Uwielbiamy oglądać bohaterów tych seriali chodzących w robionych na drutach swetrach. Skandynawski styl życia ucieleśniany przez słowo „lagom” - „akurat”, „w sam raz” - znakomicie sprawdzał się też w ostatniej dotkniętej recesją dekadzie.

Skandynawia, w większym stopniu niż Ameryka, stała się krainą sposobności. Tu każdy może uczestniczyć w sukcesie każdego i mieć dostęp do najlepszych usług publicznych. Potomkowie Wikingów pokazują nam, że można odnieść sukces ekonomiczny bez konieczności stania się żarłocznym kapitalistą. Spotykamy tu samą istotę klasy średniej i społeczeństwo tak homogeniczne, że nie nikt nie miał nawet potrzeby, by się nad tym fenomenem zastanawiać. Aż do dzisiaj. Bo teraz wątpliwości dręczących Skandynawów nie powstydziłby się opisać sam Ibsen. A najlepiej wyraża je może słynny „Krzyk” Edvarda Muncha.
1 »
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Historia zawsze zatacza koło

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sneila3d (gość)  •

Historia jak mówią lubi się powtarzać, więc albo biali Europejczycy wyginą jak starożytni rzymianie pod butami barbarzyńców albo wypuszczą Breivika i zrobią z niego przywódcę narodu dalej wiecie co się stanie. Jak każdy wolałbym utopijne rozwiązanie - wszyscy razem żyją w pokoju ale jak piszę jest to niestety utopia.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie pozwalajcie...

+11 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

abcd (gość)  •

Nie pozwalajcie, aby nazywano was rasistami lub ksenofobami! 15% społeczeństwa, 50% morderstw - CHCECIE TAK MIEĆ? To nie jest rasizm - to zwykłe myślenie z troską o przyszłości własnych dzieci. CHCECIE ZOSTAWIĆ IM TAKĄ POLSKĘ? - Nie pozwólcie sobie wmówić, że to jest ksenofobia lub rasizm - macie prawo sami kształtować przyszłość własnego kraju. Po prostu: NIE CHCEMY TAK MIEĆ, taki jest NASZ wybór.

odpowiedzi (0)

skomentuj

To nie jest tak że Szwedzi są "za"

+13 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

x (gość)  •

Wystarczy poczytać szwedzkie powieści, którymi rynek wydawniczy tak szczodrze nas karmi, zwlaszcza te z szeroko zarysowanym tłem społecznym. Okazuje się że emigranci nawet w 2 pokoleniu nic z cywilizacji szwedzkiej nie czerpią, nie idą do przodu, tkwią cały czas w swoim imigranckim średniowieczu.
Wyjście jest jedno - w samoloty i z powrotem do swoich krajów.

odpowiedzi (0)

skomentuj

w wielu krajach na zachodzie sie tak mowi

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niepelnosprawny.org (gość)  •

nom, w wielu krajach na zachodzie sie tak mowi, jest zagrozenie, ale oni chca dobrych i zlych wyrzucic, trzeba było by imigranci dobrzy zmienili zlych ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śmietnik

+14 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wo-eM (gość)  •

Muzułmanie-imigranci mają religijne przyzwolenie na śmiecenie: ich święta księga każe odpadki i wszelkie śmieci wyrzucić "pod nogi" - czyli tam, gdzie akurat stoją. O sprzątaniu księga nie mówi nic, dlatego nie sprzątają. Przynieśli swoje "święte" zwyczaje do kultury europejskiej - a że mnożą się jak myszy - to i śmieci przybywa. Rozwiązanie problemu jest jedno: odesłać całe to towarzystwo tam, skąd przybyło, a ich śmieci razem z nimi!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Szwecja: powstaje meczet ze środków luterańskich parafian. Muzułmanie są… bogactwem tego kraju.

+10 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Szwecji już nie ma. (gość)  •

Szwedzcy luteranie przeznaczyli przekazywane latami przez wiernych pieniądze na budowę meczetu. W Nacka koło Sztokholmu powstanie wielki kompleks religijny „Dom Boga”. Największą jego część stanowić będzie meczet. Koszt budowy muzułmańskiej świątyni to 4,5 mln dolarów.

Były biskup miasta Karlstad, a obecnie pastor jednej z miejscowych parafii, Bengt Vadensё w wywiadzie udzielonemu wpływowej gazecie „Svenska Dagbladet” powiedział m.in.: „Moim zdaniem muzułmanie nie stanowią żadnego zagrożenia dla Szwecji i szwedzkiego społeczeństwa. Przeciwnie; ich obecność wśród nas, sama w sobie jest wartością, bogactwem, które powinnyśmy doceniać”.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Przede wszystkim przegrali swoja tożsamość

+20 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sceptyk (gość)  •

Zamienili dom z bajki na śmietnik.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Obudzili się.

+13 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Z ręką (gość)  •

w nocniku.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Skandynawii już nie ma

+28 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ice (gość)  •

Skandynawowie już przegrali swoja przyszłość - klapki które zakłada im polityczna poprawność nie pozwalają im jeszcze tej prawdy dostrzec.

odpowiedzi (0)

skomentuj